Reklama
czwartek, 29 października 2026 16:54
Reklama
Reklama

Mówił o tolerancji i dziękował mieszkańcom. Robert Biedroń, kandydat Lewicy na prezydenta RP odwiedził Kalisz ZDJĘCIA

Do Kalisza przyjechał dokładnie tydzień po tym, jak w jednym z kościołów ksiądz – zamiast Ewangelię – wygłosił polityczne kazanie, w obraźliwy sposób wypowiadając się o kandydacie Lewicy na prezydenta RP. W sobotę, 22 lutego Robert Biedroń przyjechał do grodu nad Prosną, gdzie mówił przede wszystkim o szacunku i tolerancji. Podziękował też kaliszanom za reakcję na słowa księdza i zapewnił, że rozwój mniejszych miast to dla niego nie tylko papierowe obietnice, ale konkretne działania. Dlatego w naszym mieście powołał jeden ze swoich komitetów.
Mówił o tolerancji i dziękował mieszkańcom. Robert Biedroń, kandydat Lewicy na prezydenta RP  odwiedził Kalisz ZDJĘCIA

Kandydat Lewicy na prezydenta wizytę w Kaliszu planował. Jednak przyjazd właśnie teraz to przyspieszenie planów związanych z objazdem po Polsce w ramach kampanii prezydenckiej. Przyjechał, by podziękować mieszkańcom – jak podkreślił – za umiejętność wcielenia w życie „jedenastego przykazania”, o które w trakcie uroczystości związanych z wyzwoleniem Auschwitz apelował niedawno prof. Marian Turski. – W ostatnią niedzielę, równy tydzień temu, tutaj w Kaliszu miał miejsce incydent, który mam nadzieję już nigdzie, nie tylko w Kaliszu, nie tylko w Polsce, już się nigdy nie powtórzy. Duchowny, który powinien głosić Ewangelię, który powinien pamiętać o ważnym przykazaniu „miłuj bliźniego swego jak siebie samego”, którego zwierzchnik papież Franciszek mówi „kimże ja jestem, żeby oceniać”, ten duchowny w Kaliszu użył bardzo wulgarnych słów, żeby opisać dzisiejszą rzeczywistość, żeby opisać pewną grupę społeczną, żeby opisać pewnie także moją osobę – mówił na spotkaniu z dziennikarzami Robert Biedroń (więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj).

– Na szczęście mieszkańcy Kalisza zareagowali i to jest coś, o czym jak mówię mam gęsią skórkę, bo to coś, co przeżywamy i widzimy, jaki to jest piękny akt bycia nieobojętnymi. Wyszli z tego kazania i opowiedzieli o tym światu i opowiedzieli jako przestrogę, że takie rzeczy się dzieją, ale także jako przesłanie, że tak nie należy czynić, że nie należy używać takiego języka, że nie należy obrażać, że nie należy dzielić. I źle się dzieje, kiedy polityka miesza się z religią, kiedy księża dzielą, a nie łączą, kiedy księża używają ambony do tego, by prowadzić swoją własną politykę. W Kaliszu jest wielu wiernych, tak jak w całej Polsce. Jesteśmy społeczeństwem zdominowanym przez katolików i to trzeba szanować i cenić. Ten szacunek dla religii trzeba mieć, ale za każdym razem trzeba potępiać każdego, kto nie stosuje wiary katolickiej w odpowiedni sposób. Możemy być zjednoczeni, nie podzieleni, możemy się szanować - podkreślał kandydat.

Dlatego Robert Biedroń zaapelował do osób, które chcą państwa wolnego od podziałów i nienawiści, by w wyznaczonych na 10 maja  2020 roku wyborach prezydenckich głosowały właśnie na niego. I zachęcał, by włączyły się w kampanię i pracowały w jego kaliskim komitecie. Wizyta kandydata Lewicy była oficjalnym rozpoczęciem pracy skupionych wokół niego ludzi. – Jesteśmy w trasie po całej Polsce w zasadzie od miesiąca. Przejechaliśmy około 7,5 tysiąca kilometrów, czyli mniej więcej co stąd do Władywostoku, ale oprócz tego, że mamy sztaby wojewódzkie to mamy także komitety Roberta Biedronia, które powstają, do których bardzo często zapisują się osoby, które na co dzień nie działają w polityce. To osoby, które chcą nas wspierać – wyjaśniła Beata Maciejewska, rzecznik prasowa sztabu Roberta Biedronia.

Szefem kaliskiego komitetu został Miłosz Kopica. Jest to 518. komitet Roberta Biedronia utworzony w ramach kampanii prezydenckiej 2020. – Robercie możesz na nas liczyć tutaj w Kaliszu – zapewnił, otrzymując z rąk swojego kandydata oficjalny kontrakt na prowadzenie kampanii w tej części Wielkopolski. – Będziemy pracować na sto procent z bardzo silną Lewicą kaliską, Razem, Wiosną, SLD. Jesteśmy gotowi do walki.

Tworzenie komitetów Roberta Biedronia w małych miastach ma gwarantować zajmowanie  się problemami tych miejscowości. Jak mówił kandydat Lewicy na prezydenta, dzięki temu obietnice z papierowych – jak obecnie rządzącego Andrzeja Dudy i partii, z której się wywodzi, czyli Prawa i Sprawiedliwości – staną się rzeczywistymi. A chodzi przede wszystkim o rozwój infrastruktury drogowej,  która umożliwia kontakt ze światem.

Były prezydent Słupska, a obecnie europoseł partii Wiosna przywiózł też prezent kaliszanom i miastu. Dąb, który ma być symbolem walki o poprawę klimatu na świecie, ale też by był drzewem szacunku, który dla mieszkańców  najstarszego miasta w Poslce jest wyjątkowo ważny, co pokazali tydzień temu.

Kończąc spotkanie na Głównym Rynku, Robert Biedroń zdradził, że zawsze kiedy jest w Kaliszu je andruty i ten przysmak otrzymał też w prezencie.

Spotkaniu z dziennikarzami przyglądało się kilkadziesiąt osób. Jedna – najprawdopodobniej nietrzeźwa i komentująca w wulgarny sposób obecność Roberta Biedronia w Kaliszu - została zatrzymana przez policję.

Po konferencji prasowej kandydat udał się na otwarte spotkanie z mieszkańcami w Kaliskim Inkubatorze Przedsiębiorczości.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 3 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama