Reklama
wtorek, 17 marca 2026 20:18
Reklama
Reklama
Reklama

Życie i śmierć w Auschwitz widziane oczami kaliszanina. Obozowa codzienność Mieczysława Kościelniaka ZDJĘCIA

Trudno w słowa ubrać obozową codzienność. Niekiedy nawet tym, którzy doczekali wyzwolenia Auschwitz. Zdarza się, że więcej wyrażają obrazy. I chociaż ilustrowanie życia w obozie było zabronione to więźniowie zostawili prace, które wstrząsają. W śród nich są szkice autorstwa kaliszanina Mieczysława Kościelniaka.
Życie i śmierć w Auschwitz widziane oczami kaliszanina. Obozowa codzienność Mieczysława Kościelniaka ZDJĘCIA

Przenoszenie na papier obrazów z życia obozu, a tym bardziej fotografowanie tego, co działo się za drutem kolczastym było zabronione. Jednak więźniowie mieli swoje sposoby, by nie tylko utrwalać dramat ludzi przywożonych do Auschwitz i Birkenau z całej Europy, ale też okrucieństwo Niemców ogarniętych manią zniszczenia innych – tych niepasujących do ich obrazu człowieka idealnego WIĘCEJ

Kradnąc papier biurowy lub posiłkując się materiałami, jakie do dyspozycji mieli pracujący w obozowym muzeum – takie Niemcy stworzyli w 1943 roku – malowali bez fałszowania rzeczywistości panującej w obozie. W oficjalnym obiegu, na zamówienie oficerów, malowali idylliczne sceny - także obozowe, jak choćby słynną orkiestrę wyprowadzającą więźniów do pracy. A kiedy sztalugi nie sięgało oko esesmańskiego strażnika pokazywali ludzi odartych z człowieczeństwa, pozbawionych godności, umierających z głodu, wycieńczenia lub zabijanych dla rozrywki przez oprawców.

W ten sposób powstało tysiące obrazów malowanych różnymi technikami. W zasobach samego muzeum znajduje się ponad dwa tysiące obrazów, które wyszły spod ręki więźniów Auschwitz - Birkenau. Część z nich sygnowana jest nazwiskiem kaliszanina Mieczysława Kościelniaka – brata Władysława i Tadeusza. Urodzony 29 stycznia 1912 roku w Kaliszu artysta, został aresztowany w 1941 roku. W obozie powstało około jego 300 prac. Bez fałszowania, bez upiększania. W charakterystycznym dla artysty stylu. Część z nich można oglądać na wystawie stałej w bloku szóstym Auschwitz I.

W 2012 roku, z okazji setnych urodzin Mieczysława Kościelniaka (zmarł 5 marca 1993 roku w Słupsku, gdzie ma też swoją ulicę), w Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej otwarto wystawę jego prac.

27 stycznia minęła 75. rocznica wyzwolenia obozu w Auschwitz. 

AW, zdjęcia autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama