Reklama
wtorek, 8 września 2026 14:11
Reklama
Reklama
Reklama

Brak kworum uratował Marzenę Wodzińską. Jej odwołania chce PiS

- Naszym zadaniem jest finansowanie inwestycji i my się z tego wywiązujemy – mówi Marzena Wodzińska, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego pytana o próbę odwołania jej ze stanowiska przez radnych PiS. – Jeśli więc mowa o chaosie w służbie zdrowia to trzeba się pochylić nad decyzjami ministra za nią odpowiedzialnego, bo kolejki do lekarzy, brak specjalistów i paraliż spowodowany żądaniami podwyżek kolejnych grup zawodowych, to już jego działka. W piątek, 24 stycznia odbyła się specjalna sesja Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, na której miały zapaść decyzje dotyczące losu kaliszanki zasiadającej w prezydium samorządu województwa. Obrad nie rozpoczęto, bo zabrakło wymaganej liczby radnych.
Brak kworum uratował Marzenę Wodzińską. Jej odwołania chce PiS

Według radnych Prawa i Sprawiedliwości nadzór nad wielkopolskimi szpitalami, które podlegają Urzędowi Marszałkowskiemu jest zły. Lecznice podlegają bezpośrednio Marzenie Wodzińskiej, dlatego właśnie jej głowy zażądała opozycja. Składając wniosek o odwołanie jej z funkcji członka Zarządu Województwa Wielkopolskiego, podkreślali, że koalicja nie ma argumentów, które pozwoliłyby uratować Wodzińską. – W ciągu ostatniego roku czterokrotnie zmienił się dyrektor Departamentu Zdrowia. Trudno nazwać to świetnym zarządzaniem tym kluczowym obszarem, jakim jest służba zdrowia – wyjaśnia Zbigniew Czerwiński, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Sesja miała się odbyć w piątek. Zabrakło jednak kworum. Na obradach nie pojawiła się cześć radnych koalicji, co dla przeciwników Marzeny Wodzińskiej oznacza oddanie walki o nią walkowerem. Sama bohaterka jednak nie czuje rozgoryczenia i wylicza błędy rządów Prawa i Sprawiedliwości, które jej zdaniem doprowadziły do chaosu w służbie zdrowia, a zostały wypunktowane w raporcie Najwyższej Izby Kontroli. – Nikt - minister, czy też podległe mu osoby - nie ma pomysłu, jak zagasić ten pożar – kontruje członkini Zarządu. - Jeżeli w ciągu ostatnich dwudziestu miesięcy zamknięto 69 szpitali, 360 oddziałów przestało funkcjonować, czyli średnio 20 oddziałów szpitalnych jest zamykanych na miesiąc, a dodatkowych 300 jest zawieszonych, to mamy sytuację jaką mamy i nie jest to moja wina. A do tego dochodzi fakt wynagrodzeń. W ślad za podwyższaniem przez ministerstwo najniższych wynagrodzeń nie idą dodatkowe pieniądze. Koszty osobowe w kosztach całkowitych stanowią 60-70-80% i to zaczyna być niebezpieczne pod względem płynności wskaźników, które w szpitalach są liczone. Kolejna podwyżka była w styczniu. Wyciagnięcie  podstawy z najniższej wysługi lat powoduje kolejne koszty dla szpitali, a gdzie mowa o rozwoju? Ten, w którego zakresie my mamy decyzyjność trwa. A naszym zadaniem są inwestycje i remonty.

Kolejna sesja, w trakcie której radni PiS podejmą drugą próbę odwołania Marzeny Wodzińskiej już w najbliższy poniedziałek.

AW, zdjęcie arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 28°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama