Reklama
wtorek, 8 września 2026 14:11
Reklama
Reklama
Reklama

Kryzys z anestezjologami czasowo rozwiązany

- Szpital pracuje normalnie – uspokaja opinię publiczną Radosław Kołaciński, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu. Negocjacje z żądającymi podwyżek anestezjologami przyniosły porozumienie, ale na razie tylko na pewien okres. By nie doszło do paraliżu placówki, przez najbliższy miesiąc specjaliści będą pracować na umowach zleceniach. A co dalej?
Kryzys z anestezjologami czasowo rozwiązany

Przypomnijmy, wszyscy anestezjolodzy kaliskiego szpitala (25 specjalistów) dwa tygodnie temu złożyli wypowiedzenia. Lekarze domagają się podwyżek. Dotychczasowe rozmowy nie przyniosły skutku, stąd ten drastyczny krok. Ich umowy przewidują miesięczny okres świadczenia pracy, dlatego pojawiło się realne zagrożenie, że od 1 lutego szpital zostanie bez ani jednego anestezjologa. O sytuacji placówka powiadomiła wojewodę i NFZ. - Problemy wynikające generalnie z systemem płac w szpitalnictwie są rozwiązywanie przez składanie wypowiedzeń przez lekarzy. To jest metoda przyciskania dyrekcji szpitala do muru, a wiecie państwo jak ciężko jest zamykać bądź zawieszać oddziały. Tu mieliśmy nie pierwszy za mojej kadencji przypadek takiego wymuszania wzrostu wynagrodzeń – komentuje Radosław Kołaciński, dyrektor „okrąglaka”.

Jednocześnie szpital ogłosił konkurs na obsadzenie zwalniających się stanowisk. Zgłosili się do niego wszyscy anestezjolodzy, którzy złożyli wypowiedzenia oraz trzech z innych ośrodków. Stawki, które zaproponowali dla dyrekcji okazały się nie do przyjęcia. - Te stawki nie zostały zaakceptowane przez nas, bo były bardzo wysokie i dlatego w piątek odbyły się negocjacje. Ustaliliśmy, że będzie rozpisany nowy konkurs. Dogadaliśmy się co do zmienionej formy wynagradzania lekarzy anestezjologów, tzn. inne stawki będą mieli w tygodniu, inne będą mieli w weekendy i w dni świąteczne. Umowy mają opiewać na okres 3-letni, z 3-miesięcznymi okresami wypowiedzenia – przekazuje Radosław Kołaciński.

Dyrekcja  wskazuje też, że wzrost płac dla anestezjologów będzie zależny od pozyskania z NFZ większych środków, tak by podwyżki nie zadłużały jeszcze bardziej szpitala. - Ich wynagrodzenie jest uzależnione od zdobycia przez Oddział Intensywnej Terapii drugiego stopnia referencji. Na razie nie mamy tego stopnia. Jak będziemy mieli, dostaniemy dodatkowo z NFZ 12% do kontraktu, co złagodzi skutki podwyżek, które zostały wynegocjowane. Do momentu rozstrzygnięcia drugiego konkursu anestezjolodzy będą pracowali na umowach zleceniach – wyjaśnia dyrektor.

Drugi konkurs zostanie rozpisany na początku tygodnia. – Uspokajam wszystkich pacjentów, szpital pracuje normalnie – zapewnia Radosław Kołaciński.

AG, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 28°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama