Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 07:52
Reklama
Reklama
Reklama

Krok po kroku do osiągnięcia celu. Michał Woroch gościem biblioteki w Opatówku

Michał Woroch – podróżnik i fotograf, laureat wielu nagród, w tym m.in. nagrody Kolosy 2019 w kategorii Wyczyn Roku przyznawanej przez Kapitułę Kolosów oraz Travelery 2018 w kategorii Podróż Roku - był 16 stycznia gościem Gminnej Biblioteki Publicznej im. Braci Gillerów w Opatówku. Podczas trwającego blisko dwie godziny spotkania opowiadał o swoich osiągnięciach, których dokonał mimo poważnej choroby, z którą zmaga się od 16. roku życia.
Krok po kroku do osiągnięcia celu. Michał Woroch gościem biblioteki w Opatówku

Słuchacze mogli dowiedzieć się m.in., jak trudno było mu pogodzić się z wiadomością o chorobie i koniecznością życia na wózku, ale też o odzyskaniu wiary w sens życia i podróżach, które udało się zrealizować dzięki determinacji, pracy i wsparciu wielu ludzi.

Najpierw podróż do Indii, potem projekt Wheelchairtrip I czyli 17 000 km w 3 miesiące, 13 państw i 2 kontynenty, wreszcie Wheelchairtrip II w 371 dni z Ziemi Ognistej na Alaskę specjalnie i samodzielnie przygotowanym Landroverem Defenderem. - Trwająca przez ponad rok podróż przez obie Ameryki byłaby trudna do pokonania dla pełnosprawnego człowieka. Michał pokazał swym wyczynem, że wszelkie ograniczenia, które powstrzymują nas od realizacji marzeń tkwią wyłącznie w naszej głowie, że nawet niepełnosprawność nie może odebrać człowiekowi prawa do osiągania krok po kroku tak odważnych celów – podkreśla Małgorzata Matysiak z Gminnej Biblioteki Publicznej w Opatówku.

Na zakończenie prezentacji Michał Woroch przedstawił słuchaczom  swój kolejny plan podróżniczy pod nazwą Himalayas Challenge 2020. Wraz z kolegą pragną pokonać na specjalnie przygotowanych pojazdach – łazikach elektrycznych 230 km w trudnym himalajskim terenie.

Po spotkaniu Michał Woroch jeszcze przez długi czas odpowiadał na pytania słuchaczy i podpisywał książki. Pozycję „Krok po kroku. Z Ziemi Ognistej na Alaskę” można wypożyczyć w bibliotece w Opatówku i jej filiach w Tłokini Wielkiej i Rajsku.

Opr. MIK, fot. Gminna Biblioteka Publiczna w Opatówku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 22 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama