Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Bez tego sprzętu nie będą mogli pomagać. Zrzutka na agregat prądotwórczy dla grupy „Szukamy i Ratujemy”

Na co dzień to oni ruszają z pomocą osobom zaginionym, teraz sami jej potrzebują. Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza SiR „Szukamy i Ratujemy” straciła agregat prądotwórczy, który podczas ostatniej akcji uległ spaleniu. Bez sprawnego sprzętu ratownicy nie mogą prowadzić działań w Mobilnym Centrum Koordynacji Poszukiwań.
Bez tego sprzętu nie będą mogli pomagać. Zrzutka na agregat prądotwórczy dla grupy „Szukamy i Ratujemy”

Agregat zepsuł się podczas niedawnych poszukiwań mieszkanki Nekli. Poszukiwań – dodajmy – ze szczęśliwym finałem, bo po 36 godzinach akcji pani Magdalena została odnaleziona cała i zdrowa na terenie powiatu wrzesińskiego. – Nie stać nas na nowy sprzęt. A bez sprawnego agregatu nie możemy prowadzić działań za pomocą Mobilnego Centrum Koordynacji Poszukiwań – przyznają członkowie grupy „Szukamy i Ratujemy”, mówiąc o tzw. SiRobusie, jedynym takim w Wielkopolsce specjalistycznym pojeździe.

„Szukamy i Ratujemy”- kim są?

Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza SiR „Szukamy i Ratujemy” powstała w Ostrowie Wielkopolskim, ale działa na terenie całego województwa. Tworzą ją wolontariusze. – Gdy dojdzie do zaginięcia, na prośbę rodziny i policji ruszamy, by pomóc w odnalezieniu osoby zaginionej. Na akcję jeździmy prywatnymi samochodami, nasi wolontariusze nie pobierają żadnego wynagrodzenia – mówi Łukasz Mowczan, rzecznik prasowy SiR. - Poświęcamy własny czas i pieniądze: na paliwo, zakup sprzętu czy wyposażenia Mobilnego Centrum Koordynacji Poszukiwań, by nieść pomoc wszędzie tam, gdzie jesteśmy potrzebni.

SiRobus – centrum dowodzenia

SiRobus – Mobilne Centrum Koordynacji Poszukiwań – stanowi centrum dowodzenia. To serce każdej akcji. Znajduje się w nim sprzęt, za pomocą którego planista i koordynator akcji wyznaczają sektory poszukiwań, zarządzają grupami i w czasie rzeczywistym śledzą przebieg akcji, by w każdej chwili móc na bieżąco reagować. - SiRobus naszpikowany jest sprzętem elektronicznym – komputery, serwery, radiotelefony. To dzięki niemu w czasie akcji zapewniona jest łączność sztabu z ratownikami i oznaczane są sektory – te przeszukane i te do przeszukania – wyjaśnia Łukasz Mowczan. - Jednak by SiRobus mógł działać potrzebny jest prąd. Czasem udaje nam się skorzystać z pomocy dobrych ludzi i skorzystać z zasilania domowego np. sąsiadów osoby zaginionej. W większości przypadków nie mamy jednak takiej możliwości. SiRobus staje w polu, w lesie. Bo właśnie tego typu tereny najczęściej przeszukujemy. Wtedy musimy mieć własne zasilanie.

Zrzutka na agregat

Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza nie jest finansowana ze źródeł zewnętrznych. Za paliwo i bieżące naprawy sprzętu, który zużywa się podczas akcji w większości jej członkowie płacą sami. Na nowy agregat nie mają jednak pieniędzy. Jego zakup to koszt około 5 800 zł. Pomóc można na portalu zrzutka.pl – tutaj.

Cztery uratowane życia

W 2019 r. grupa SiR wzięła udział m.in. w 31 akcjach poszukiwawczo-ratowniczych i 16 wyjazdach na akcję poszukiwawczą (w tym na prośbę Komendy Głównej Policji ). W 4 przypadkach bezpośrednio przyczyniła się do uratowania osób poszukiwanych, w 5 przypadkach odnalazła ciała.

Łącznie ratownicy SiR pokonali w tym czasie dystans 14715 km. - Dla porównania: to tyle, co z Ostrowa Wielkopolskiego do Pekinu i z powrotem - dodają.

MIK, fot. SiR


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: 😁Treść komentarza: No fakt.... ciężka i odpowiedzialna służba... wożenie się radiowozem...po mieście. A z tych rowerów elektrycznych,kupionych za niemal 50 t z osprzętem,to korzystają? Widział ktokolwiek pieszy patrol np na Dobrzecu?Data dodania komentarza: 29.08.2025, 19:16Źródło komentarza: Awanse i wyróżnienia. Straż miejska świętuje ZDJĘCIAAutor komentarza: kaczkaTreść komentarza: nie kategoryzuj, wszystkim się spieszy, a to jest tylko złudne myślenie, że się zaoszczędziło kilka sekund.Data dodania komentarza: 29.08.2025, 18:50Źródło komentarza: Młoda kobieta wymusiła pierwszeństwo. Osiem osób poszkodowanychAutor komentarza: KazikTreść komentarza: Polska młodzież jest bardzo mądra. Tak prawią politycy. Wyczyny polskich orłów mówią zaś co innego. Ten na wiadukcie chciał se pewnie selfi szczelić i coś nie wyszło. Kilka dni temu jakiś debil na łeb skoczył rąk nie wyciągając.(info poniżej) Wczoraj zaś inny orzeł (17Wielkopolska) wlazł na słup sieci trakcyjnej, prąd go popieścił i na łeb zleciał. Dobrze, że bogowie kiepską aurę na lato zesłali wielu "mądrych" ludzi przy życiu zachowując. Do następnego lataData dodania komentarza: 29.08.2025, 18:45Źródło komentarza: Dramatyczne sceny na ekspresówce. Nastolatek spadł z wiaduktuAutor komentarza: M.Treść komentarza: Rodzinę obciążyć i kazać sprzątać? A niby dlaczego? Jeśli np mój wujek albo nie wiem ojciec nawet wybrał takie życie i nie interesował się niczym i nikim poza piciem to dlaczego ja bym miała ponosić tego konsekwencje? Dlaczego ktoś kto ma swoje życie gdzieś miałby zniszczyć też moje? Kosztami? Człowieku słyszysz się? Z jakiej racji?Data dodania komentarza: 29.08.2025, 18:26Źródło komentarza: „To nienormalna sytuacja”. Kaliszanka prosi o interwencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama