Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 22:18
Reklama
Reklama
Reklama

Zegar wrócił na Serbinowską. Będzie takich więcej

Na swoje miejsce wrócił dziś zegar u zbiegu ulic Górnośląskiej i Serbinowskiej. Poprzedni, będący własnością prywatnej firmy, został zdemontowany prawie 2 lata temu z uwagi na jego kosztowne utrzymanie. Czasomierz, który wielu kaliszan darzyło sentymentem ufundowało więc Miasto. A na tym nie koniec.
Zegar wrócił na Serbinowską. Będzie takich więcej

Zegar psuł się już od dawna, mieszkańcy narzekali, że pokazuje nieprawidłową godzinę, a będąca jego właścicielem prywatna firma nie była zainteresowana remontem mechanizmu. 2 lata temu został więc zdemontowany, a po czasomierzu pozostał tylko sterczący w niebo, pusty cokół.  W lipcu br. czytelnik portalu faktykaliskie.pl zwrócił uwagę, że  drogowcy układający nowych chodnik obudowują cokół, zamiast pozbyć się bezużytecznej konstrukcji. Prezydent Kalisza Janusz Pęcherz zadeklarował wówczas, że zrobi wszystko, by zegar powrócił na swoje miejsce. I dziś słowa dotrzymał. – Mieszkańcy darzyli ten zegar sentymentem, przyzwyczaili się do niego i uznałem, że musi ponownie się tam znaleźć – mówi Janusz Pęcherz. Czasomierz wrócił na swoje miejsce dzisiaj, ku wyraźnemu zadowoleniu  przechodniów. – Ludzie bardzo pozytywnie reagowali. Cieszyli się i dziękowali naszym pracownikom. Mówili, że bardzo brakowało im tego zegara – dodaje Ewa Maciaszek, naczelnik Wydziału Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Kaliszu.

Od dzisiaj zegar znowu odmierza czas


Poprzedni zegar zasilany był elektrycznie. Ten pracuje dzięki specjalnym bateriom. – Będziemy go teraz obserwować i jeśli się sprawdzi, planujemy w przyszłym roku zamontowanie kolejnych zegarów. Pojawią się w miejscach, w których były przed laty, a skąd z czasem zniknęły. To m.in. Złoty Róg i plac przy teatrze – mówi Ewa Maciaszek.

Pierwowzór zegara na pocztówce z lat 70.

Pierwszy zegar u zbiegu ulic Serbinowskiej i Górnośląskiej ufundowany został w latach 70. przez pracowników WSK dla Miasta z okazji 30-lecia PRL. Ten, który zdemontowano prawie 2 lata temu był  następcą oryginału. Od początku lat 90. zegarami w Kaliszu zarządzała prywatna firma. Z czasem ich mechanizmy zaczęły szwankować, ale właściciel zamiast naprawiać, sukcesywnie demontował kolejne czasomierze. Miasto będzie je teraz przywracać.

MIK, fot. AG


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama