Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 03:46
Reklama
Reklama
Reklama

2020 - Rokiem Rodziny Fibigerów

Kaliscy radni postanowili przychylić się do wniosku prezydenta Krystiana Kinastowskiego o upamiętnienie dokonań rodziny Fibigerów. Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Kalisza jednogłośnie zdecydowali, że w nadchodzącym roku wydarzenia kulturalne w naszym mieście będą skupiać się wokół zasług rodziny Fibigerów dla przemysłu muzycznego w Polsce i na świecie.
2020 - Rokiem Rodziny Fibigerów

Fibigerowie przybyli do Kalisza w latach 40. XIX wieku, prawdopodobnie z Austrii. Głową rodziny był Carl Gottlob, stolarz o umiejętnościach budowy instrumentów klawiszowych. Zdolności po ojcu przejął syn, Arnold Fibiger I, który urodził się w Kaliszu w 1847 r. Założył w 1873 r. w alei Józefiny własną pracownię naprawczą, a w 1878 r. ukończył swój pierwszy fortepian. W 1885 r. zbudował pierwszy wielki fortepian. Przyniósł on fabryce i jej właścicielowi rozgłos oraz uznanie. Chęć zagrania na instrumencie sprowadziła do Kalisza takie sławy jak m.in. Józef Wieniawski czy Alfred Reisenauer. W 1898 r. przeniósł zbyt małą wytwórnię, w stosunku do coraz większego zapotrzebowania na rynku, na ul. Szewską, dzisiejszą ul. Chopina.

W kolejnych latach przedsiębiorstwo prowadzili Gustaw Fibiger II (syn Arnolda) oraz Gustaw Arnold Fibiger III - syn Gustawa Fibigera II i ostatni właściciel.  W 1954 r. Gustaw Arnold Fibiger III założył jedyne w Europie, a także jedno z trzech na świecie, Technikum Budowy Fortepianów, które od 1989 r. nosi jego imię. Tradycje muzyczne pielęgnowali też bracia Aleksander Oskar i Karol Otton Fibiger. W 1899 r. otworzyli w Kaliszu Fabrykę Pianin i Fortepianów „Bracia K. i A. Fibiger”, zwaną niekiedy Apollo, istniejącą do 1939 r. Pracował w niej Jan Sylwester Fibiger (syn Aleksandra Oskara). Ponadto, Gustaw Arnold Fibiger III i Jan Sylwester Fibiger pracowali również w Fabryce Fortepianów i Pianin „Calisia” (tak nazywała się Fabryka Fortepianów i Pianin „Arnold Fibiger” po upaństwowieniu w 1947 r.). Pierwszy z nich był zastępcą dyrektora, dyrektorem, kierownikiem działu fortepianów i głównym konstruktorem. Obaj uczyli zawodu w Technikum Budowy Fortepianów. Fabrykę wielokrotnie nagradzano na największych tego typu wystawach krajowych i zagranicznych: (medal srebrny ˗ Warszawa 1885, medal złoty ˗ 1890, Grand Prix ˗ Paryż i Londyn 1906, medale wielkie złote ˗ Paryż 1906, Londyn 1907, Częstochowa 1909,
Rostów nad Donem 1911, Stawropol 1911, Kiszyniów 1912, Wilno 1928, Katowice 1928, Poznań 1929, złoty medal państwowy ˗ Poznań 1929, wielki medal złoty ˗ Wilno 1930, wielka złota nagroda ˗ Warszawa 1932).

Choć Fibigerowie mieli korzenie austriacko-niemieckie na stałe wrośli w Polskę i Kalisz. Byli prawdziwymi patriotami. Gustaw Arnold Fibiger III, ostatni z właścicieli fabryki, był żołnierzem 25. Pułku Artylerii w Kaliszu. Brał udział w walkach pod Łęczycą, Kutnem, Młodzieszynem. Został ranny w bitwie nad Bzurą. Po dostaniu się do niewoli, trafił do obozu jenieckiego w Woldenbergu, gdzie mimo wielu prób skłonienia go do podpisania volkslisty odmówił, skazując się tym samym na szykany. W styczniu 1945 roku Gustaw III stracił siostrę ˗ Elwirę, bestialsko zamordowaną przez hitlerowców w grupie 56 osób w lesie skarszewskim, za działalność w ruchu oporu, a cztery dni później zginęła ich matka ˗ Wanda Fibiger. Gustaw Arnold Fibiger III, w uznaniu zasług na polach walki, otrzymał Krzyż Walecznych.

Po wojnie, mimo nacjonalizacji fabryki, ostatni właściciel przedsiębiorstwa pracował w niej do emerytury. Dzięki niemu w 1950 roku „Calisia” wyprodukowała 136 pianin, by rok później podwoić tę liczbę. Z 269 pianin wykonanych w 1951 roku 150 trafiło na eksport do Szwecji, Finlandii i Norwegii. W 1953 roku rozpoczął pracę nad konstrukcją nowego modelu wielkiego fortepianu koncertowego M-280, za który został odznaczony w 1956 roku Złotym
Krzyżem Zasługi przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. W tym samym roku skonstruował nowy model fortepianu gabinetowego M-165, a w roku 1966 ˗ typ „Super” M-165. Przy udziale Gustawa Fibigera III w „Calisii” zrealizowano 21 modeli pianin. Dzięki doskonałej jakości materiałów, użytych do wykonania instrumentów, a także sercu, które włożył on w ich tworzenie, wiele z nich do dziś znajduje się w zbiorach muzealnych i prywatnych na całym świecie. Stanowią również część pokaźnej kolekcji fortepianów firm polskich w Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku.

Kalisz odegrał w życiu rodziny Fibigerów szczególną rolę. Tutaj osiedli się, zbudowali świetnie prosperujące przedsiębiorstwo i dom rodzinny. To tu, spod ich rąk, wychodziły najpiękniejsze instrumenty muzyczne, podziwiane na całym świecie. Swoje życie poświęcili fabryce w Kaliszu, kształceniu kolejnych generacji fortepianmistrzów, budowniczych, konstruktorów, techników, stroicieli fortepianów oraz pianin, na potrzeby całego kraju. Rodzina Fibigerów należy do elity obywateli Kalisza.

Tradycje zaszczepione przez ród Fibigerów kontynuują kolejne pokolenia kaliszan, często wywodzące się spośród byłych pracowników fabryki Calisia lub absolwentów Technikum Budowy Fortepianów, którzy pomnażają wartości zapoczątkowane przez tę znakomitą rodzinę. W Kaliszu działa bowiem kilkadziesiąt firm zajmujących się renowacją, budową, konstruowaniem fortepianów i pianin, znanych, cenionych w świecie. Nadal funkcjonuje również Technikum Budowy Fortepianów im. Gustawa Arnolda Fibigera, obecnie w ramach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2. To jedyna szkoła w Polsce, a zarazem jedna z trzech, jakie istnieją na świecie, przygotowująca profesjonalnych stroicieli i korektorów instrumentów klawiszowych. Uczniowie uczą się praktycznej nauki zawodu, m.in. w zakładach produkujących fortepiany, pianina na terenie Kalisza. Absolwenci uzyskują zawód technik instrumentów muzycznych o specjalności ˗ budowa i strojenie fortepianów i pianin. Znajdują zatrudnienie w renomowanych firmach świadczących usługi w tym zakresie w kraju, a także za granicą.

kalisz.pl, fot. Magdalena Bartnik


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama