Reklama
czwartek, 29 października 2026 15:34
Reklama
Reklama

„Ja przez Ja„. Koncert Roksany Vikaluk w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu

Pochodząca z Ukrainy artystka Roksana Vikaluk wystąpi 1 grudnia w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu. Usłyszymy program oparty na autorskich opracowaniach muzycznych poezji twórców ukraińskich, polskich i żydowskich oraz pieśni tradycyjnych ukraińskich, krymsko-tatarskich, jidysz i hebrajskich. Zaprasza Stowarzyszenie Promocji Sztuki Łyżka Mleka, wstęp wolny.
„Ja przez Ja„. Koncert Roksany Vikaluk w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu

Roksana Vikaluk pochodzi z Ukrainy, mieszka i tworzy głównie w Polsce, w Niemczech i na Ukrainie. Ukończyła średnią szkołę muzyczną w Tarnopolu (Ukraina), poznając tajniki brzmienia fortepianu klasycznego. Naukę kontynuowała w Polsce pod kierownictwem Ewy Bem w Policealnym Studium Jazzu im. Henryka Majewskiego w Warszawie. Wraz z dyplomem magistra na Akademii Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach (kompozycja i aranżacja, kl. prof. Andrzeja Zubka) pozyskała wiedzę o wewnętrznej budowie kompozycji muzycznej. Współpraca z Józefem Skrzekiem (SBB), Szymonem Szurmiejem i Janem Szurmiejem (Teatr Żydowski, Warszawa), Tomaszem Szukalskim, Piotrem Wojtasikiem, Trio Andrzeja Jagodzińskiego i wielu innymi znakomitymi twórcami miała ogromny wpływ na jej rozwój artystyczny.

Wspólnie z niemieckim multiinstrumentalistą Wolframem Spyrą (DER Spyra) tworzy duet Moon&Melody oraz prowadzi Galerię Dźwięku WorldWideWindow (Berlin).

Śpiewa i akompaniuje sobie na fortepianie, instrumentach elektronicznych i bębnach, komponuje muzykę, aranżuje, zajmuje się działalnością pedagogiczną. Jako aktorka realizuje się na scenie teatralnej. Śpiewa w 10 językach. Eksperymentuje. Jest autorką oraz współautorką ponad 10 płyt, w tym MIZRAH (wyd. miesięcznik JazzForum, 2002 r.), którą udało się zrealizować dzięki nagrodzie otrzymanej z rąk Czesława Niemena na konkursie Nowa tradycja w Warszawie.

Inspiracji szuka wszędzie, najwięcej jednak czerpie z folkloru słowiańskiego, w tym ukraińskiego oraz bliskowschodniego, a wpływy neoklasycyzmu, jazzu i elektroniki inspirują ją do odkrywania nowych przestrzeni brzmieniowych.

Jest autorką muzyki do spektaklu „Jaskółka” (reż. Żanna Gierasimowa, Teatr Rampa, Warszawa), w którym występuje również jako śpiewająca aktorka, a także współautorką spektaklu „Taki jeden dień” (z Moniką Chrząstowską, wg powieści Szolema Alejchema).

Obecnie występuje m.in. w spektaklu Xięgi Schulza w reż. Jana Szurmieja, w którym wciela się w postać Lunarnej Bogini (rola główna), Teatr Polski, Wrocław.

Koncert pt. „Ja przez Ja”  odbędzie się w pierwszą niedzielę grudnia o godz. 17:00 w CKiS w Kaliszu. Wstęp wolny – wejściówki są już do odbioru w kasie Kina Centrum przy ul. Łaziennej 6.

Impreza realizowana jest przy udziale środków finansowych Samorządu Województwa Wielkopolskiego w ramach projektu Cykl wydarzeń kulturalnych „zwiersz się z nami pod wieczór” – Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, umowa nr 91/DK/2019 z dnia 15 kwietnia 2019

Wybrana dyskografia:

Mizrah (2002),
Barwy (2005),
Jaskółka (2008),
Drzewo Światów (książka+płyta, 2010),
Overture (z Wolframem Spyrą, 2011),
Requiem (z Wolframem Spyrą, 2017),
Personnages (2018)

Współpraca, m.in.

zespół Mizrah

Wolfram Spyra

Józef Skrzek

Piotr Wojtasik

Tomasz Szukalski

Żanna Gierasimowa

Szymon Szurmiej

Jan Szurmiej

Teatr Żydowski (Warszawa)

Teatr Polski (Wrocław)

MIK, fot. org.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama