Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 04:26
Reklama
Reklama
Reklama

Konflikt między NSZZ „Solidarność” a Castoramą. W poniedziałek protest przed sklepami

W poniedziałek, 25 listopada NSZZ „Solidarność” przeprowadzi akcję ulotkową przed 79 sklepami Castoramy. Protest odbędzie się również w Kaliszu. To pokłosie zwolnienia dyscyplinarnego 9 pracowników Castoramy, członków Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność”. Powodem wyrzucenia z pracy są krytyczne wpisy na temat firmy w internecie.
Konflikt między NSZZ „Solidarność” a Castoramą. W poniedziałek protest przed sklepami

Wśród zwolnionych znaleźli się związkowcy z Kalisza, Słupska, Zgorzelca, Lublina, Ostrowca Świętokrzyskiego, Warszawy i Łodzi. Wszyscy mieli krytykować firmę na portalach społecznościowych. - W przypadku kolegi z Kalisza pracodawca zarzucił mu, że na swoim profilu na facebooku opisywał sytuację, która zdaniem pracodawcy stawiała w złym świetle wizerunek firmy. I ten zarzut jest taki sam we wszystkich przypadkach – zły wizerunek firmy jest głównym powodem zwolnień tych pracowników. (…) Oni opisywali sytuację, gdzie mają wątpliwości czy mają nawet pewność, że przepisy bhp nie są przestrzegane. Co istotne, od jakiegoś czasu trwa kontrola tu w Kaliszu, Państwowej Inspekcji Pracy i ona pokaże, w jakich obszarach zostało złamane prawo pracy czy są pewnego rodzaju niedociągnięcia, jeśli chodzi o przepisy bhp – mówi Bernard Niemiec, Przewodniczący Zarządu Regionu Wielkopolska Południowa NSZZ "Solidarność".

Jak komentuje Castorama, pracownicy złamali art. 52 kodeksu pracy mówiący o możliwości rozwiązania umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. - Powodem zwolnienia było ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, tj. obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy. Chodzi m.in. o: publiczne nawoływanie do podważania renomy spółki, popieranie i promowanie akcji mającej na celu jej zdyskredytowanie poprzez publikowanie nieprawdziwych informacji - informuje Business Insider Polska biuro prasowe spółki Castorama Polska.

Solidarność uważa dyscyplinarne zwolnienie swoich członków za rażące złamanie polskiego prawa. - Związkowca można zwolnić pod warunkiem uzyskania przez pracodawcę zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej, a tego Castorama nie zrobiła – podaje Bernard Niemiec, Przewodniczący regionalnej Solidarności.

W czwartek 21 listopada w siedzibach Solidarności w całym kraju odbyły się konferencje prasowe na temat sporu z Castoramą. – To skandal, że międzynarodowa korporacja bezwzględnie łamie przepisy prawa pracy i nie szanuje Konstytucji RP. Żądamy natychmiastowego przywrócenia do pracy członków Komisji Zakładowej oraz wyciągnięcia konsekwencji dyscyplinarnych wobec osób, które dopuściły się bezprawnych działań antyzwiązkowych – powiedział Przewodniczący ZRM Andrzej Kropiwnicki.

Castorama twierdzi, że rozwiązanie umowy o pracę było zgodnie z prawem. - Działania te dotyczą osób, które ponoszą odpowiedzialność formalno-prawną za bezprawne działania wymierzone w dobre imię Castorama Polska i nie są one spowodowane prowadzeniem przez nich działalności związkowej - informuje biuro prasowe spółki. - Nie widzimy podstaw do przywrócenia do pracy - podaje Castorama.

NSZZ „Solidarność” planuje przeprowadzić w poniedziałek, 25 listopada od godz. 11.00 ogólnopolską akcję ulotkową pod sklepami Castoramy. Pikieta odbędzie się również w Kaliszu. – Chcemy pokazać społeczeństwu, jak Castorama traktuje swoich pracowników – mówi Bernard Niemiec. - Na razie prowadzimy akcję ulotkową, natomiast druga bardzo ważna rzecz - oferujemy profesjonalną bezpłatną obsługę prawną zwolnionym pracownikom. W najbliższym czasie pozew sądowy w tej sprawie będzie złożony do sądu. Ponadto na spotkaniu Konwentu Przewodniczących pojawił się pomysł  zatrudnienia kancelarii prawnej, która będzie reprezentowała wszystkich zwolnionych pracowników. Koszty pokryje oczywiście Komisja Krajowa – dodaje.

Solidarność organizuje również pomoc finansową dla swoich zwolnionych kolegów. Związkowiec z Kalisza pracował w Castoramie od 2008 roku, ostatnio na dziale kas.

AG, businessinsider.com.pl; fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama