Reklama
wtorek, 8 września 2026 20:00
Reklama
Reklama
Reklama

Malując nowe, dbajmy o już istniejące. Radna apeluje o renowację budynku ze sgraffito Władysława Kościelniaka

Malunków na murach przybywa – oczywiście mowa o tych artystycznych, które mają zdobić miasto, ale tworząc nowe, trzeba zadbać o te, które od lat wtopione są w krajobraz Kalisza. Najbardziej charakterystycznym jest sgraffito witające wjeżdżających do grodu nad Prosną od strony ul. Warszawskiej. Malowidło Władysława Kościelniaka nagryzł już ząb czasu, dlatego o jego odnowienie apeluje radna Karolina Sodowska.
Malując nowe, dbajmy o już istniejące. Radna apeluje o renowację budynku ze sgraffito Władysława Kościelniaka

O malowidle pisaliśmy kilka dni temu, przy okazji muralu Flory autorstwa Michała Mąki, który powstał na budynku przy al. Wojska Polskiego. Nowy już zdobi miasto, a ten autorstwa Władysława Kościelniaka, jednego z najbardziej znanych kaliskich artystów i regionalistów, wymaga odnowienia i konserwacji, mówiła na październikowej sesji Karolina Sadowska. - Osoby zwiedzające Kalisz, czy też tylko przejeżdżające przez kaliska ulicę Stawiszyńską, z pewnością zwrócą uwagę na niezwykle ciekawą elewację jednego z budynków mieszczących się przy tejże ulicy. Niestety cała elewacja wraz z m.in. mapą historyczną miasta, czy napisami: "Wita Was Ziemia Kaliska" oraz "KALISZ - MIASTO ZE WSZYSTKICH W POLSCE NAJSTARSZE" ulegają z roku na rok postępującemu niszczeniu – mówiła radna Stowarzyszenia "Samorządny Kalisz". - Budynek, jako charakterystyczny punkt naszego miasta, powinien w mojej ocenie wciąż stanowić jego wizytówkę.

Malunek powstał w połowie lat 70. Został wykonany techniką drapania – stąd nazwa sgraffito, polegającą na nakładaniu kolejnych warstw różnych kolorów tynku i zdrapywaniu jeszcze niezastygłych. Odsłanianie wcześniejszych warstw daje kilkukolorowy wzór. Podobną techniką wykonano malowidło na ścianie bramy jednej z kamienic przy al. Wolności. Kiedyś było to wejście do kaliskiej siedziby UAM. Teraz najcześciej można je oglądać przez zamknięte kraty, a z pewnością nie tylko wymaga odnowienia, ale przede wszystkim jest cenną pamiatką po honorowym obywatelu miasta. 

W tym roku w Kaliszu, oprócz muralu Flory, na budynku przy Górnośląskiej namalowano kwartet jazzowy, który nawiązuje do muzycznych tradycji naszego miasta.

AW, zdjęcie autor  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: życie Treść komentarza: Gdyby dzieci były dopilnowane, nie trzeba by było ich ratować. Przykre, może dotkliwe, ale prawdziwe. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:40 Źródło komentarza: „Nie widział ich”. Prokuratura i mieszkańcy o tragedii przy szkole Autor komentarza: NN Treść komentarza: A jak nowy dywanik położyli od Pruszkowa do Piotrowa to już po chwili poprawiali i to nie jeden raz. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:36 Źródło komentarza: 𝐏𝐎𝐖𝐈𝐀𝐓: Niedawno ją przebudowywali, teraz będą naprawiać... Kierowców 𝐙𝐍𝐎𝐖𝐔 czekają objazdy Autor komentarza: Xxx Treść komentarza: Spokojnie ,Zapłacimy 😉 Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:13 Źródło komentarza: 𝐏𝐎𝐖𝐈𝐀𝐓: Niedawno ją przebudowywali, teraz będą naprawiać... Kierowców 𝐙𝐍𝐎𝐖𝐔 czekają objazdy Autor komentarza: efka Treść komentarza: PAMIĘTAMY JESZCZE JAK TO W KOMUNIE W POLSCE , ZAKŁADY PRACY PEŁNA PARĄ , PRODUKOWAŁY DLA NIEMCÓW I RUSKICH , PRAWIE WSZYSTKO . POLAXY MIELI PRACĘ , ALE ZAROBKI MARNE , A KOMUCHY NA STOŁKACH KAZAŁY SIĘ POILAKOM CIESZYĆ , ŻE MAJĄ PRACĘ . NIEMCY I RUSKIE WSZYSTKIEGO MIELI PEŁNO , ZA TO W POLSKICH SKLEPACH BYŁY PUSTKI --DOSŁOWNIE NIC NIE BYŁO . A KARTKI NA ŻYWNOŚC TO CO TO BYŁO --KOMUCHY !!!! . NAWET PIELUCHY DLA DZIECI BYŁY NA KARTKI . TERAZ , TO NIE ŻADNA DEMOKRACJA ---TO KOMUNA WRAXCA XCAŁĄ GĘBĄ . ----POLACY ----WON Z KOMUNA !!!!!!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:06 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama