Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 07:18
Reklama
Reklama
Reklama

Malując nowe, dbajmy o już istniejące. Radna apeluje o renowację budynku ze sgraffito Władysława Kościelniaka

Malunków na murach przybywa – oczywiście mowa o tych artystycznych, które mają zdobić miasto, ale tworząc nowe, trzeba zadbać o te, które od lat wtopione są w krajobraz Kalisza. Najbardziej charakterystycznym jest sgraffito witające wjeżdżających do grodu nad Prosną od strony ul. Warszawskiej. Malowidło Władysława Kościelniaka nagryzł już ząb czasu, dlatego o jego odnowienie apeluje radna Karolina Sodowska.
Malując nowe, dbajmy o już istniejące. Radna apeluje o renowację budynku ze sgraffito Władysława Kościelniaka

O malowidle pisaliśmy kilka dni temu, przy okazji muralu Flory autorstwa Michała Mąki, który powstał na budynku przy al. Wojska Polskiego. Nowy już zdobi miasto, a ten autorstwa Władysława Kościelniaka, jednego z najbardziej znanych kaliskich artystów i regionalistów, wymaga odnowienia i konserwacji, mówiła na październikowej sesji Karolina Sadowska. - Osoby zwiedzające Kalisz, czy też tylko przejeżdżające przez kaliska ulicę Stawiszyńską, z pewnością zwrócą uwagę na niezwykle ciekawą elewację jednego z budynków mieszczących się przy tejże ulicy. Niestety cała elewacja wraz z m.in. mapą historyczną miasta, czy napisami: "Wita Was Ziemia Kaliska" oraz "KALISZ - MIASTO ZE WSZYSTKICH W POLSCE NAJSTARSZE" ulegają z roku na rok postępującemu niszczeniu – mówiła radna Stowarzyszenia "Samorządny Kalisz". - Budynek, jako charakterystyczny punkt naszego miasta, powinien w mojej ocenie wciąż stanowić jego wizytówkę.

Malunek powstał w połowie lat 70. Został wykonany techniką drapania – stąd nazwa sgraffito, polegającą na nakładaniu kolejnych warstw różnych kolorów tynku i zdrapywaniu jeszcze niezastygłych. Odsłanianie wcześniejszych warstw daje kilkukolorowy wzór. Podobną techniką wykonano malowidło na ścianie bramy jednej z kamienic przy al. Wolności. Kiedyś było to wejście do kaliskiej siedziby UAM. Teraz najcześciej można je oglądać przez zamknięte kraty, a z pewnością nie tylko wymaga odnowienia, ale przede wszystkim jest cenną pamiatką po honorowym obywatelu miasta. 

W tym roku w Kaliszu, oprócz muralu Flory, na budynku przy Górnośląskiej namalowano kwartet jazzowy, który nawiązuje do muzycznych tradycji naszego miasta.

AW, zdjęcie autor  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama