Reklama
czwartek, 29 października 2026 15:34
Reklama
Reklama

„Wielebny Blues Band” zagra na kaliskim dworcu PKP

Zespół „Wielebny Blues Band”, którego założycielem jest ks. Arkadiusz Wieczorek zagra 9 listopada na dworcu kolejowym w Kaliszu. - 100% doskonałej muzy, niebanalne teksty, występy ubarwione nietuzinkowym poczuciem humoru oraz bardzo dobrym kontaktem z publicznością księdza Arka – zapowiadają organizatorzy. Wstęp na koncert jest wolny.
„Wielebny Blues Band” zagra na kaliskim dworcu PKP

Zespół Wielebny Blues powstał w 1997 roku w Ostrowie Wielkopolskim. Po wielu zmianach personalnych, w 2005 roku zespół przyjął nazwę "Wielebny Blues Band". Grupa gra własne kompozycje do własnych tekstów, które pisze przede wszystkim ksiądz Arek, założyciel zespołu. - Występy zawsze są ubarwione nietuzinkowym poczuciem humoru księdza, który ma wyjątkowo dobry kontakt z publicznością, bez względu na to czy zespół gra dla kilkutysięcznej publiczności, czy w pubie malutkim jak szuflada starego kredensu – mówi Leszek Ziąbka ze Stowarzyszenia Pro Kalisia.

Koncert odbędzie się 9 listopada o godz. 19.00 w budynku dworca PKP. Wstęp wolny. Organizatorami wydarzenia są: Stowarzyszenie Pro Kalisia oraz Miasto Kalisz.

Ks. Arkadiusz Wieczorek o sobie

Ur. 12 stycznia 1967 roku, ale tak naprawdę to urodziłem się dopiero w 1997 roku z powstaniem zespołu Wielebny Blues. Tworzyli go wtedy: Mariusz Łęcki, Marcin Łęcki, Bartek Dolata, Karol Kryjom, Damian Skoniecki. W chórkach śpiewały: Agnieszka Skoniecka, Monika Łęcka, Renia Pacyna i Ela Wojak. Zespół powstał w Ostrowie Wielkopolskim przede wszystkim z potrzeby serca, ale i z konieczności zagrania na comiesięcznych młodzieżowych spotkaniach organizowanych przy parafii św. Pawła, w której to wtedy pracowałem. Po roku zespół zawiesił swoją działalność ( grałem wtedy w Dobrej Nowinie), by od 1999 roku zabrzmieć znów. Odliczyli się wtedy Wielebny, czyli ja, Mariusz i Marcin Łęccy, Bartek Dolata i nowy muzyk - Szymon Borysław. Różne koleje losu sprawiały, że zmieniali się muzycy. Z chwilą odejścia ostatniego z pierwszych zespół przyjął nazwę:"Wielebny Blues Band". W zupełnie nowym składzie (jeszcze bez harmonijki, czyli Piotrka Mamczaka), a z perkusistą Grzegorzem Grejnertem zagrał 3 maja 2005 roku w Wieruszowie.
Obecnie zespół tworzą: Wielebny - śpiew i gitara,  Witold Sitkowski  gitara basowa ( zstąpił Jarosława ”Jaretę” Burego, który zmarł w 2018 roku), Jurek Bojszczak - gitara solowa, Piotrek Mamczak - harmonijka i Artur Obalski - perkusja. Z osiągnięć zespołu ( jak i moich życiowych) wymienić trzeba dwa "Koncerty dla Przyjaciół", występy na festiwalach: "Jimiway " w Ostrowie Wielkopolskim i " Bluestracje " w Chorzowie, granie przed takimi filarami polskiej sceny bluesowej jak: Martyna Jakubowicz, zespołami Harlem i Dżem. Wreszcie nagranie i wydanie pierwszej płyty zespołu Wielebny Blues Band - "Tak banalnie... ". Zespół charakteryzuje to, że gra własne kompozycje do własnych tekstów. Zapożyczamy czasami z twórczości tekstowej Małgosi Urbańskiej (pisze, jak jest nieszczęśliwa) :(. Zagraliśmy od Beskidów ( Krawców Wierch) po Koszalin, za co Bogu i ludziom dziękuję. Tak przy okazji, że miało być o sobie, "parę słów o kapeli " przemycił Wielebny.

Dyskografia zespołu: „Tak banalnie”, „Deja Vu”,  „Femini,” i najnowsza  „Baj „ (premiera maj 2019).

Opr. MIK, fot. organizator


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama