Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 10:03
Reklama
Reklama
Reklama

Rak nie wybiera. Kaliskie Amazonki apelują do kobiet: badajcie się!

Diagnozę: „rak piersi” słyszy co roku około 19 tysięcy Polek. Statystycznie o chorobie codziennie dowiaduje się zatem średnio 50 kobiet… Za każdą z nich kryje się historia często nierównej walki z nowotworem. Amazonki nieustannie dzielnie walczą o nowe możliwości leczenia, a w październiku szczególnie przypominają: Panie, badajcie się!
Rak nie wybiera. Kaliskie Amazonki apelują do kobiet: badajcie się!

Monika Kamińska – to żona, mama 7-letniej Natalii i Amazonka… Diagnozę: nowotwór piersi usłyszała w wieku 34 lat. - Sama zauważyłam zmianę na piersi, ale tłumaczyłam sobie, że to pewnie zmiana hormonalna. Poszłam na usg i  już podczas badania pani doktor powiedziała mi, że może to być zmiana nowotworowa – opowiada Monika.

Potem wszystko potoczyło się szybko… biopsja potwierdziła najgorsze przypuszczenia. - To był szok dla mnie i dla całej rodziny, w wieku 34 lat dowiedzieć się, że ma się raka piersi. Ale jakoś sobie poradziliśmy. Najgorszy moment był wtedy, kiedy straciłam włosy, po 2 tygodniach od podania pierwszej chemioterapii to było po prostu straszne. Myślałam, że się po tym nie pozbieram. Po podaniu pierwszej dawki bardzo schudłam, 10 kg, nie mogłam chodzić, mąż mnie nosił do łazienki. Bliscy bardzo mnie wspierali – przyznaje młoda Amazonka.

Monika wykonała badania genetyczne – okazało się, że jest nosicielką zmutowanego genu BRCA1, który znacząco zwiększa ryzyko zachorowanie na raka piersi i raka jajnika.- Lekarze z Poznania wskazali mi, że powinnam usunąć obie piersi. I tak też się stało – mówi Monika.

W trakcie jednej operacji wykonano mastektomię, a następnie rekonstrukcję piersi. Dziś Monika może normalnie funkcjonować. W trakcie leczenia wstąpiła do kaliskiego Klubu Amazonek – tu otrzymała wsparcie, którego teraz sama jest gotowa udzielać.

Październik to miesiąc walki z rakiem piersi. By kobiety miały w tej walce jak największe szanse – trzeba nie tylko przypominać im o regularnym samobadaniu, wykonywaniu usg i mammografii, ale też zabiegać o nowoczesne i szerokie możliwości leczenia. - Chciałybyśmy wszystkie w Polsce mieć takie warunki, możliwości leczenia, jak kobiety w Niemczech czy Anglii, w krajach wysoko rozwiniętych. Jest jeszcze dużo do zrobienia, ale Amazonki rzeczywiście walczą o nowe możliwości i walczą skutecznie, bo ostatnie leki najnowszej generacji są właśnie dzięki walce wszystkich Amazonek – mówi Barbara Wrzesińska, prezes kaliskich Amazonek.

Od września refundacją objęto dwa innowacyjne leki stosowane w zaawansowanym raku piersi. Barbara Wrzesińska podkreśla, że w kobietach drzemie olbrzymia siła i dzięki wspólnym staraniom, współpracy z władzami można dużo zdziałać – dzięki właśnie kaliskim Amazonkom powstał w Kaliszu nowoczesny ośrodek Radioterapii. - W tym miejscu muszę powiedzieć, że oczywiście my byłyśmy inicjatorkami, ale w to dzieło włączyło się wiele osób i chcę podkreślić, że ówczesny prezydent pan Janusz Pęcherz był tą osobą, która zainteresowała się bardzo, wsparł to nasze dzieło i myślę, że o tym wszyscy kaliszanie powinni pamiętać – dodaje Barbara Wrzesińska.

Jak co roku kaliskie Amazonki organizują w październiku cykl wydarzeń poświęconych walki z rakiem piersi. To m.in. działania edukacyjne w szkołach, Domu Pomocy Społecznej, dzień otwarty Klubu.

We wtorek wieczorem, w Europejskim Dniu Walki z rakiem piersi kaliski Ratusz zostanie oświetlony na różowo – to symboliczny kolor wszystkich Amazonek. A o 19:00 na Głównym Rynku odbędzie się happening, podczas którego członkinie Klubu będą zachęcać do badań i dzielić się swoimi doświadczeniami.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama