Reklama
środa, 8 lipca 2026 06:59
Reklama
Reklama
Reklama

Młodzi mistrzowie rzucili wyzwanie prezydentowi ZDJĘCIA

Być może w przyszłości wybiegną na największe boiska świata i będą święcić triumfy jak ich idole. Na razie cieszą się z tych mniej medialnych, ale dla młodych piłkarzy równie ważnych, bo mistrzostwo regionu i wicemistrzostwo kraju to nie lada wyczyn. Dlatego zanim młodzi piłkarze KP Calisia 14 zaczną zasłużone wakacje w najbliższy weekend sprawdzą swoją formę na ostatnim w sezonie turnieju, ale zanim powalczą o kolejny sukces dotychczasowymi pochwalili się prezydentowi miasta. I rzucili mu wyzwanie – wspólny mecz.
Młodzi mistrzowie rzucili wyzwanie prezydentowi ZDJĘCIA

Z pewnością do tego prezydent będzie musiał się przygotować. Młodzi piłkarze – rocznik 2007 – nie próżnują. Treningi, obozy sportowe i turnieje to ich codzienność. - Trzeba czasami się na nich wydrzeć, no wiadomo, żeby posłuchali. Czasami robią, co chcą, ale ogólnie mam fajną drużynę – przyznaje Dawid Józefiak, kapitan KP Calisia 14. – Każdy z nas ma swojego ulubionego piłkarza i czasami jakieś podpatrzone z ich gry triki wprowadzamy do naszej – dodaje.

Jednak przede wszystkim opierają się na wiedzy zdobytej na treningach. I własnej pracy. - Sukces jest bardzo ciężki do osiągnięcia – przyznaje Marcel Hyla, piłkarz KP Calisia. - Oczywiście sukces cieszy, ale potrzebne są do tego ciężkie treningi. Treningi odbywają się cztery razy w tygodniu. Jeździmy też na obozy, na turnieje po całej Polsce i myślę, że każdy z nas w przyszłości chce zastąpić Lewandowskiego.  

Szanse mają duże. W ubiegłym roku KP Calisia zdobyła mistrzostwo Wielkopolski. W rozgrywkach o Puchar Prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, które nazywane są nieoficjalnymi mistrzostwami Polski, drużyna zajęła drugie miejsce. W tym roku piłkarze ponownie udowodnili, że w naszym województwie nie mają sobie równych - tak na hali jak i na boisku trawiastym. - Póki co widać, że z przyjemnością przychodzą na treningi. Nie trzeba ich zaganiać, na razie lgną – zapewnia Mateusz Tyma, trener KP Calisia. - Pod tym względem widać, że jest radość, że sprawia im przyjemność każdy trening.

Wolę walki widać w każdym meczu, chociaż nadal dla młodych piłkarzy treningi i turnieje to zabawa. Bardziej boiskowe boje stresują najbliższych. – Treningi są cztery razy w tygodniu, plus turnieje weekendowe i to bywa uciążliwe i wymaga niezłej organizacji pracy. Często pomagają dziadkowie, bo wiadomo, że razem z rodzicami to najwięksi fani naszych chłopców – zdradza Anna Hyla, mama jednego z piłkarzy. – A o wszystkich niedogodnościach zapominamy, jak widzimy sukcesy. I radość naszych dzieci z wygranej.

O swoich sukcesach młodzicy sportowcy opowiedzieli 26 czerwca prezydentowi. A wręczając klubową koszulkę, zaprosili do wspólnego grania. Włodarz miasta w uznaniu za sukcesy, jakie mają na koncie zaprosił sportowców na spotkanie, w trakcie którego podkreślił, że czeka na kolejne wygrane i możliwość podziwiania ich gry w najlepszych drużynach. - Na swoich koszulkach macie logo naszego miasta, tak że jesteście również naszymi ambasadorami na tych turniejach – powiedział Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza. - My oczywiście będziemy was wspierać, mam nadzieję, że kiedyś również zagracie na tym stadionie przy ul. Łódzkiej. Być może jako reprezentanci superligowych drużyn.  

Być może niebawem. Dwóch piłkarzy KP Calisia nowy sezon zacznie w Akademii Piłkarzy Górnika Zabrze. Na tę szansę pracowali ciężko. Podobnie jak inni zawodnicy klubu. Tych w Calisii trenuje prawie 200. - W miarę jedzenia apetyt rośnie i staramy się, żeby w każdej grupie wiekowej nasze dzieciaki odnosiły sukcesy – podkreśla Tomasz Buchnajzer, pezes klubu. - W tym roku drużyna z 2005 też awansowała do ligi wojewódzkiej, tak jak ci chłopcy. Mamy wicemistrza okręgu w orlikach. Tak że nie jest to jedyna nasza drużyna, która przynosi chlubę naszemu klubowi, ale chcemy więcej.

Kolejna szansa na zaspokojenie apetytu w najbliższy weekend. Przed młodymi mistrzami KP Calisii turniej VEOLIA EURO CUP dla rocznika 2007. Mecze będą rozgrywane w Szamocinie i Margolinie.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 26 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Pan inżynier Krzysztof Gałka jest najwybitniejszym kaliskim ekspertem z dziedziny drogownictwa. Dlatego wszystkie dotychczasowe próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innym specjalistą miały katastrofalne następstwa, których można było uniknąć, gdyby pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pozostawał na swoim stanowisku bez niepotrzebnych, szkodliwych przerw. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, jest specjalistą najlepiej przygotowanym do działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Wielu obserwatorów kaliskich inwestycji drogowych uporczywie dopytuje się o terminy ich zakończenia. Tymczasem w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki nie istnieje nic takiego jak termin zakończenia inwestycji drogowej. Kaliskie inwestycje drogowe nie są kończone w jakimś określonym terminie, ale wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. I właśnie pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, nie tylko najlepiej, najbardziej dogłębnie, zbadał, poznał i zrozumiał charakter naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki, ale także opracował i wdrożył zasady skutecznego działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Najważniejszą zasadą jest dążenie do maksymalnego skrócenia średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej zamiast bezsensownego czepiania się jakichś konkretnych terminów. To jest właśnie tajemnica sukcesu pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Kiedy pana inżyniera Krzysztofa Gałkę, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, próbowano zastępować innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej wydłużał się dwu albo nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim czasem oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej za czasów pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Po prostu inni specjaliści nie są w stanie pojąć naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki ani działać skutecznie w jej warunkach, w przeciwieństwie do pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Trzeba zatem starać się zmniejszyć siłę ciosu, jakim jest odejście pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Zmiana będzie miała najmniej negatywny wpływ na średni czas oczekiwania na zakończenie kaliskiej inwestycji drogowej, kiedy p. inżynierowi Krzysztofowi Gałce, najwybitniejszemu kaliskiemu ekspertowi w dziedzinie drogownictwa, powierzy się wskazanie swojego następcy. Dlatego pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, powinien na zakończenie swojej działalności zostać przewodniczącym komisji konkursowej (choćby na zlecenie). Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:34 Źródło komentarza: 46 lat pracy dla drogownictwa. Krzysztof Gałka przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Już nie mogę się doczekać. Liczę na jakieś suweniry z dnia otwarcia. Na pewno będę! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:10 Źródło komentarza: Prace konstrukcyjne zakończone. Tak powstaje nowa galeria Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Bo młodzi nie mają w ogóle emerytury. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:08 Źródło komentarza: Donieśli na dzieci, sprzedające lemoniadę. Tak zareagowali strażnicy Autor komentarza: Piwoniczanin Treść komentarza: Bezpośredni pociąg IC UZNAM wyjeżdża z Kalisza o 1.07 i o 6.39 jest w Świnoujściu. Można cały dzień się plażować i wsiąść o 21.33 w Świnoujściu i wysiąść w Kaliszu o 2.52. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 22:42 Źródło komentarza: Nad Bałtyk bez przesiadek i w rekordowym czasie. To wakacyjna propozycja Kolei Wielkopolskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama