Reklama
sobota, 31 października 2026 02:05
Reklama
Reklama

Na gruzowisku przy ul. Ostrowskiej żywych nie znaleziono. Dalsze poszukiwania zbyt niebezpieczne ZDJĘCIA

Strażacy zakończyli swoje działania przy gruzowisku przy ul. Ostrowskiej. Stan obiektu uniemożliwia wejście do środka i dokładne przeszukanie rumowiska, by znaleźć ewentualne ofiary. Psy ratownicze wykluczyły obecność żywych osób w budynku. Obiekt nadaje się tylko do rozbiórki.
Na gruzowisku przy ul. Ostrowskiej żywych nie znaleziono. Dalsze poszukiwania zbyt niebezpieczne ZDJĘCIA

Potężny huk, chmura pyłu i… cisza – tak opisują to zdarzenie mieszkańcy budynku po drugiej stronie ulicy. Przy Ostrowskiej w Kaliszu zawaliła się część kamienicy. Kamienica była przeznaczona do rozbiórki, ale koczowali w niej bezdomni. Jak twierdzą sąsiedzi, rano widzieli, jak kilka takich osób opuszczało budynek. Nie wiadomo, czy do niego wróciły.  

W budynku zawalił się strop między partnerem a pierwszym piętrem. Gruzowisko uniemożliwiało wejście do obiektu i przeszukanie go metr po metrze. Strażacy wezwali na pomoc grupę specjalistyczną OSP Łódź Jędrzejów z dwoma psami ratunkowymi.  - Na gruzowisku nie znalazły osób żywych. Na tę chwilę akcję kończymy,  z miasta będzie przywieziony sprzęt, który zabezpieczy okna na pierwszej kondygnacji przed dostępem osób trzecich i na tym będą działania się kończyły – mówi nam mł. asp. Damian Knop z PSP Kalisz.

Obecność żywych wykluczono, więc dalsze działania nie są akcją ratunkową. Dalsze przeszukanie jest zbyt niebezpieczne dla samych ratowników. Obiekt trzeba rozebrać „od góry” i dopiero sprawdzić parter, inaczej ściany mogłyby runąć do środka. Stan prawny obiektu jest nieuregulowany, prawdopodobnie jego właściciel nie żyje, a spadkobierców nie znaleziono.

MS, fot. MS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama