Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 11:29
Reklama
Reklama
Reklama

Krzysztof Misiejuk: Jesteśmy pierwsi i oby tak zostało do końca

Na półmetku fazy spadkowej PGNiG Superligi szczypiorniści Energi MKS plasują się na pierwszym miejscu z bilansem czterech zwycięstw i jednej porażki. Przed nimi starcia rewanżowe. – Tabela sugeruje, że jesteśmy najmocniejsi i mam nadzieję, że tak już zostanie do końca – mówi Krzysztof Misiejuk, obrotowy kaliskiego zespołu.
Krzysztof Misiejuk: Jesteśmy pierwsi i oby tak zostało do końca

Kaliszanie świetnie rozpoczęli zmagania w fazie spadkowej, bo od czterech zwycięstw. Ta sztuka nie udała się żadnej z pozostałych ekip. – Bardzo dobrze nam się ułożyły te pierwsze spotkania. Pozostałe drużyny zostały troszkę w tyle, te, które teoretycznie były faworytami. Oby w rewanżach było równie owocnie. Tabela sugeruje, że jesteśmy najmocniejsi i mam nadzieję, że tak już zostanie do końca – oznajmia Krzysztof Misiejuk.

Swoją siłę i możliwości kaliski team pokazał w szczególności w domowej potyczce z Arką Gdynia, która wcześniej nie zaznała w fazie spadkowej goryczy porażki, a Arenę opuszczała z bagażem kilkunastu bramek. – Drugi raz w tym sezonie pokonaliśmy u siebie Arkę i drugi raz bardzo wyraźnie. Tym razem jednak obawy przed meczem były większe, bo rywale zaskoczyli chyba wszystkich dobrymi wynikami. Musieliśmy się dobrze przygotować pod względem taktycznym. Jak widać, udało się, nastawienie było odpowiednie i wynik jest, jaki jest – przyznaje Misiejuk.

Intensywność grania w fazie spadkowej jest duża, bo często drużyny przystępują do kolejnych pojedynków po zaledwie 2-3 dniach przerwy. – Można powiedzieć, że takie jest życie sportowca, jakoś trzeba sobie radzić. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani, bo ten czas, kiedy już wiedzieliśmy, że zagramy w strefie spadkowej, wykorzystaliśmy właśnie po to, żeby się odpowiednio przygotować pod względem fizycznym. Teraz to owocuje – zapewnia Krzysztof Misiejuk.

(mso)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: UprzejmyTreść komentarza: Czy Fakty Kaliskie wiedzą że przy ogłoszeniach o pracę musi obecnie być podawane wynagrodzenie?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Praca szuka człowieka! NOWA GIEŁDA PRACY - KALISZ I POWIATAutor komentarza: FredTreść komentarza: Byłaby obwodnica nie byłoby problemu!!!!!!!Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Droga zwężona, prace trwają. Kiedy to się skończy?Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama