Reklama
środa, 8 lipca 2026 10:36
Reklama
Reklama
Reklama

Ruszyła TravelShops Liga Kaliska (ZDJĘCIA)

W minioną sobotę na Majkowskim Wembley została rozegrana inaurugacyjna kolejka nowych rozgrywek piłki nożnej sześcioosobowej w Kaliszu. TravelShops Liga Kaliska - bo taką nazwę noszą rozgrywki - została zorganizowana przez stowarzyszenie Kaliska Amatorska Liga Piłki Nożnej Sześcioosobowej i na mapie kaliskiego minifutbolu zastąpi rozgrywki Ligi Wielkopolskiej.
Ruszyła TravelShops Liga Kaliska (ZDJĘCIA)

"Do zmagań zgłosiło się 10 zespołów. Odbędzie się 9 kolejek ligowych po których zostanie wyłoniony Mistrz Kalisza w piłce nożnej sześcioosobowej. Dwa miesiące ciężkiej pracy organizacyjnej doprowadziły do tego, że udało się zorganizować rozgrywki. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia darczyńców i wielu osób które dołożyły swój wkład pracy w naszą działalność" - powiedział prezes stowarzyszenia KALPNS - Paweł Olek.

Auto-Fox 5:1 Weekendowi Kopacze

Zmagania zainaugurowało starcie ostatnich mistrzów Ligi Wielkopolskiej - drużyny Auto-Fox z Weekendowymi Kopaczami. Od początku inicjatywę przejęli piłkarze Auto-Fox i wyszli na dwubramkowe prowadzenie po golach Mateusza Kusia. Weekendowi Kopacze walczyli ambitnie, ale ich rywale powiększali tylko przewagę. Do siatki trafiali jeszcze Damian Kłysz, Filip Dobrasiak oraz ponownie Damian Kłysz, na chwilę przed ostatnim gwizdkiem arbitra spotkania - Szymona Michalaka. Honorowe trafienie dla młodej i ambitnej drużyny Weekendowych Kopaczy zanotował Patryk Michnik.

Wild Boyz 8:3 Kanonierzy GUF Kalisz

Drugi mecz to starcie dwóch doświadczonych ekip - Wild Boyz i Kanonierzy GUF Kalisz. O wyniku spotkania zadecydowała jego pierwsza część i popis Pawła Osińskiego. Klasyczny hattrick tego zawodnika plus gole Krystiana Rębowieckiego i Bartłomieja Kukuły dały prowadzenie 5:0. Wtedy mecz zrobił się bardziej wyrównany - Kanonierzy GUF zanotowali trafienia za sprawą Wiktora Lisa, Krystiana Koniecznego i Wojciecha Woźniaka. Ale i Dzicy jeszcze trafiali. Czwarty gol Pawła Osińskiego, trafienie jego brata - Rafała oraz drugi gol Bartka Kukuły ustaliły wynik meczu na 8:3.

FC Szczypiorno 2:13 Efekt Podzborów

FC Szczypiorno to nowa drużyna na arenie kaliskiego minifutbolu. I jak to często bywa - w swoim ligowym debiucie musieli uznać wyższość doświadczonego rywala. Zaczęlo się od wymiany goli samobójczych. Jako pierwszy do swojej siatki trafił gracz Efektu, niedługo później to samo zrobił gracz FCS. Później znaczną przewagę zdobyli zawodnicy z Podzborowa i potwierdzali ją kolejnymi golami. Sześć - zostając pierwszym liderem klasyfikacji strzelców - zanotował Paweł Lisiecki, cztery dołożył Miłosz Matuszewski, a po jednym Adam Kałużny i Kacper Różański. Zawodnicy ze Szczypiorna trafili jeszcze tylko raz (autorem Dawid Jabłoński) i wynik końcowy to 13:2 dla Efektu. Efekt został pierwszym liderem rozgrywek, a FC Szczypiorno nie ma się czym przejmować i załamywać. Historia pokazuje że drużyny debiutujące bardzo często ponosiły wysokie porażki, by później walczyć jak równy z równym z rywalami (choćby Wild Boyz czy Drużyna A w swoich debiutanckich sezonach Ligi Wielkopolskiej).

MeyerTool Kalisz 1:2 AZP Poster Kalisz

Ten mecz to klasyk kaliskiej areny piłki nożnej sześcioosobowej. Obie drużyny wielokrotnie mierzyły się ze sobą w przeszłości i nic dziwnego, że początek meczu był bardzo zachowawczy. Pierwsi groźną sytuację stworzyli goście, a efektowny strzał z przewrotki Adama Łyskawy trafił w poprzeczkę. Wynik meczu w pierwszej połowie strzałem z daleka otworzył Sławomir Derbich. Po zmianie stron MeyerTool wziął się do odrabiania strat i po kilku próbach udało się - Krzysztofa Walczaka strzałem z dystansu pokonał Mariusz Rosiak. Później groźne sytuacje miały oba zespoły. Zaskakujący strzał Piotra Michalskiego znakomicie obronił Przemysław Schroter. I kiedy wydawało się że mecz zmierza ku remisowi, po rzucie rożnym Mikołaja Włodarza gola na wagę 3 punktów dla AZP Poster Kalisz zdobył Adam Łyskawa i skończyło się 2:1.

Drużyna A 4:3 Smart Logistik

Ostatni mecz dostarczył wielu emocji. Lepiej w niego weszli biało-niebiescy, którzy wyszli na prowadzenie 2:0 po golach Tomasza Ogrodniczaka i Krzysztofa Baczyńskiego. Smart Logistki nie pozostał dłużny i już wkrótce strzały Yaroslava Tkacha i Oleksandra Veklyaka dały wyrównanie. Oleksandr Kalashnyk wyprowadził Smart Logistik na prowadzenie, ale chwilę później wyrównał Tomasz Ogrodniczak. Pod koniec meczu w polu karnym faulowany był Tomasz Ogrodniczak i to on z rzutu karnego ustalił rezultat końcowy na 4:3 dla Drużyny A.

W tabeli po 1 kolejce prowadzi Efekt Podzborów przed Wild Boyz i Auto-Fox.

Wśród strzelców przewodzi Paweł Lisiecki (Efekt Podzborów - 6 bramek) przed Miłoszem Matuszewskim (Efekt - 4 bramki) i Pawłem Osińskim (Wild Boyz - 4 bramki).

"Mimo niekorzystnej aury pierwsza kolejka zakończyła się organizacyjnym sukcesem. Cieszyło zaintesowanie kibiców oraz obecność darczyńców, którzy mimo deszczu zaszczycili nas swoją obecnością" - powiedział Sekretarz stowarzyszenia KALPNS - Marcin Rybarczyk.

tekst i zdjęcia Paweł Olek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 31 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Pan inżynier Krzysztof Gałka jest najwybitniejszym kaliskim ekspertem z dziedziny drogownictwa. Dlatego wszystkie dotychczasowe próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innym specjalistą miały katastrofalne następstwa, których można było uniknąć, gdyby pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pozostawał na swoim stanowisku bez niepotrzebnych, szkodliwych przerw. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, jest specjalistą najlepiej przygotowanym do działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Wielu obserwatorów kaliskich inwestycji drogowych uporczywie dopytuje się o terminy ich zakończenia. Tymczasem w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki nie istnieje nic takiego jak termin zakończenia inwestycji drogowej. Kaliskie inwestycje drogowe nie są kończone w jakimś określonym terminie, ale wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. I właśnie pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, nie tylko najlepiej, najbardziej dogłębnie, zbadał, poznał i zrozumiał charakter naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki, ale także opracował i wdrożył zasady skutecznego działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Najważniejszą zasadą jest dążenie do maksymalnego skrócenia średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej zamiast bezsensownego czepiania się jakichś konkretnych terminów. To jest właśnie tajemnica sukcesu pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Kiedy pana inżyniera Krzysztofa Gałkę, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, próbowano zastępować innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej wydłużał się dwu albo nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim czasem oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej za czasów pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Po prostu inni specjaliści nie są w stanie pojąć naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki ani działać skutecznie w jej warunkach, w przeciwieństwie do pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Trzeba zatem starać się zmniejszyć siłę ciosu, jakim jest odejście pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Zmiana będzie miała najmniej negatywny wpływ na średni czas oczekiwania na zakończenie kaliskiej inwestycji drogowej, kiedy p. inżynierowi Krzysztofowi Gałce, najwybitniejszemu kaliskiemu ekspertowi w dziedzinie drogownictwa, powierzy się wskazanie swojego następcy. Dlatego pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, powinien na zakończenie swojej działalności zostać przewodniczącym komisji konkursowej (choćby na zlecenie). Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:34 Źródło komentarza: 46 lat pracy dla drogownictwa. Krzysztof Gałka przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Już nie mogę się doczekać. Liczę na jakieś suweniry z dnia otwarcia. Na pewno będę! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:10 Źródło komentarza: Prace konstrukcyjne zakończone. Tak powstaje nowa galeria Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Bo młodzi nie mają w ogóle emerytury. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:08 Źródło komentarza: Donieśli na dzieci, sprzedające lemoniadę. Tak zareagowali strażnicy Autor komentarza: Piwoniczanin Treść komentarza: Bezpośredni pociąg IC UZNAM wyjeżdża z Kalisza o 1.07 i o 6.39 jest w Świnoujściu. Można cały dzień się plażować i wsiąść o 21.33 w Świnoujściu i wysiąść w Kaliszu o 2.52. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 22:42 Źródło komentarza: Nad Bałtyk bez przesiadek i w rekordowym czasie. To wakacyjna propozycja Kolei Wielkopolskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama