Reklama
wtorek, 15 września 2026 04:34
Reklama
Reklama
Reklama

19-latek stracił oko w wyniku postrzelenia. Jest wyrok w głośnej sprawie ZDJĘCIA

3,5 roku pozbawienia wolności oraz nawiązka w wysokości 40 tysięcy zł na rzecz pokrzywdzonego. Dziś w Sądzie Okręgowym w Kaliszu zapadł wyrok w sprawie 31-letniego kaliszanina, który w czerwcu z wiatrówki strzelał do 19-letniego chłopaka. Jedna z metalowo-gumowych kul trafiła młodego mężczyznę w oko, którego nie udało się uratować. Bliscy poszkodowanego uważają, że zasądzona kwota nawiązki jest zbyt niska.
19-latek stracił oko w wyniku postrzelenia. Jest wyrok w głośnej sprawie ZDJĘCIA

Do zdarzenia, które doprowadziło znajomych z osiedla Winiary przed sąd, doszło 1 czerwca około godz. 22.00. 19-letni Kacper szedł ulicą Lubelską. W pewnym momencie z jednego z budynków wyszedł 31-letni Grzegorz, który z wiatrówki oddał w kierunku chłopaka strzały.  Jeden w kręgosłup, kolejny w łopatkę i trzeci, najdotkliwszy w oko.

19-latek trafił do szpitala w Kalisza, a później do Kliniki Okulistycznej w Poznaniu. Lekarzom nie udało się uratować oka. Jeszcze tego samego dnia policja aresztowała Grzegorza W.

Mężczyźni znali się i panowały między nimi napięte relacje. Co takiego wydarzyło się między nimi, że starszy z nich oddał strzały w kierunku 19-latka?

Był konflikt, ale bez rękoczynów

Jak zeznawał 13 listopada oskarżony, wielokrotnie miał być przezywany, zaczepiany, a nawet bity przez kolegów z osiedla, również przez Kacpra. Feralnego dnia między nim a 19-latkiem miało dojść najpierw do wyzwisk, a następnie Kacper miał rzekomo go uderzyć. Zeznania oskarżonego z listopada nie zgadzały się z wyjaśnieniami, jakich udzielił zaraz po zatrzymaniu. Sąd po przeanalizowaniu sprawy uznał, że między stronami panował konflikt, ale 19-latek nie dopuścił się wobec Grzegorza przemocy fizycznej.  - W tle zdarzenia z 1 czerwca należy dostrzegać ów konflikt, ale trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że zdaniem sądu pokrzywdzony nie dopuszczał się w stosunku do oskarżonego rękoczynów. Sam oskarżony w śledztwie wyjaśniał, że ze strony pokrzywdzonego miało dochodzić do zaczepek słownych, a nie do przemocy fizycznej – uzasadniał sędzia Dariusz Świeżyński.

Sąd uznał, że Grzegorz W. działał umyślnie, z zamiarem ewentualnym

Sytuacja nie wymagała zatem obrony koniecznej ze strony Grzegorza W. Nie można też przyjąć, że 31-latek działał nieumyślnie. - Musiał celować w górne części ciała, gdzie znajdują się tak wrażliwe organy jak oczy. Strzelał z niedużej odległości 4-5 metrów i w tej sytuacji sąd przyjął, że oskarżony przewidywał i godził się na spowodowanie obrażeń ciała u pokrzywdzonego związanych z narządem wzroku – mówił sędzia Dariusz Świeżyński.

Sąd uznał, że Grzegorz W. działał umyślnie, z zamiarem ewentualnym. W opinii biegłych psychiatrów 31-latek miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia swojego czynu. Stwierdzono jednak u niego zaburzenia emocji i zachowania oraz ostrą reakcję sytuacyjną. - Należy przyjąć, że oskarżony działał z zamiarem nagłym. Wytworzyła się sytuacja konfliktowa, on wtedy poszedł po tę wiatrówkę i doszło do oddania strzałów – wyjaśniał sędzia.

Okolicznością obciążającą było działanie oskarżonego pod wpływem alkoholu i jego wcześniejsza karalność, choć nie dotyczyła ona  przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. - Jako okoliczność łagodzącą uwzględnić należało to, że oskarżony przeprosił pokrzywdzonego, te przeprosiny zostały przyjęte. Na rzecz pokrzywdzonego przekazana została też kwota 20 tysięcy zł – wskazywał sędzia Świeżyński.

„Co to jest 40 tysięcy zł?”

Sąd uznał Grzegorza W. za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w kwocie 40 tysięcy zł i 700 zł. - Wymierzając oskarżonemu karę, sąd miał na uwadze stopień winy oraz stopień społecznej szkodliwości jego czynu. Oskarżony godził w dobro, jakim jest zdrowie innej osoby, spowodował ciężkie obrażenia ciała u pokrzywdzonego, który jak to tutaj podkreślano, jest osobą młodą, wkraczającą w dorosłe życie – uzasadniał sędzia.

Decyzją sądu sprawca ma spędzić w więzieniu 3,5 roku. 28 listopada nie było go na ogłoszeniu wyroku. Fot. arch. 

Matka Kacpra nie kryła rozczarowania zasądzoną kwotą nawiązki. - On wyjdzie za półtora roku, a nasz syn do końca życia jest bez oka. Nie wiem co mam powiedzieć… Wyrok jak wyrok, bo niech dostanie i 5 lat, wyjdzie po 2,5 roku, będzie się dobrze sprawował, ale te pieniądze czy zbawią mojego syna, te 40 tysięcy? Co to jest 40 tysięcy, to na waciki za przeproszeniem… A serce matki, całej rodziny?  Jest ból do końca życia – mówiła nam matka Kacpra.

- Bezwzględnie nawiązka powinna być na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych więcej – uważa Wojciech Kapciuk, adwokat pokrzywdzonego – Wystąpimy o pisemne uzasadnienie wyroku i zastanowimy się, czy będziemy się odwoływać.

Wyrok jest nieprawomocny. Na poczet kary Grzegorzowi W. zaliczono okres tymczasowego aresztowania. 

Poszkodowany 19-latek może ubiegać się jeszcze o odszkodowanie i zadośćuczynienie w procesie cywilnym. Kacper czeka teraz na protezę oka. Przed feralnym zdarzeniem chłopak marzył, by być zawodowym kierowcą.

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Szczególnie w niedziele jakieś szczyle na motocyklach z ryczącymi tłumnikami Moczalec i cała okolica bo słychać ich z kilku kilometrów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: herakicek Treść komentarza: Rozumiem że "służby" cytuję za autorem artykułu - Straż Leśna, Państwowa Straż Łowiecka, Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Rybacka (tyle tego żeby tylko się nawzajem nie zadeptali) pracują od 14 do 18 października. Pytanie za co biorą pensje (chyba nienajgorsze) od 1 styczna do 13 października i od 19 października do 31 grudnia? Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Po pierwsze trzeba poszukać czegoś po znajomości! Dojścia i plecy są dziś równie ważne jak za komuny, a może nawet ważniejsze! Data dodania komentarza: 14.09.2026, 20:38 Źródło komentarza: Jak znaleźć ofertę pracy dopasowaną do swoich kwalifikacji? Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: W Kaliszu jest bardzo mało miejsc do pracy bo politycy wszystko pozwalają sprzedawać obcokrajowcą, którzy doprowadzili do upadłości nie jeden zakład. Kiedyś w Kaliszu było tyle firm, a teraz? Nic nie ma. A jak jest to wolą obcokrajowców zatrudniać. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:30 Źródło komentarza: Rynek pracy już nie tak stabilny? Coraz więcej osób bez pracy 𝐍𝐎𝐖𝐄 𝐃𝐀𝐍𝐄 𝐙 𝐊𝐀𝐋𝐈𝐒𝐙𝐀
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama