Reklama
sobota, 1 sierpnia 2026 03:25
Reklama
Reklama
Reklama

Brutalnie pobili strażaka. Ich proces nie ruszył, ale główni oskarżeni pozostają w areszcie

Brak jednego z oskarżonych uniemożliwił rozpoczęcie procesu mężczyzn odpowiedzialnych za brutalne pobicie na ulicy Górnośląskiej. Dwóch z siedmiu oskarżonych – z najpoważniejszymi zarzutami - zostało tymczasowo aresztowanych tuż po zdarzeniu. Kolejny trafił do aresztu w Łodzi w związku z inną sprawą już w trakcie śledztwa dotyczącego napadu. I właśnie ten oskarżony nie został dowieziony do kaliskiego sądu. Aleksandrowi P. i Mikołajowi J. sąd przedłużył areszt tymczasowy.
Brutalnie pobili strażaka. Ich proces nie ruszył, ale główni oskarżeni pozostają w areszcie

W poniedziałek miał ruszyć proces siedmiu oskarżonych. Mężczyźni w wieku od 17 do 21 lat, zostali oskarżeni o napaść i brutalne pobicie trzech osób. Dwóch ze sprawców – w tym najmłodszy z nich Mikołaj J. - od roku przebywa w areszcie. Pozostali odpowiadają z wolnej stopy. Jeden z nich nie stawił się dziś w sądzie. Dlatego prokurator nie miał możliwości odczytania aktu oskarżenia. - Wobec jednego z oskarżonych zastosowano środek w postaci tymczasowego aresztowania w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową  Łódź Bałuty – wyjaśnia prokurator Rafał Michalak. - I jest to prawdopodobnie czyn niezwiązany z kaliskim postępowaniem. Sąd powziął wiedzę o tym przed rozprawą i nie było technicznej możliwości doprowadzenia go do sądu w Kaliszu, a charakter sprawy i stawianych zarzutów przemawia za tym, by wszyscy oskarżeni brali udział w postępowaniu – dodaje.

Dlatego mężczyzna zostanie doprowadzony na kolejną rozprawę, której termin wyznaczono na grudzień. Sąd przedłużył też areszt tymczasowy do marca 2019 roku 17-letniemu (w momencie popełnienia przestępstwa) Mikołajowi J. Oskarżony odpowiada za pobicie, a także usiłowanie popełnienia zbrodni zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu człowieka. Sąd uznał, że za przedłużeniem aresztu przemawia jego dotychczasowa przeszłość, możliwość ucieczki i wpływania na oskarżonych i świadków. - Wielokrotnie był poszukiwany przez policję w związku z ucieczkami z ośrodków wychowawczych. Przed zatrzymaniem figurował jako osoba poszukiwana do dyspozycji sądu – czytał uzasadnienie do przedłużenia aresztu sędzia Marcin Borowiak.

Kolejne trzy miesiące w areszcie spędzi także dwa lata starszy Aleksander P. Podobnie jak w przypadku Mikołaja J. przemawiało za tym dobro postępowania sądowego, dodał Marcin Borowiak. - Oskarżony pozostawał pod dozorem kuratora, ponadto przebywał w ośrodkach leczenia odwykowego w związku uzależnieniem od narkotyków i dopalaczy. W marcu 2016 roku został zwolniony dyscyplinarnie z placówki, w której przebywał na terapii uzależnień i środków odurzających. Z opinii psychiatrycznej wynika, że oskarżony ma silne tendencje do lekceważenia norm prawnych i skłonność do naginania ich do własnych potrzeb. Powyższe ujawnione w sprawie okoliczności dają założenie, że obawa ucieczki lub ukrycia się oskarżonego nie jest tylko hipotetyczna, ale też wysoce prawdopodobna. 

17-latek za brutalne pobicie może trafić na 25 lat do więzienia. Jego koledze, pełnoletniemu w momencie zdarzenia, grozi dożywocie. Pozostałym do 8 lat. 

Brutalne pobicie miało miejsce w nocy z 7 na 8 października 2017 roku. Z jednego z lokali gastronomicznych przy ulicy Górnośląskiej wyszło trzech mężczyzn; nieoficjalnie wiadomo, że byli to strażacy po służbie. Zostali oni zaczepieni przez 7-osobową grupę i brutalnie pobici. Jeden z nich trafił do szpitala nieprzytomny, z licznymi złamaniami kości czaszki. Już na etapie śledztwa prokuratura mówiła o "wysokim poziomie agresji". 

Sprawcy zostali zatrzymani kilka dni później (czytaj WIĘCEJ ). Kluczowym dowodem w sprawie pobcicia strażaków jest nagranie z monitoringu miejskiego. Zanim akt oskrżenia trafił do sądu biegli przeanalizowali zachowanie oskarżonych zarejestrowane przez kamery umieszczone na Górnośląskiej (WIĘCEJ ).

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Imitacja drewna na wymiar - Belki rustykalne, Maskownica styropianowa, Lamele sufitowe, Deska elewac Imitacja drewna na wymiar - Belki rustykalne, Maskownica styropianowa, Lamele sufitowe, Deska elewac Imitacja drewna NA WYMIAR - belki rustykalne, maskownice drewnopodobne, lamele sufitowe, sztukateria styropianowa, deski elewacyjne i elastyczne okleiny drewnopodobne. Belki i maskownice wyglądają jak wykonane z litego drewna, a jednocześnie są lekkie, łatwe w montażu i dostępne w wersji styropianowej lub na rdzeniu z blachy znajdziesz w projekcie fulldecor Wykonujemy produkty NA WYMIAR: - belki rustykalne i dekoracyjne, - maskownice dekoracyjne sufitowe, ścienne i elewacyjne, - maskownice dekoracyjne słupów, podciągów, rur i karniszy, - maskownice styropianowe, - sztukaterię styropianową drewnopodobną, - lamele sufitowe i ścienne, - profile drewnopodobne, - elastyczne deski elewacyjne, - deski dekoracyjne, - elastyczne okleiny drewnopodobne. Realizujemy również bardzo DUUUŻE gabaryty. Maksymalne wymiary: - długość do 550 cm, - szerokość do 50 cm, - wysokość boków do 50 cm. Dopasowujemy rozmiar, kształt, przekrój i kolor do indywidualnego projektu. Oferujemy ponad 50 wariantów wykończeń oraz realistyczne tekstury imitacji drewna 3D. Każda maskownica styropianowa, belka, profil lub element sztukaterii może zostać wykonany według podanych wymiarów. Produkty sprawdzają się jako dekoracje sufitowe, maskownice instalacji, zabudowy słupów i podciągów oraz elementy ścienne. Oferujemy także lamele sufitowe, lamele ścienne oraz profile dekoracyjne imitujące naturalne drewno. Elastyczna deska elewacyjna i elastyczna okleina drewnopodobna mogą być stosowane na elewacjach, ścianach, filarach, meblach, drzwiach, zabudowach oraz powierzchniach zaokrąglonych. Wyraźna faktura 3D odwzorowuje słoje, pęknięcia, nierówności i naturalny charakter prawdziwego drewna. Masz własny pomysł, gotowe wymiary lub zdjęcie miejsca realizacji? Napisz do nas i prześlij wymiary, rysunek albo fotografię. Przygotujemy bezpłatną wycenę. Wejdź na stronę www.fulldecor.pl i zamów zestaw próbek za 3 zł + koszt wysyłki. KONTAKT Telefon: (+48) 609 868 195 Strona: https://fulldecor.pl/