Reklama
sobota, 1 sierpnia 2026 03:24
Reklama
Reklama
Reklama

Przyznał się do czynu, ale nie do winy. Ruszył proces 31-latka, który na Winiarach postrzelił młodego mężczyznę ZDJĘCIA

Był osiedlowym frajerem – tak zeznał. Osobą, którą każdy przezywa, zaczepia i nierzadko bije. Tego dnia nie wytrzymał i chciał nastraszyć ludzi, którzy kolejny raz postanowili się nad nim znęcać. Dlatego strzelił, ale zamiast odstraszenia napastników jednego z nich postrzelił w oko. Czy z ofiary stał się oprawcą? We wtorek, 13 listopada przed Sądem Okręgowym w Kaliszu ruszył proces 31-letniego Grzegorza W, który w czerwcu tego roku na Winiarach, strzałem z pistoletu na gumowe kulki, pozbawił oka 19-letniego Kacpra.
Przyznał się do czynu, ale nie do winy. Ruszył proces 31-latka, który na Winiarach postrzelił młodego mężczyznę ZDJĘCIA

1 czerwca 2018 roku oskarżony Grzegorz W. wrócił do domu. Według jego zeznań na przeciwko, na chodniku, siedział poszkodowany – obecnie oskarżyciel posiłkowy – razem z dwoma innymi mężczyznami. Według wyjaśnień 31-latka Kacper S. oraz jego koledzy zaczęli go wyzywać i mu grozić. - Zostałem wtedy uderzony, ale nie wiem, przez którego z nich. Szarpaliśmy się w bramie – wyjaśniał przed sądem Grzegorz W. - Ja miałem już ten pistolet przy sobie, wziąłem go z samochodu. Uważałem, że będzie mi potrzebny.

Szykanowany i bity

Takie sytuacje, jak mówił oskarżony, miały miejsce bardzo często. Wielokrotnie miał być szykanowany przez kolegów z osiedla Winiary, również przez Kacpra S. Zdarzało się, że był też bity, m.in. przez brata poszkodowanego, czyli Patyka S. Dowodem, że do takich sytuacji dochodziło są obdukcje oraz interwencje policji.

Jak twierdzi żeby czuć się bezpieczniej i w obawie o zdrowie najbliższych - rodziców, z którymi mieszkał, partnerki oraz dziecka - Grzegorz W. kilka lat temu kupił pistolet na gumowe kulki. Użył go w tym roku. - Gdy się wyrwałem oddałem pierwszy strzał w powietrze w ich kierunku. I oni się wystraszyli i rozbiegli. Gdy zaczęli uciekać oddałem dwa następne strzały w ich kierunku. To były ułamki sekund, byłem wystraszony, dlatego nie wiem, dlaczego oddałem dwa kolejne strzały, skoro uciekali.

19-latek stracił oko. W procesie występuje jako oskarżyciel posiłkowy 

Jeden strzał był celny. Gumowa kulka trafiła 19-letniego Kacpra S.  - W wyniku czego (oskarżony - red.) spowodował obrażenia ciała w postaci uszkodzenia naczyniówki, twardówki, rogówki oka prawego, które skutkowały ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa – czytał akt oskarżenia prokurator Adam Handke.

Stracił oko

Wersję wydarzeń oskarżonego podważa poszkodowany Kacper S. - Jak to możliwe, że to mój brat bił Grzegorza W. skoro obdukcje pochodzą z lat 2006 - 2007, kiedy brat miał wtedy 6-7 lat? Ani ja ani mój brat nie biliśmy ani nie znęcaliśmy się nad Grzegorzem W.  Oskarżony mówi o dwóch strzałach, a strzelił do mnie celnie trzy razy.  Raz w kręgosłup, kolejny strzał w łopatkę i jeden, najdotkliwszy w oko. Ja wtedy, przed tymi strzałami stałem tam sam, czekałem na kolegę, żeby iść do sklepu. To nieprawda, że byłem tam w towarzystwie kogokolwiek - mówi  Kacper S.

19-latek od razu po zdarzeniu trafił do Kliniki Okulistycznej w Poznaniu. Lekarzom nie udało się uratować oka. Jeszcze tego samego dnia policja aresztowała Grzegorza W. Wtedy 31-latek przyznał się do winy, co można było usłyszeć w odczytanych przez sędziego Dariusza Świeżyńskiego zeznaniach z czerwca tego roku. - Ja nie chciałem zrobić krzywdy Kacprowi i bardzo tego żałują, co się stało. Kacper nic konkretnego mi nie zrobił abym tak się zachował wobec niego.  

We wtorek oskarżony zmienił zeznania. Wyjaśnił, że po zatrzymaniu wziął winę na siebie, licząc na uniknięcie kary. Teraz przyznał się do czynu, ale nie do winy. Za spowodowane ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a w konsekwencji kalectwa Grzegorzowi W. grożą nie mniej niż 3 lata pozbawienia wolności.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Imitacja drewna na wymiar - Belki rustykalne, Maskownica styropianowa, Lamele sufitowe, Deska elewac Imitacja drewna na wymiar - Belki rustykalne, Maskownica styropianowa, Lamele sufitowe, Deska elewac Imitacja drewna NA WYMIAR - belki rustykalne, maskownice drewnopodobne, lamele sufitowe, sztukateria styropianowa, deski elewacyjne i elastyczne okleiny drewnopodobne. Belki i maskownice wyglądają jak wykonane z litego drewna, a jednocześnie są lekkie, łatwe w montażu i dostępne w wersji styropianowej lub na rdzeniu z blachy znajdziesz w projekcie fulldecor Wykonujemy produkty NA WYMIAR: - belki rustykalne i dekoracyjne, - maskownice dekoracyjne sufitowe, ścienne i elewacyjne, - maskownice dekoracyjne słupów, podciągów, rur i karniszy, - maskownice styropianowe, - sztukaterię styropianową drewnopodobną, - lamele sufitowe i ścienne, - profile drewnopodobne, - elastyczne deski elewacyjne, - deski dekoracyjne, - elastyczne okleiny drewnopodobne. Realizujemy również bardzo DUUUŻE gabaryty. Maksymalne wymiary: - długość do 550 cm, - szerokość do 50 cm, - wysokość boków do 50 cm. Dopasowujemy rozmiar, kształt, przekrój i kolor do indywidualnego projektu. Oferujemy ponad 50 wariantów wykończeń oraz realistyczne tekstury imitacji drewna 3D. Każda maskownica styropianowa, belka, profil lub element sztukaterii może zostać wykonany według podanych wymiarów. Produkty sprawdzają się jako dekoracje sufitowe, maskownice instalacji, zabudowy słupów i podciągów oraz elementy ścienne. Oferujemy także lamele sufitowe, lamele ścienne oraz profile dekoracyjne imitujące naturalne drewno. Elastyczna deska elewacyjna i elastyczna okleina drewnopodobna mogą być stosowane na elewacjach, ścianach, filarach, meblach, drzwiach, zabudowach oraz powierzchniach zaokrąglonych. Wyraźna faktura 3D odwzorowuje słoje, pęknięcia, nierówności i naturalny charakter prawdziwego drewna. Masz własny pomysł, gotowe wymiary lub zdjęcie miejsca realizacji? Napisz do nas i prześlij wymiary, rysunek albo fotografię. Przygotujemy bezpłatną wycenę. Wejdź na stronę www.fulldecor.pl i zamów zestaw próbek za 3 zł + koszt wysyłki. KONTAKT Telefon: (+48) 609 868 195 Strona: https://fulldecor.pl/