Reklama
środa, 8 lipca 2026 06:53
Reklama
Reklama
Reklama

Twierdza Kołobrzeg padła! KKS z dziewiątą z rzędu wygraną! WIDEO

Trwa wspaniała seria piłkarzy KKS-u Kalisz. W sobotę podopieczni Dariusza Marca odnieśli dziewiąte z rzędu zwycięstwo w trzeciej lidze. Tym razem w pięknym stylu ograli na wyjeździe Kotwicę Kołobrzeg, strzelając jej cztery bramki i nie tracąc żadnej. Dla rywali była to pierwsza w tym sezonie porażka na własnym stadionie.
Kliknij aby odtworzyć

Kotwica dysponuje jednym z największych budżetów w grupie drugiej III ligi. Ze swojego kameralnego stadionu uczyniła w tym sezonie twierdzę, której – przed przyjazdem KKS-u –  nie udało się zdobyć żadnej drużynie. Te okoliczności najlepiej świadczą o tym, jak wysoką wartość ma okazały triumf odniesiony w sobotę przez zespół z Kalisza.

Do przerwy podopieczni Dariusza Marca prowadzili 1:0 po trafieniu najlepszego strzelca w „trójkolorowych” barwach, Huberta Antkowiaka. W 25. minucie napastnik wicelidera wykorzystał fakt, że miał trochę wolnej przestrzeni przed polem karnym, przymierzył, a piłka tuż przy słupku wtoczyła się do siatki.

Kolejne gole padały w drugiej połowie. Po niespełna 60 sekundach od wznowienia gry wynik podwyższył Ivan Vidal Gonzalez, trafiając z bliska po dograniu Marcina Radzewicza. Trzecią bramkę wypracował w 59. minucie brat-bliźniak hiszpańskiego napastnika, Gabriel Vidal, który był faulowany w polu karnym, a strzału z „wapna” nie zmarnował Antkowiak. Wreszcie w 71. minucie rezultat na 4:0 ustalił szybki niczym błyskawica Mateusz Żebrowski. Skrzydłowy KKS-u pokonał z piłką pół długości boiska, jak tyczki mijał kolejnych rywali, po czym ze stoickim spokojem strzelił obok wychodzącego z bramki Jakuba Górskiego.

– Przyjechaliśmy z nastawieniem, żeby zdobyć trzy punkty i to nam się udało. Był jednak moment w pierwszej połowie, w którym Kotwica zaczęła grać fajną piłkę i obawiałem się wtedy, co będzie dalej. Na szczęście dotrwaliśmy do przerwy. Z kolei tuż po powrocie na boisko mecz ułożył nam się fantastycznie – ocenił trener Dariusz Marzec.

Jego podopieczni wygrali dziewiąty mecz z rzędu i przez kilkanaście godzin byli liderami grupy 2 trzeciej ligi. Z tej pozycji strąciła ich w niedzielę Radunia Stężyca, pokonując 3:0 Sokoła Kleczewa. Mecz na szczycie, który może zadecydować o tym, która z ekip przezimuje rozgrywki na pierwszej lokacie, rozegrany zostanie w najbliższą sobotę na stadionie przy Łódzkiej.

Michał Sobczak, fot. i wideo: Norbert Gałązka

***

Kotwica Kołobrzeg – KKS Kalisz 0:4 (0:1)
Hubert Antkowiak 25, 59 k, Ivan Vidal Gonzalez 46, Mateusz Żebrowski 71

Żółte kartki: Deja, Przybyła (Kotwica) oraz Hordijczuk, Żebrowski (KKS)

Sędziowali: Karol Kobędza oraz Patryk Piluś (obaj Toruń) i Mateusz Śliwowski (Rozgarty)

Kotwica: Górski – Wojtasiak, Łyszyk (66 Czapłygin), Deja, Wolny, Chyła, Peroński, Gutowski, Szymański (60 Gaszka), Witt, Przybyła (54 Ciarkowski)

KKS: Wasiluk – Owczarek, Gawlik, Żytko, Staszak (54 Kieliba) – Żebrowski, Tunkiewicz, Hordijczuk (85 Palat), Radzewicz – Ivan Vidal (47 Gabriel Vidal), Antkowiak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 26 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Pan inżynier Krzysztof Gałka jest najwybitniejszym kaliskim ekspertem z dziedziny drogownictwa. Dlatego wszystkie dotychczasowe próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innym specjalistą miały katastrofalne następstwa, których można było uniknąć, gdyby pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pozostawał na swoim stanowisku bez niepotrzebnych, szkodliwych przerw. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, jest specjalistą najlepiej przygotowanym do działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Wielu obserwatorów kaliskich inwestycji drogowych uporczywie dopytuje się o terminy ich zakończenia. Tymczasem w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki nie istnieje nic takiego jak termin zakończenia inwestycji drogowej. Kaliskie inwestycje drogowe nie są kończone w jakimś określonym terminie, ale wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. I właśnie pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, nie tylko najlepiej, najbardziej dogłębnie, zbadał, poznał i zrozumiał charakter naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki, ale także opracował i wdrożył zasady skutecznego działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Najważniejszą zasadą jest dążenie do maksymalnego skrócenia średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej zamiast bezsensownego czepiania się jakichś konkretnych terminów. To jest właśnie tajemnica sukcesu pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Kiedy pana inżyniera Krzysztofa Gałkę, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, próbowano zastępować innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej wydłużał się dwu albo nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim czasem oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej za czasów pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Po prostu inni specjaliści nie są w stanie pojąć naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki ani działać skutecznie w jej warunkach, w przeciwieństwie do pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Trzeba zatem starać się zmniejszyć siłę ciosu, jakim jest odejście pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Zmiana będzie miała najmniej negatywny wpływ na średni czas oczekiwania na zakończenie kaliskiej inwestycji drogowej, kiedy p. inżynierowi Krzysztofowi Gałce, najwybitniejszemu kaliskiemu ekspertowi w dziedzinie drogownictwa, powierzy się wskazanie swojego następcy. Dlatego pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, powinien na zakończenie swojej działalności zostać przewodniczącym komisji konkursowej (choćby na zlecenie). Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:34 Źródło komentarza: 46 lat pracy dla drogownictwa. Krzysztof Gałka przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Już nie mogę się doczekać. Liczę na jakieś suweniry z dnia otwarcia. Na pewno będę! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:10 Źródło komentarza: Prace konstrukcyjne zakończone. Tak powstaje nowa galeria Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Bo młodzi nie mają w ogóle emerytury. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:08 Źródło komentarza: Donieśli na dzieci, sprzedające lemoniadę. Tak zareagowali strażnicy Autor komentarza: Piwoniczanin Treść komentarza: Bezpośredni pociąg IC UZNAM wyjeżdża z Kalisza o 1.07 i o 6.39 jest w Świnoujściu. Można cały dzień się plażować i wsiąść o 21.33 w Świnoujściu i wysiąść w Kaliszu o 2.52. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 22:42 Źródło komentarza: Nad Bałtyk bez przesiadek i w rekordowym czasie. To wakacyjna propozycja Kolei Wielkopolskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama