Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 21:48
Reklama
Reklama
Reklama

Edward Prus tajnym współpracownikiem SB? Wypłynęła jego teczka, radny rezygnuje ze startu w wyborach

Czy kaliski radny, Edward Prus był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa PRL? W inwentarzu archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi znajduje się teczka personalna TW „Cora” z danymi osobowymi Edwarda Prusa. On sam zaprzecza, by kiedykolwiek współpracował z bezpieką, ale ze startu w tegorocznych wyborach rezygnuje.
Edward Prus tajnym współpracownikiem SB? Wypłynęła jego teczka, radny rezygnuje ze startu w wyborach

Na stronie internetowej inwentarza archiwalnego IPN znajduje się informacja o teczce personalnej tajnego współpracownika ps. "Cora". Przechowywana jest w oddziale IPN w Łodzi. Imię i nazwisko, data urodzenia oraz imię ojca pokrywają się z danymi kaliskiego radnego, Edwarda Prusa. Teczka została założona w 1986 roku. Wówczas Edward Prus miał 25 lat - Pewnie została założona przez kogoś, ale ja nie mam z tym nic wspólnego – zapewnia.

W oświadczeniu lustracyjnym zaprzeczył

Edward Prus jest obecnie radnym niezrzeszonym, popierającym działania prezydenta Grzegorza Sapińskiego. W 2014 roku startował do Rady Miasta z list ugrupowania współtworzonego przez Sapińskiego „Wspólny Kalisz”. Żeby móc startować, musiał złożyć oświadczenie lustracyjne. Zaznaczył w nim, że nigdy nie był tajnym współpracownikiem SB. - Wtedy nie wyszło nic. Złożyłem oświadczenie i nic nie było wiadomo. Dostałem taką informację, że OK. i startowaliśmy do wyborów. Dopiero teraz nie wiem dlaczego. Nie chcę nikogo oskarżać, bo to łatwo można kogoś zranić, tak jak mnie dopisuje się różne rzeczy. Nie chcę nawet komentować tego, będę dociekać prawdy – komentuje Edward Prus, o którego teczce informacje zaczęły pojawiać się w przestrzeni publicznej w niedzielę, 23 września. - Pofatyguję się do IPN i poproszę o to, żeby zobaczyć, co w tej teczce jest - dodaje.  

Edward Prus zaprzecza, że współpracował z SB i tak też napisał w swoim oświadczeniu lustracyjnym, które było weryfikowane przez IPN. Dlaczego więc informacja o jego teczce wyciekła dopiero teraz? Czy IPN uwierzył na słowo i nie sprawdził deklaracji przesyłanej przez kandydata? I po co w takim razie oświadczenia lustracyjne? Osoby, które przyznały się do współpracy mogą startować w wyborach, jednak kłamstwo lustracyjne już tę możliwość wyklucza. Co jest w teczce Edwarda Prusa? - Ja tego nie zapełniałem, ja na nikogo nie donosiłem, nie współpracowałem – podkreślił w rozmowie z portalem faktykaliskie.pl

Rezygnuje "dla dobra komitetu"

Czy te słowa się potwierdzą? Czekanie na wgląd od teczki trwa kilka dni. Sam podejrzewany o współpracę z SB Edward Prus rezygnuje jednak z kontynuacji kariery samorządowej. – Rezygnuję. Dla dobra naszego komitetu wyborczego Grzegorza Sapińskiego rezygnuję z kandydowania do wyborów samorządowych  - mówi o swojej decyzji, którą podjął po tym, gdy dowiedział się o istnieniu teczki sygnowanej jego nazwiskiem.

Edward Prus do końca marca 2018 roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta. Jest przewodniczącym Rady Osiedla Szczypiorno, wiceprezesem Stowarzyszenia „Szczypiorniak” , twórcą Muzeum Historii Szczypiorna, inicjatorem rozwoju kaliskiej drużyny szczypiornistów,  współorganizatorem turnieju piłki ręcznej Szczypiorno Cup.

Obecnie stoi na czele Komitetu Społecznego Budowy Pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego przy gmachu Sądu Okręgowego w Kaliszu.

W tegorocznych wyborach znalazł się na listach kandydatów na radnych Komitetu Grzegorza Sapińskiego „Bezpartyjni”. Zajmuje pierwsze miejsce na liście okręgu 3. Prowadzi własne gospodarstwo rolno-ogrodnicze.

Były funkcjonariusz SB radnym

W kaliskiej Radzie Miasta zasiada były funkcjonariusz SB. Krzysztof Ścisły był adiutantem szefa SB. Został pozytywnie zweryfikowany. W najbliższych wyborach samorządowych będzie ubiegał się o kolejną kadencję z ramienia SLD.

Obwieszczenie Miejskiej Komisji Wyborczej w Kaliszu z dn. 23 października 2014 r. o zarejestrowanych listach kandydatów na radnych. Przy nazwiskach byłych współpracowników SB znajduje się stosowna adnotacja. Przy nazwisku Edwarda Prusa (poniżej) jej nie było.

AW, AG, fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama