Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 22:16
Reklama
Reklama
Reklama

Dopalacze zabiły 29-latka?

Tragiczny obrót przybrała interwencja policji i pogotowia przy ul. Podmiejskiej w Kaliszu. W czwartek wieczorem służby zostały wezwane do agresywnie zachowującego się mężczyzny. W obecności funkcjonariuszy i medyków 29-latek stracił przytomność i wkrótce potem zmarł. Istnieje podejrzenie, że wcześniej zażył dopalacze.
Dopalacze zabiły 29-latka?

Około godz. 22.00 kaliska policja otrzymała zgłoszenie od domowników, że przy ul. Podmiejskiej 29-letni mężczyzna demoluje mieszkanie. – Kaliszanin rozbijał szklane przedmioty i niszczył meble, a także groził swojej rodzinie pozbawieniem życia. Na miejsce wysłano 2 załogi policji – poinformował portal faktykaliskie.pl Witold Woźniak, oficer prasowy kaliskiej policji. – Mężczyzny był agresywny również w obecności funkcjonariuszy i nadal groził domownikom śmiercią, dlatego mundurowi musieli użyć siły, obezwładnić go i zakuć w kajdanki. W międzyczasie wezwano karetkę pogotowia ratunkowego.

Mężczyzna był tak agresywny, że nie mogło sobie z nim poradzić sześciu rosłych funkcjonariuszy. Według policji od 29-latka wyczuwalna była silna woń alkoholu. W obecności ratowników medycznych kaliszanin nagle źle się poczuł, po czym doszło do zatrzymania krążenia, wobec czego 29-latka przewieziono do szpitala. – Trafił do nas nieprzytomny i wkrótce potem zmarł – mówi Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu. – Z wywiadu w miejscu zdarzenia wynika, że mógł wcześniej zażyć dopalacze.

Tragedia rozegrała się w jednym z domów przy ul. Podmiejskiej

 

Czy na pewno chodzi o dopalacze wykaże sekcja zwłok. – Z naszych ustaleń wynika, że mężczyzna nadużywał alkoholu i chorował – dodaje Witold Woźniak.

W czwartek do kaliskiego szpitala trafiły natomiast jeszcze dwie inne osoby, które przyznały się do zażycia „produktów kolekcjonerskich”. – Pacjenci ci zażyli tę samą substancję. Mieli po niej przyspieszone tętno i problemy z sercem. Po zaopatrzeniu zostali jednak zwolnieni do domu – mówi Paweł Gawroński, rzecznik szpitala w Kaliszu.

Sprawę śmierci 29-latka bada kaliska prokuratura.

MIK, fot. arch., int.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama