Reklama
wtorek, 17 marca 2026 21:36
Reklama
Reklama
Reklama

Nie zatrzymał się do kontroli, grozi mu nawet 5 lat więzienia

Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uciekał przed policją, po czym spowodował wypadek. Skąd takie zachowanie? To właśnie próbują wyjaśnić krotoszyńscy funkcjonariusze, którzy ostatecznie ujęli 34-letniego kierowcę mercedesa. Mężczyzna był trzeźwy. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Nie zatrzymał się do kontroli, grozi mu nawet 5 lat więzienia

Wszystko działo się w piątek, 22 czerwca na drodze krajowej nr 36. – Około godz. 16.20, na punkcie kontrolnym w miejscowości Kobylin, policjant ruchu drogowego podał sygnał do zatrzymania się kierowcy mercedesa. Pojazd nie zatrzymał się, w związku z czym policjant podjął pościg, używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych – relacjonuje mł. asp. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy krotoszyńskiej policji. – Po przejechaniu około 300 metrów kierowca mercedesa najechał na tył prawidłowo jadącego samochodu marki Mini Cooper. 37-letni kierowca tego pojazdu, mieszkaniec Kobylina, został w tym zdarzeniu poszkodowany.

Za kierownicą mercedesa siedział 34-latek, również z Kobylina. Tłumaczył, że nie zatrzymał się do kontroli, ponieważ nie widział sygnału podanego przez policjanta. Badanie potwierdziło, że mężczyzna był trzeźwy. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. – Prowadzone są czynności dotyczące zdarzenia drogowego, jak również z art. 178b kodeksu karnego, który wszedł w życie w ubiegłym roku – dodaje rzecznik krotoszyńskiej policji.

Zgodnie z nowym prawem niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest teraz przestępstwem. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama