Reklama
wtorek, 27 października 2026 18:56
Reklama
Reklama

Na chwałę św. Józefa ZDJĘCIA

Już po raz dwudziesty piąty w kaliskiej bazylice odbyły się Wielkopolskie Spotkania Chóralne CARMEN SACRUM FESTIVAL. Na jubileuszową edycję imprezy Towarzystwo Śpiewacze ECHO przygotowało dwa wydarzenia. W piątek zabrzmiał koncert plenerowy złożony z pieśni i piosenek do św. Józefa pt. DEO ET HOMINIBUS, czyli „Bogu i ludziom”, a w niedzielę w Sanktuarium św. Józefa odbyło się - z udziałem ośmiu kaliskich chórów - prawykonanie Mszy nr 15 Bernarda Stielera O ŚWIĘTYM JÓZEFIE KALISKIM.
Na chwałę św. Józefa ZDJĘCIA

„Carmen Sacrum” to wspólna festiwalowa inicjatywa księdza prałata Lucjana Andrzejczaka, dyrygenta Marka Łakomego i ówczesnego prezesa Towarzystwa Śpiewaczego ECHO, Kazimierza Pasternaka. „Ćwierćwiecze imprezy skłania do podsumowań” – powiedział Kazimierz Pasternak, obecnie prezes honorowy „Echa”. „Na tych spotkaniach chóralnych mieliśmy nie tylko zespoły z całej Polski, ale również z Europy, a wszystkie miały bardzo wysoki poziom. Wszyscy, którzy przychodzili na spotkania, byli bardzo zadowoleni, że w Kaliszu coś takiego powstało, że można posłuchać dobrej muzyki, a wiadomo Bazylika to takie miejsce, z którego wychodzi tylko to, co dobre”.

Od pięciu lat Towarzystwem Echo kieruje Joanna Walczak, która przejąwszy pałeczkę od prezesa Pasternaka, zaangażowała się w propagowanie w naszym mieście kościelnego śpiewu chóralnego i integrowanie środowiska chórzystów. „Spotkania to jednak nie tylko integracja chórzystów” – podkreśliła prezes Joanna Walczak. „To także wymiana doświadczeń muzycznych, wokalnych oraz stworzenie czegoś wielkiego, takiego jak dzisiejsza prapremiera Mszy o św. Józefie Bernarda Stielera”.

Msza Stielera powstała na specjalne zamówienie festiwalu Carmen Sacrum. To w dorobku poznańskiego kompozytora piętnaste dzieło tego gatunku. „Msza o św. Józefie kaliskim”, zgodnie z życzeniem zamawiających, ma charakter bardziej użytkowy, a więc jest utworem nie tylko koncertowym. „Ona ma charakter troszkę lżejszy, słyszalny szczególnie we wstępie i zakończeniu, z bardzo poważnym dziękczynieniem, komunią św., antyfoną. Ale ogólnie chodziło o mszę radosną” – dodał z uśmiechem Bernard Stieler.

Radosnego podniecenia twórcy Mszy dodawała zaś świadomość, że jego Mszę – pod dyrekcją Marka Łakomego - wykona osiem kaliskich chórów. „Uwielbiam ten festiwal” powiedziała z radością Maria Pawelec, dyrygent Chóru PSM II stopnia w Kaliszu. „Myśmy z chórem śpiewali tu ze cztery razy. Mieliśmy zawsze okazję robić prapremiery, a dla muzyka uczestniczenie w prawykonaniu, w obecności kompozytora, jest czymś szczególnym. Jest to przeżycie”.

Jubileuszowa edycja Festiwalu odbywała się w Nadzwyczajnym Roku Świętego Józefa Kaliskiego. Przedsięwzięcie dofinansowane zostało ze środków budżetowych w ramach działań kulturalnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego oraz Urzędu Miasta Kalisza. Patronaty honorowe nad Spotkaniami przyjęli: JE ks bp Edward Janiak Biskup Kaliski i Grzegorz Sapiński, Prezydent Miasta Kalisza.

R. Kuciński, zdj. organizator


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Sygnalista Treść komentarza: A kiedy personel dostanie zaległe pensję?? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 17:12 Źródło komentarza: Kolejne zmiany na kaliskiej porodówce. Od listopada pojawi się nowa specjalistka Autor komentarza: pogromca durni i kretynów Treść komentarza: Poszkodowany bardzo na umyśle Data dodania komentarza: 27.10.2026, 17:03 Źródło komentarza: CPK przyspiesza. W Kaliszu szykują głębokie odwierty, zapadła też ważna decyzja Autor komentarza: ben Treść komentarza: "wjeżdżasz samochodem na drogę dla pieszych" na to w ogóle nie reagują. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: Straż miejska zyska nowe uprawnienia. Niektórym mieszkańcom może się to nie spodobać Autor komentarza: abcdef Treść komentarza: 13 grudnia to twój właściciel słodko sypiał południa, czego śladem jest nieuleczalna trauma nieinternowania (takiego wielkiego WUC-a zlekceważyli, kiedy jego mniej ważny brat zaliczał regularną odsiadkę!). Ostatnią szansę internowania stracił, kiedy biegnąc w te pędy na wezwanie jakiegoś trzeciorzędnego ubeka (prawdziwi antykomuniści nie chodzili, SB musiało ich łapać) spotkał się ze skrajnym lekceważeniem - ubek uznał go za niegroźnego, poczęstował pączkiem i herbatką i kazał spadać do domu. Ta straszliwa tortura paczkiem i herbatką do dzisiaj odbija się na psychice WUC-a skłaniając go do znanej w psychiatrii projekcji, przypisywania swoich groteskowych związków z 13 grudnia innym. To dlatego kazał swojemu podnóżkowi robić stójkę na potylicy, byle tylko wykuglować datę zaprzysiężenia obecnego rządu, a innym podnóżkom głosić jawny idiotyzm, że obecna koalicja zaczęła działać nie w chwili wyboru marszałka Sejmu, tylko w dniu zarządzonym przez WUC-a. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:35 Źródło komentarza: CPK przyspiesza. W Kaliszu szykują głębokie odwierty, zapadła też ważna decyzja
Reklama
Reklama
Reklama