Reklama
środa, 28 października 2026 01:26
Reklama
Reklama

Zamierzała oddać oszustom 70 tysięcy złotych. Wtedy wrócił jej syn

O wielkim szczęściu może mówić kobieta, która dała się nabrać oszustom, że jej syn miał wypadek i potrzebuje pilnie gotówki. Kaliszanka naszykowała 70 tysięcy złotych, ale przestępców ubiegł jej syn, który wcześniej pojawił się w domu. Niestety, tego samego dnia znaleźli inną ofiarę.
Zamierzała oddać oszustom 70 tysięcy złotych. Wtedy wrócił jej syn

Wszystko działo się w piątek, 25 maja. Tego dnia przestępcy podjęli kilka prób oszukania starszych osób. Niestety, w jednym przypadku skutecznie. - Przed godziną 18:00 84-letnia mieszkanka Kalisza odebrała telefon od mężczyzny podającego się za jej wnuka. Dzwoniący poinformował kobietę, że był sprawcą wypadku drogowego, podczas którego potrącił pieszą. - W trakcie rozmowy z „wnuczkiem” słuchawkę przejął inny mężczyzna, który oświadczył, że jest funkcjonariuszem policji. 84-latka została poinformowana, że może pomóc „wnukowi” polubownie załatwić sprawę, przekazując pewną sumę pieniędzy – relacjonuje mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji. - Kobieta myśląc, że pomaga członkowi najbliższej rodziny zgodziła się przekazać kwotę 10 tys. złotych. Gotówkę przekazała „kurierowi”, który pojawił się pod drzwiami klatki schodowej.

Nabrać dała się także 69-latka. Kobieta, nie mogąc dodzwonić się do syna, aby potwierdzić jego udział w zdarzeniu drogowym, naszykowała 70 tysięcy złotych, które miała przekazać oszustom. Na szczęście po kilku minutach do jej mieszkania przyszedł syn. Wtedy kobieta zorientowała się, że omal nie straciła wszystkich oszczędności.

Rozsądkiem wykazała się za to 77-letnia mieszkanka Kalisza, która kontynuując rozmowę z oszustami, poszła do sąsiadki, by ta zadzwoniła do jej córki. W ten sposób kobieta szybko ustaliła, że nie doszło do żadnego wypadku drogowego z udziałem jej wnuka. - Najczęstszym elementem działania oszustów metodą "na krewnego" jest presja czasu oraz chęć wywołania silnych emocji. Dlatego apelujemy, aby nie działać pod wpływem impulsu czy zdenerwowania – mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

Mundurowi zwracają się także do młodych osób, aby uczulały swoich rodziców i dziadków na tego typu przestępstwa.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Sygnalista Treść komentarza: A kiedy personel dostanie zaległe pensję?? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 17:12 Źródło komentarza: Kolejne zmiany na kaliskiej porodówce. Od listopada pojawi się nowa specjalistka Autor komentarza: pogromca durni i kretynów Treść komentarza: Poszkodowany bardzo na umyśle Data dodania komentarza: 27.10.2026, 17:03 Źródło komentarza: CPK przyspiesza. W Kaliszu szykują głębokie odwierty, zapadła też ważna decyzja Autor komentarza: ben Treść komentarza: "wjeżdżasz samochodem na drogę dla pieszych" na to w ogóle nie reagują. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: Straż miejska zyska nowe uprawnienia. Niektórym mieszkańcom może się to nie spodobać Autor komentarza: abcdef Treść komentarza: 13 grudnia to twój właściciel słodko sypiał południa, czego śladem jest nieuleczalna trauma nieinternowania (takiego wielkiego WUC-a zlekceważyli, kiedy jego mniej ważny brat zaliczał regularną odsiadkę!). Ostatnią szansę internowania stracił, kiedy biegnąc w te pędy na wezwanie jakiegoś trzeciorzędnego ubeka (prawdziwi antykomuniści nie chodzili, SB musiało ich łapać) spotkał się ze skrajnym lekceważeniem - ubek uznał go za niegroźnego, poczęstował pączkiem i herbatką i kazał spadać do domu. Ta straszliwa tortura paczkiem i herbatką do dzisiaj odbija się na psychice WUC-a skłaniając go do znanej w psychiatrii projekcji, przypisywania swoich groteskowych związków z 13 grudnia innym. To dlatego kazał swojemu podnóżkowi robić stójkę na potylicy, byle tylko wykuglować datę zaprzysiężenia obecnego rządu, a innym podnóżkom głosić jawny idiotyzm, że obecna koalicja zaczęła działać nie w chwili wyboru marszałka Sejmu, tylko w dniu zarządzonym przez WUC-a. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:35 Źródło komentarza: CPK przyspiesza. W Kaliszu szykują głębokie odwierty, zapadła też ważna decyzja
Reklama
Reklama
Reklama