Reklama
czwartek, 29 października 2026 15:57
Reklama
Reklama

Zgłosił kradzież samochodu. Okazało się, że zapomniał, gdzie go zaparkował

Przez dwa dni kaliscy kryminalni poszukiwali fiata Cinquecento, którego kradzież zgłosił 80-letni mieszkaniec miasta. Wcześniej, przez kilka dni, mężczyzna sam próbował zlokalizować auto. Funkcjonariusze odnaleźli samochód nieopodal miejsca jego zamieszkania.
Zgłosił kradzież samochodu. Okazało się, że zapomniał, gdzie go zaparkował

5 kwietnia br. do Komendy Miejskiej w Kaliszu wpłynęła informacja o kradzieży pojazdu. Z informacji przekazanych policjantom wynikało, że kilka dni wcześniej 80-latek zaparkował swoje Cinquecento w rejonie jednego z kaliskich marketów, a po wyjściu ze sklepu nie znalazł auta na parkingu. Właściciel próbował odszukać swój pojazd na własną rękę, jednak poszukiwania nie przyniosły rezultatu. - Policjanci od początku przypuszczali, ze mężczyzna mógł zapomnieć, gdzie zapakował swój samochód. Jednak sprawę potraktowano priorytetowo – mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji. - Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego sprawdzili punkty wskazane przez 80-latka oraz sąsiednie ulice i zlokalizowane w okolicy parkingi. Niestety w żadnym z miejsc nie udało się odnaleźć auta.

Następnego dnia policjanci skrupulatnie przeanalizowali drogę, którą miał jechać kaliszanin oraz wszystkie informacje przekazane przez właściciela i jednego z członków jego rodziny. Dzień po zgłoszeniu kryminalni zlokalizowali pojazd mężczyzny. - Cinquecento stało zaparkowane na ulicy, niedaleko miejsca zamieszkania 80-latka. Właściciel zapomniał gdzie zostawił swój pojazd – dodaje mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

W ciągu roku kaliska policja odnotowuje kilka podobnych przypadków. Wynikają przede wszystkim z roztargnienia zgłaszających. - Dodatkowo stres związany z rzekomą kradzieżą przeszkadza w logicznym myśleniu oraz ustaleniu faktycznego przebiegu zdarzeń. Dlatego zanim zgłosimy kradzież, postarajmy się uspokoić i przemyśleć, czy auto mogło zostać zaparkowane w innym, nietypowym miejscu. Nie wstydźmy się również poprosić członków rodziny lub znajomych o pomoc. Być może wspólne przeanalizowanie sytuacji pomoże nam ustalić, gdzie znajduje się nasze auto – apeluje rzeczniczka kaliskiej komendy.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama