Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 04:19
Reklama
Reklama
Reklama

PiS i SLD żądni zemsty. Chcą odwołania wiceprzewodniczącego Rady Miasta Edwarda Prusa

Żądza zemsty i polityczne wojenki zapanowały w czwartek w ratuszowej Sali Recepcyjnej. Byli już koalicjanci prezydenta z PiS i SLD złożyli wniosek o odwołanie z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miasta Edwarda Prusa, jednego z nielicznych już zwolenników Grzegorza Sapińskiego. Dodatkowo domagali się również odwołania z funkcji przewodniczących Komisji, radnych klubu Tak dla Kalisza. To odwet za zwolnienia wiceprezydenta Artura Kijewskiego z PiS i Karoliny Pawliczak z SLD.
PiS i SLD żądni zemsty. Chcą odwołania wiceprzewodniczącego Rady Miasta Edwarda Prusa

Czwartkowe obrady Sesji Rady Miasta Kalisza już od samego początku przybrały charakter politycznej wojenki między niedawnymi jeszcze koalicjantami a prezydentem Sapińskim. Poszło o stanowiska. W poniedziałek rano prezydent odwołał przewodniczącego Komisji Mieszkaniowej, Tomasza Grudncikiego – sympatyka SLD oraz członka tej Komisji – szefa miejskich struktur PiS – Sławomira Lasieckiego.  Pisaliśmy o tym TUTAJ 

A dziś kluby radnych PiS i SLD wyszli z wnioskiem o odwołanie Edwarda Prusa z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miasta. Skoro Kalisz nie jest już miastem stutysięcznym i nie może mieć trzech wiceprezydentów, to po co mu dwóch wiceprzewodniczących?  – tłumaczyli byli koalicjanci, dodając, że taka zmiana wygeneruje oszczędności. - Zmiany demograficzne w naszym mieście i konsekwencje tych zmian, które odkrył pan prezydent, odwołując swoich zastępców, będą zapewne powodowały skutki, jeśli chodzi o prezydium Rady Miasta Kalisza – mówił Tadeusz Skarżyński, radny PiS.

 Jednym wiceprzewodniczącym nich Zbigniew Włodarek z SLD, a drugim Edward Prus, który do rady startował z list Wspólnego Kalisza. Wynagrodzenie wiceprzewodniczącego to około 2400 zł na rękę.

Prezydent wnioskiem był zaskoczony i bronił Prusa, powołując się na jego osiągnięcia w rozwoju kaliskiej piłki ręcznej.  - Powinniśmy się podpisać pod wnioskiem dla Pana Prusa, żebyśmy zrobili go zasłużonym dla Miasta Kalisza, a nie pisali wniosek o odwołanie go. (…) Apeluję do państwa, jeżeli macie w sobie choć odrobinę obiektywizmu,  nie idźcie w tę stronę, bo naprawdę to nie będzie o was dobrze świadczyć – zwracał się do radnych prezydent.

Tadeusz Skarżyński z PiS odpowiedział, że nikt nie chce umniejszać zasług Edwarda Prusa w kwestii szczypiorniaka, ale nie należy tego łączyć z pełnioną przez niego funkcją wiceprzewodniczącego Rady Miasta. – A skoro mówimy o kwestiach honorowych, to z tego co pamiętam, kiedy pan prezydent był w niezbyt sympatycznej sytuacji, kiedy był pan odwoływany z funkcji przewodniczącego, pan Artur Kijewski głosował wtedy przeciwko. Panu ręka nie drgnęła, jak podpisał jego zwolnienie – dodał z mównicy Skarżyński.

Dyskusja szybko przeszła na temat, który doprowadził do rozłamu w koalicji, czyli do poszerzenia granic Kalisza.  - Uprzejmie proszę, abyście państwo nie mówili o moim zawahaniu ręki, bo to Państwo głosowaliście przeciwko możliwości rozwoju miasta, to pan mnie namawiał najpierw w listopadzie, żeby poszerzać granice miasta, po czym panu się odwidziało, już pan nie chciał poszerzać granic miasta… - przypomniał Sapiński.

- Panie prezydencie tak, na listopadowej sesji mówiłem o konieczności poszerzenia granic Kalisza, co więcej Rada w pełnym składzie dała panu pełen mandat na to, by rozszerzał pan granice miasta Kalisza w rozsądny sposób, po konsultacjach z mieszkańcami okolicznych gmin i po konsultacjach z kaliszanami. Taki mandat dała panu Rada, a pan wziął, przedstawił uchwałę, która cały ten proces ośmieszyła! – odpowiedział Skarżyński.

Tadeusz Skarżyńki projekt uchwały włączający Żelazków do Kalisza nazwał wprost głupim. - Goliszew stałby się częścią Kalisza? Strugi? 8 km od Jankowa do Stawiszyna – wymieniał.

Odwołania Edwarda Prusa za zasadne uznał klub radnych PO i radny niezależny, Krzysztof Ścisły. - Od początku zastanawiałem się, jaki jest sens by przedstawiciel jednoosobowego klubu zasiadał jako wiceprzewodniczący. Natomiast dzisiaj, wobec tej sytuacji politycznej jaka się wytworzyła, jako radny niezależny, w Wielki Tydzień nie chciałbym brać udziału w tej rzezi. W związku z tym jak Piłat, umywam ręce – stwierdził Krzysztof Ścisły.

Dariusz Grodziński z PO przypomniał, że Edward Prus na początku kadencji głosował przeciwko udostępnieniu miejsca w prezydium Rady przedstawicielowi opozycji, co od lat było demokratyczną tradycją. - Pan Prus nic nie wnosi w pracę Rady Miejskiej i jestem skłonny poprzeć ten wniosek – przyznał nam Grodziński.

Sam Edward Prus z mównicy podziękował wszystkim, którzy dostrzegają i doceniają jego pracę na rzecz miasta.

Niedawni koalicjanci prezydenta zażądali również odwołania z funkcji przewodniczących poszczególnych Komisji Tomasza Lisowskiego, Magdaleny Spychalskiej i Małgorzaty Zarzyckiej z Tak dla Kalisza – jedynych już koalicjantów prezydenta.  Kwestia politycznych odwołań zajęła radnym ponad 3 godziny.

- Pokłócili się jak dzieci z dziecinnym prezydentem. To świadczy tylko o poziomie tej piaskownicy, którą mamy od tej kadencji w Ratuszu – komentuje szef klubu radnych PO.

Niestety traci na tym miasto i kaliszanie.

50. Sesja Rady Miasta Kalisza nadal (stan na 13:50) trwa. Śledzić ją możecie TUTAJ

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: -13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz