Reklama
czwartek, 29 października 2026 12:34
Reklama
Reklama

Kto zabił 22-letniego Szymona K. z gminy Blizanów? Prokuratura wie, co wydarzyło się we Francji

Prokuratura wie, kto zamordował 22-letniego Szymona K. z gminy Blizanów, którzy niespełna rok temu zginął we Francji. Na Lazurowe Wybrzeże pojechał razem ze swoim kolegą, którego ciało kilka dni później wyłowiono ze zbiornika wodnego. Oba postępowania dobiegają końca.
Kto zabił 22-letniego Szymona K. z gminy Blizanów? Prokuratura wie, co wydarzyło się we Francji

Polska prokuratura prowadzi postępowanie równolegle do francuskiej. Śledztwo wszczęto już w marcu 2017 roku. - Postępowanie zostało wszczęte na podstawie informacji, chyba na portalu faktykaliskie.pl – przyznaje Cecylia Majchrzak, prokurator Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. – Od razu zwróciłam się do organów wymiaru sprawiedliwości we Francji o nadesłanie materiałów, ponieważ to oni wykonywali czynności na miejscu zdarzenia m.in. oględziny zabezpieczenia śladów i przesłuchania.

Część dokumentów dotycząca Szymona K., którego ciało z raną zadaną prawdopodobnie nożem, znaleziono 20 marca ub.r. w wynajmowanym przez Polaków mieszkaniu, przyszła w lipcu. Tłumaczenie materiałów trwało kilka miesięcy. - W zasadzie sprawa jest dość jasna. Jest ustalona osoba, która dopuściła się zabójstwa – zdradza Cecylia Majchrzak.  

Jednak nie mówi, kto zamordował 22-latka, który do Francji pojechał za pracą. Prokuratura czeka na kolejne dokumenty, m.in. wyniki badań DNA, a także śladów biologicznych zabezpieczonych wokół zbiornika, z którego 29 marca wyłowiono ciało drugiego z mężczyzn, Mateusza K. To postępowanie  prowadzone jest pod kątem samobójstwa. - Na razie nic nie wskazuje na to, żeby ktoś doprowadził tego młodego człowieka, aby się sam targnął na swoje życie czy też nie nakłonił go do tego, albo mu pomógł – dodaje prokurator zajmująca się sprawą.

Podkreśla też, że dopóki nie będzie miała całości dokumentacji zebranej przez francuską stronę i nie porówna jej z materiałami zebranymi przez polską prokuraturę, śledztwa nie zamknie. I nie zdradzi, co wydarzyło się w marcu ubiegłego roku.

Prokurator Cecylia Majchrzak twierdzi, że sprawa jest "dość jasna". Jednak szczegółów zdradzić nie chce.

Przypomnijmy: 22-letni Szymon K. oraz jego rówieśnik Mateusz K. – obaj z gminy Blizanów w powiecie kaliskim, wyjechali do pracy w La Seyne sur Mer we Francji. Mieli rozpocząć ją w poniedziałek, 20 marca 2017 r. W niedzielę wieczorem wrzucili na portal społecznościowy wspólne zdjęcie i post „Podbijamy Lazur”. Na fotografii są uśmiechnięci i zadowoleni. Już w następnych godzinach po tej aktywności w wynajmowanym przez nich mieszkaniu rozegrał się dramat.

Rano, 20 marca polscy robotnicy mieszkający w tym samym bloku zauważyli wypływającą spod drzwi sąsiadów krew. W mieszkaniu znaleziono ciało Szymona M. Jak wykazała sekcja zwłok, zginął od pojedynczego ciosu zadanego ostrym narzędziem.

Mateusz z kolei przepadł jak kamień w wodę. Znaleziono jego dokumenty i telefon komórkowy, ale po nim samym słuch zaginął. Aż do 29 marca br., kiedy to ze zbiornika wodnego w tej samej miejscowości wyłowiono zwłoki młodego mężczyzny. Badania DNA potwierdziły, że to 22-letni Mateusz K.

Mateusz i Szymon pochodzą z gminy Blizanów. Razem chodzili do szkoły, znali się od lat. Mateusz często wyjeżdżał do Francji do pracy. Dla Szymona był to pierwszy taki wyjazd.

AW, MIK, zdjęcie autor, arch.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama