Reklama
czwartek, 29 października 2026 12:33
Reklama
Reklama

Pożar w Tłokini. Straty na 300 tysięcy zł, poparzony strażak

Właściciel domu w Tłokini Wielkiej, w gminie Opatówek wstępnie wycenił straty po piątkowym pożarze. Zniszczeniu uległo mienie o wartości około 300 tysięcy zł. Podczas akcji jeden ze strażaków doznał niegroźnych poparzeń twarzy.
Pożar w Tłokini. Straty na 300 tysięcy zł, poparzony strażak

Przypomnijmy, do pożaru doszło w miniony piątek około godz. 10.00 w budynku jednorodzinnym w Tłokini Wielkiej. Zgłoszenie wpłynęło od właścicieli, którzy właśnie wrócili do domu i zastali zadymione pomieszczenia na parterze budynku. - Pierwsi na miejscu byli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej z Tłokini Wielkiej, którzy przystąpili do gaszenia pomieszczeń kuchni i pokoju. W pomieszczeniach objętych pożarem panowała wysoka temperatura, a w całym budynku silne zadymienie – przekazuje st. kpt. Radosław Marek z kaliskiej straży pożarnej.

Właściciel domu straty wstępnie ocenił na 300 tysięcy zł. – Na parterze uległy całkowitemu spaleniu wszystkie elementy wystroju wnętrz, stolarka drzwiowa, boazeria, w części pomieszczeń odpadły tynki od ścian. Na pierwszym i drugim piętrze wszystkie pomieszczenia uległy okopceniu oraz osadził się pył – przekazuje nam st. kpt. Radosław Marek.

Jeden ze strażaków został niegroźnie poparzony, mimo że posiadał na sobie kominiarkę, aparat powietrzny, maskę. - Podczas gaszenia pożaru gorąca para, która się wytworzyła, poparzyła mu twarz,  na połączeniu maski z kominiarką – mówi oficer prasowy kaliskiej straży pożarnej. Na szczęście poparzenie nie jest poważne. Strażak nie wymagał hospitalizacji.

Po ugaszeniu pożaru, oddymiono i sprawdzono na zawartość tlenku węgla cały budynek. Prawdopodobną przyczyną  pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej w kuchni.

W działaniach, które trwały około 2 godz., wzięły udział 2 zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz 3 zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z Tłokini, Opatówka i Borowa.

AG, PSP Kalisz, Zdjęcia: JRG nr 2  w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama