Reklama
sobota, 12 września 2026 16:29
Reklama
Reklama
Reklama

Żądał od Miasta 52 tysięcy zł. Sąd oddalił pozew Marcina Andrzejewskiego

Chciał od miasta ponad 50 tysięcy złotych, a teraz sam musi zapłacić ponad 5 tysięcy kosztów procesowych. Sąd oddalił pozew Marcina Andrzejewskiego, byłego miejskiego doradcy prezydenta i specjalisty od kreowania wizerunku oraz promocji. Andrzejewski żądał od magistratu zapłaty za zlecone mu prace, na które nie podpisał umów. I właśnie brak takiej okazał się kluczowy przy wydawaniu wyroku. Ten jest nieprawomocny.
Żądał od Miasta 52 tysięcy zł. Sąd oddalił pozew Marcina Andrzejewskiego

Marcin Andrzejewski chciał zapłaty ponad 52 tysięcy złotych wraz z odsetkami za prace, które na rzecz magistratu świadczył w okresie od stycznia do marca 2016 roku. Wtedy to pozywający miasto pełnił funkcję koordynatora Biura Promocji i Informacji Miejskiej w Kaliszu.

Miasto w trakcie procesu starało się udowodnić, że  w tym okresie nie zlecało Andrzejewskiemu żadnych zadań. Według sądu są dowody, że ten pracę wykonywał.  – Między innymi brał udział w organizacji noworocznego spotkania kaliszan, przygotowaniu zgłoszenia miasta Kalisza do konkursu „Smart City Forum” organizowanego w Warszawie, przygotowaniu dwóch wydarzeń sportowych – wyścigu kolarskiego oraz rozgrywek w ramach Pucharu Polski – wymieniała Katarzyna Michalak – Łabeńska, sędzia Sądu Rejonowego w Kaliszu. - W przygotowaniu zamówienia publicznego na dostawę systemu konferencyjnego sali recepcyjnej i konferencyjnej w ratuszu, prac z wdrożeniem systemu „Alertownik” a następnie jego działaniem, przygotowaniem dla czasopism „Wspólnota” wywiadu z prezydentem Grzegorzem Sapińskim a do tego dochodzi organizacja spotkań z restauratorami oraz czynności związanych z organizacją  sezonu wiosenno – letniego na kaliskim Głównym Rynku, organizacja koncertu kolęd, Wielkanocy, festiwalu filmowego, festiwalu smaków, opracowanie graficzne gratulacji z okazji jubileuszu mieszkańców miasta i stworzenie strony internetowej dla przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących zmiany herbu. Lista prac, w których uczestniczył jest długa – kontynuowała sędzia.

Jednak nie ma dowodów, że została zawarta umowa między Marcinem Andrzejewskim a miastem na ich wykonanie i wypłacenie za nie wynagrodzenia.

- W ocenie sądu powód nie zdołał wykazać, że 6 grudnia 2015 roku, jak twierdził, doszło do zawarcia ustnej umowy zlecenia obejmującej czynności wykonywane przez powoda w okresie między styczniem a marcem 2016 – uzasadniała Katarzyna Michalak – Łabeńska.  - I mimo, że rezygnacja ze złożenia zeznań przez prezydenta miasta w charakterze strony i jego nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie wyznaczonej w tym celu należy faktycznie traktować, tak jak podkreśliła w przemówieniu strona powodowa, na niekorzyść strony pozwanej, to w istocie nie zmienia to oceny sądu w tym zakresie. Albowiem tych zeznań powoda o ustnym nawiązaniu kontraktu 6 grudnia 2015 roku żaden inny dowód nie potwierdził. W szczególności nie potwierdził tego ówczesny wiceprezydent Piotr Kościelny, który według zeznań powoda miał być obecny na tym spotkaniu – mówiła sędzia.

Dlatego sąd oddalił wniosek o wypłatę ponad 50 tysięcy złotych, których od miasta żądał Marcin Andrzejewski. Ten dodatkowo musi ponieść koszty procesowe w wysokości 5 400 złotych. Samego wyroku nie chciał komentować. Uważa, że dla miasta pracował uczciwie i nie ma sobie nic do zarzucenia – chociaż wziął 76 tysięcy złotych między innymi za stworzenie nowej strony miasta, wdrożenie systemu monitoringu głosowań elektronicznych i imiennych, systemu audio, systemu prezentacji wizualnej w Sali Recepcyjnej oraz w Sali nr 36 kaliskiego ratusza. Z tych zadań nie wywiązał się nie tylko w terminie, czyli do końca 2015 roku, ale w ogóle. - Jeżeli miasto uważa, że jestem mu cokolwiek winien to może dochodzić tego w sądzie. Ja jestem innego zdania. Dziękuję, to wszystko – podsumował po ogłoszeniu wyroku Marcin Andrzejewski.  

Marcin Andrzejewski w trakcie ostatniej kampanii wyborczej był bliskim współpracownikiem Grzegorza Sapińskiego i ugrupowania „Wspólny Kalisz”. Po wygranych wyborach został koordynatorem biura promocji Ratusza, a następnie doradcą Ratusza w kwestii wizerunku i nowych technologii. Nie dostał etatu ze względu na brak wyższego wykształcenia. Na prace związane z promocją Miasta podpisywał umowy – zlecenia. Mimo krytyki opozycji i wielu kaliszan, władze miasta stały za Andrzejewskim murem. Do czasu. Mur runął latem 2016 roku. Prezydent Sapiński zerwał z nim umowę, bo jak stwierdził, nie sprawdził się na tym stanowisku.

AW, zdjęcia autor

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Dlaczego polocjanci zawieźli nastolatkę spowrotem do domu w ktorym.wczesniej była kłótnia? Czy został powiadomiony sąd rodzinny?a co by bylo gdyby nastolatka byla w domu ofiarą przemocy domowej i uciekala.od zła,a policjanci spowrotem odwieźli ją do miejsca ,gdzie doświadczała zła.Dziwna interwencja. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 12:56 Źródło komentarza: Nastolatka w środku nocy stała pod sklepem. Pokłóciła się z mamą Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Jak mrugał to dobrze.Od kiedy światła drogowe są zakazane w dzień?Ja kiedyś w trasie jechałem w dzień na drogowych,nie moja wina że firmowy bus miał kontrolki świateł zepsute i nie pokazywalo jakie światła sa.To lepiej wcale na światłach nie jeździć jak dawniej i wypadków nie bylo tyle.A jak ktoś oślepia swoimi światłami mocnymi,czy źle ustawionymi to polismeny nic z tym nie robią heh Data dodania komentarza: 12.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Mrugał światłami do kierowców. Kaliszanin zakończył podróż w zakładzie karnym Autor komentarza: Dupajasiu Treść komentarza: Nie chcemy w Kaliszu żadnej mordowni. Niech sobie stoją pustostany lepiej. Do Ostrowa wyjazd! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 09:39 Źródło komentarza: Nowy klub zaskoczył zapowiedzią. Właściciele podjęli ważną decyzję Autor komentarza: Zas Treść komentarza: Wiesz teściowie nie wybierają sobie zięciów Data dodania komentarza: 11.09.2026, 23:42 Źródło komentarza: Zabytkowy gmach sprzedany! Będzie tu „EKSKLUZYWNE” miejsce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama