Reklama
czwartek, 29 października 2026 14:30
Reklama
Reklama

„Agusia” odwzajemnia miłość S. Zagadka billboardu rozwiązana

Billboard z wyznaniem miłosnym usytuowany przy skrzyżowaniu al. Wojska Polskiego z Serbinowską to walentynkowy prezent Sebastiana dla żony Agnieszki. Para jest razem już od 24 lat i jak widać, nadal potrafi siebie zaskakiwać.
„Agusia” odwzajemnia miłość S. Zagadka billboardu rozwiązana

Zazwyczaj oglądamy na nich reklamy różnych marketów. Ten billboard od razu jednak przykuwa uwagę, bo umieszczone są na nim najpiękniejsze słowa. Serce wszystkich Agnieszek na widok tego billboardu zaczęło bić mocniej. Wyznanie było jednak skierowane do tej jedynej.

Nasz sobotni artykuł o tym nietypowym wyznaniu cieszył się dużą popularnością. Szybko udało się dotrzeć do bohaterów billboardu.  - Baner zauważyłam w czwartek, 8 lutego. Od razu wiedziałam, że to robota mojego męża. W jednej chwili poczułam się najszczęśliwszą kobieta na świecie – pisze nam Agnieszka.

"Agusia" i S., czyli Agnieszka i Sebastian - małżeństwo z 20-letnim stażem.

Billboard był już gotowy we wtorek. Dwa dni zatem czekał, by właściwa osoba go ujrzała. Agnieszka tamtędy często jeździ, więc była to tylko kwestia czasu i spostrzegawczości. Jak przyznaje Agnieszka, mąż bardzo lubi ją zaskakiwać, a że zawodowo zajmuje się wyklejaniem bilboardów, nie sprawiło mu to najmniejszego problemu.

Agnieszka w tym roku kończy 40 lat, jej mąż Sebastian 42. Poznali się w Parku Przyjaźni przez wspólnych znajomych. Parą są już 24 lata, a w kwietniu tego roku będą obchodzić 20-tą rocznicę ślubu. Mają dwójkę dzieci: 19-letnią Natalię i 16-letniego Dawida. Już na początku małżeństwa musieli zmierzyć się z bardzo trudną sytuacją:  - Na pierwszą rocznicę naszego ślubu dowiedzieliśmy się, że nasza roczna córeczka jest chora na raka. Świat nam się zawalił – wspomina Agnieszka. Na szczęście, po długotrwałym leczeniu i operacji, córka wyzdrowiała i wyrosła na piękną i mądrą kobietę.

Jaki jest przepis Agnieszki i Sebastiana na trwały, udany związek? - Nie ma chyba przepisu na udany związek. Jeśli dwoje ludzi naprawdę się kocha, lubi spędzać ze sobą czas, mają wspólne pasje, są dla siebie przyjaciółmi,  to chyba wystarczy, żeby być ze sobą szczęśliwymi – uważa Agnieszka.

Okazuje się, że miłosny baner z Serbinowskiej, to obecnie nie jedyny taki w Kaliszu. Przy ul. Legionów znajduje się podobny. Tutaj mężczyzna wzdycha do Edyty.

Zbieżność jest nieprzypadkowa. Autorem tego zlokalizowanego przy ul. Legionów jest brat Sebastiana. - Mój mąż wykleił ten billboard we wtorek i pokazał bratu, jaki prezent mi zrobił – zdradza nam Agnieszka. Ten postanowił, że w ten sam sposób zaskoczy swoją wybrankę. I trzeba przyznać, że obie panie tegoroczne walentynkowe prezenty od swoich Ukochanych zapamiętają do końca życia. A panowie test z pozytywnego zaskoczenia swoich kobiet zdali na szóstkę.

AG, fot. AG, MS, archiwum prywatne Agnieszki i Sebastiana


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama