Reklama
czwartek, 29 października 2026 15:13
Reklama
Reklama

Trzymał za rękę ranną kobietę - otrzymał podziękowania

Ratowanie to ich praca. Dlatego nie oczekują podziękowań, ale kiedy takie przychodzą cieszą i są jak zastrzyk energii, by dalej nieść pomoc. Taką dawkę otrzymali niedawno strażacy z Ostrowa Wielkopolskiego. Wraz z noworocznymi życzeniami przyszły podziękowania od kobiety, która została ranna w wypadku. Jak napisała, było łatwiej, bo jeden ze strażaków przez cały czas trzymał ją za rękę.
Trzymał za rękę ranną kobietę - otrzymał podziękowania

Kobieta został ranna w wypadku, do którego doszło we wrześniu na trasie Kalisz - Ostrów Wielkopolski. Jak zawsze na miejscu pojawili się strażacy. Jeden z nich, a był nim Damian Resler, nie tylko wypełniał swoje standardowe obowiązki, ale ponieważ jest po szkoleniu z ratownictwa medycznego zadbał, by przerażona kobieta poczuła się bezpiecznie. I za to otrzymał podziękowania. – Zdarzyło mi się to pierwszy raz, a pracuję już od 11 – mówi strażak. - My nie oczekujemy słowa dziękuję, strażakiem zostaje się, by pomagać, by ratować. Pracujemy tak, by dać z siebie wszystko i to jest dla nas najbardziej satysfakcjonujące. A te podziękowania to dodatkowa motywacja. Bardzo miła. Myślę, że wielu kolegów, którzy dłużej pracują, nigdy takich nie dostali.

Strażacy, którzy biorą udział w szkoleniach z ratownictwa medycznego wiedzą, że oprócz pomocy fizycznej często potrzebne jest wsparcie psychiczne – słowa uspokojenia, jakiś gest, powiedzenie, że potrafi się udzielić pomocy. Niewiele, a czyni cuda. – Trzymanie za rękę nie jest obowiązkiem strażaka, ale pokazuje jego wrażliwość i znajomość ludzkiej psychiki. To, że potrafi rozpoznać, czy ofiara zdarzenia potrzebuje właśnie takiego wsparcia – dodaje Jacek Wiśniewski, komendant PSP w Ostrowie Wielkopolskim. – Takie podziękowanie za naszą codzienną pracę, za niesioną pomoc, za profesjonalizm to dodatkowe naładowanie akumulatorów, bo ktoś potrafi napisać, zadzwonić, przyjść i podziękować. To bardzo miłe, spotyka się rzadko, ale jest.

Zaledwie kilka razy w roku. A wyjazdów w 2017 roku ostrowscy strażacy mieli ponad 2,5 tysiąca. W służbie pracują 104 osoby.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama