Reklama
czwartek, 29 października 2026 18:36
Reklama
Reklama

Siarkowodór na ul. Szerokiej. Trwa kontrola WIOŚ-u

Dopiero interwencja straży pożarnej i specjalistycznej grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego sprawiła, że służby ochrony środowiska na poważnie zajęły się tematem powracającego fetoru na ulicy Szerokiej w Kaliszu. We wtorek wieczorem pomiary strażaków wykazały, że z kanalizacji sanitarnej w ulicy wydobywa się siarkowodór. Dziś kaliska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska podjęła kontrolę oczyszczalni ścieków pobliskiego zakładu produkującego lody.
Siarkowodór na ul. Szerokiej. Trwa kontrola WIOŚ-u

Nieprzyjemny zapach rodziny mieszkające przy ul. Szerokiej wyczuli już nie pierwszy raz. Mimo zgłoszenia sprawy kaliskim wodociągom i ochronie środowiska sytuacja wciąż się powtarzała. We wtorek wieczorem mieszkańcy postanowili wezwać straż. – Śmierdzi tak, że nie idzie wytrzymać. W mieszkaniach też to czuć i to zdarza się już któryś raz. Przyjeżdżały tu wodociągi, przyjeżdżała ochrona środowiska, nikt się za to nie bierze. Każdy tylko zgania jeden na drugiego – mówi nam Iwona Banaszkiewicz, mieszkanka osiedla Chmielnik.

Przybyli wczoraj na miejsce strażacy najpierw dokonywali pomiarów w budynkach. – Tam na szczęście te pomiary nie wykazały występowania siarkowodoru  - mówi kpt. Grzegorz Kuświk, oficer prasowy PSP w Kaliszu.

Fetor zaprowadził strażaków do studzienek sanitarnych w ciągu ul. Szerokiej. – W kanalizacji stężenie występowało od 30 do 120 ppm-ów. Dlatego też podjęliśmy decyzję o zamknięciu na czas działań całej tej ulicy z ruchu – przekazuje kpt. Kuświk.

Mieszkańcom zakazano na czas trwania akcji wychodzenia z domu. Na miejsce wezwano specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego  z Ostrowa. – Badano obecność i stężenie siarkowodoru i na drodze i w zakładzie Kilargo, który znajduje się na tej ulicy. Tam nie stwierdzono stężeń, które mogłyby wskazywać na występowanie siarkowodoru. Przy badaniach braliśmy pod uwagę otoczenie studzienek. Tu jest jak najbardziej bezpiecznie. Na tę chwilę nasze urządzenia nie wykazują stężenia wokoło studzienek. To stężenie występuje jedynie ciągach, w rurach – wyjaśnia oficer prasowy kaliskiej straży pożarnej.

Sprawą zajmują się teraz kaliskie wodociągi i delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - Dziś w siedzibie PWiK  odbyło się spotkanie mające na celu wyjaśnienie przyczyn awaryjnej sytuacji wykrycia przez specjalistyczne jednostki chemiczne straży pożarnej siarkowodoru w studniach kanalizacyjnych w ul. Szerokiej. W spotkaniu wzięli  udział przedstawicie dyrekcji zakładu „Kilargo” oraz inspektorzy WIOŚ w Poznaniu delegatury w Kaliszu. Po złożeniu wstępnych wyjaśnień dotyczących możliwych przyczyn zaistniałych nieprawidłowości inspektorzy Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska przy współudziale pracowników PWIK Sp. z o.o. rozpoczęli kontrolę w zakładzie produkcyjnym należącym do „Kilargo” - informuje Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Kaliszu. Kontrola może potrwać maksymalnie 3 tygodnie.

Siarkowodór w normalnych warunkach to bezbarwny, palny gaz, którego silny, charakterystyczny zapach zgniłych jaj jest wyczuwalny już w bardzo niewielkich stężeniach.

Siarkowodór jest silnie trujący. Jako stężenie niebezpieczne dla zdrowia przyjmuje się 6 mg/m³. Stężenie 100 mg/m³ powoduje uszkodzenie wzroku, natomiast przy stężeniu powyżej 1 g/m³ śmierć może nastąpić już w wyniku zaczerpnięcia jednego oddechu. Lżejsze zatrucia objawiają się drapaniem w gardle, kaszlem, podrażnieniem spojówek, mdłościami i wymiotami.

Lżejsze zatrucia objawiają się drapaniem w gardle, kaszlem, podrażnieniem spojówek, mdłościami i wymiotami. Skutkami długotrwałego narażenia na małe ilości siarkowodoru mogą być: bóle i zawroty głowy, łatwe męczenie się, nudności. Często występują zmiany zapalne układu oddechowego.

AG, fot. MS, informacja o siarkowodorze - pl.wikipedia.org

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama