Reklama
czwartek, 29 października 2026 18:37
Reklama
Reklama

Chciał wyłudzić pieniądz metodą „na wnuczka”. Seniorka nie dała się zwieść oszustowi

Zdrowym rozsądkiem i rozwagą wykazała się 66-letnia mieszkanka Kalisza, która odebrała telefon od rzekomego wnuczka. Mężczyzna twierdząc, że spowodował wypadek prosił o pilną pożyczkę „maksymalnej kwoty pieniędzy”. Kobieta nie dała się zwieść oszustowi i skontaktowała z członkami rodziny.
Chciał wyłudzić pieniądz metodą „na wnuczka”. Seniorka nie dała się zwieść oszustowi

Do zdarzenia doszło w piątek, 19 stycznia br. Na stacjonarny numer telefonu kaliszanki zadzwoniła osoba podająca się za jej wnuka. - Podczas rozmowy zdenerwowany mężczyzna poinformował seniorkę, że potrącił na przejściu dla pieszych kobietę. Pokrzywdzona miała nie zgłaszać tego faktu na policję w zamian za rekompensatę pieniężną – relacjonuje mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - Rzekomy wnuczek nalegał, aby babcia pilnie udała się do banku i wypłaciła maksymalną sumę pieniędzy. Gotówkę miała przekazać w centrum miasta, koledze „wnuka”.

Mężczyzna tak prowadził rozmowę, aby wzbudzić w kaliszance poczucie winy. Nieprzekazanie pieniędzy pieszej, miało skutkować dla niego wyrokiem 8 lat pozbawienia wolności.

66-latka zdenerwowała się sytuacją, lecz mimo to postanowiła sprawdzić przekazane jej informacje. Zadzwoniła do członków najbliższej rodziny z pytaniem o wypadek drogowy wnuka. Ci uspokoili ją, że chłopakowi nic nie grozi i bezpiecznie dotarł do szkoły. - Najczęstszym elementem działania oszustów metodą "na wnuczka" jest presja czasu oraz chęć wywołania silnych emocji. Dlatego niech postawa seniorki, będzie przykładem dla innych, aby nie działać pod wpływem impulsu czy zdenerwowania – mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz. - Przekazane telefonicznie informacje, szczególnie te dotyczące niespodziewanych „pożyczek” dużych sum pieniędzy, należy zweryfikować, dzwoniąc do innego członka rodziny. W ten sposób unikniemy przykrych sytuacji i ocalimy swoje oszczędności.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama