Reklama
wtorek, 15 września 2026 09:04
Reklama
Reklama
Reklama

Rutkowski zna sprawców rozboju, ale mocnych dowodów nie ma WIDEO

- Mam nowe informacje i nowe dowody w sprawie brutalnego rozboju w Kaliszu – mówi Krzysztof Rutkowski, który dziś na konferencji prasowej opowiedział, co jego biuro detektywistyczne ustaliło w sprawie rozboju na młodym małżeństwie, które miało stracił łączny majątek miliona złotych. Rutkowski wynikami swojego śledztwa dzieli się nie tylko z dziennikarzami, ale również z policją i prokuraturą. Jednak na razie żaden jego dowód nie był wystarczająco mocny, by ktoś usłyszał w tej sprawie zarzuty.
Rutkowski zna sprawców rozboju, ale mocnych dowodów nie ma WIDEO

Do brutalnego napadu doszło 11 października wieczorem w spokojnej dzielnicy Kalisza. Czterech zamaskowanych mężczyzn zaatakowało małżeństwo w ich domu. Związano ich i bito, z domu skradziono gotówkę i złotą biżuterię i tutaj są pewne nieścisłości. Już w grudniu Krzysztof Rutkowski mówił o stratach na łączną kwotę miliona złotych, w tym prawie pół miliona w gotówce. Prokuratura twierdzi natomiast, że zginęło nie więcej niż 10 tysięcy złotych. - Skradzione mienie było gromadzone przez wiele lat przez nas i nie ma dla nas jakiejś wymiernej wartości materialnej, stąd może te rozbieżności. Zostawmy to kwestii policji i Biura Rutkowski dokładnie tak – komentuje sprawę poszkodowana kobieta.

Niezależnie od wyceny kosztowności dramat jaki przeżyła ta rodzina i fakt, straty majątku skłoniły ją do zaangażowania w sprawę Krzysztofa Rutkowskiego, no jak twierdzi poszkodowana, działania policji w tym zakresie są mówiąc delikatnie niezadowalające.   - Policja praktycznie nie zrobiła nic, ostatni mój kontakt z policją nie zrobiła nic. .Mój ostatni kontakt z policją to był na początku grudnia z czego praktycznie nic nie wynikało i nie wniosło to nic do sprawy – ocenia działania służb poszkodowana.

Do sprawy dużo wniósł Krzysztof Rutkowski i jego ludzie. Trzy razy spotkał się z dziennikarzami i za każdym razem przekaz był jasny.  - Doskonale wiemy kto to zrobił, tylko jest kwestia zebrania dowodów i doprowadzenia bandytów za kraty – tak dziś ponownie zapewniał Krzysztof Rutkowski.

Jak mówi Rutkowski w zbieraniu dowodów bardzo pomocni są ludzie, którzy rozpoznali sprawców na nagraniu z monitoringu okradzionej posesji i jego praca operacyjna. Dziś przedstawił kolejne ustalenia. - Na pewno sprawcy odjechali skodą Octavią koloru srebrnego. Te informacje zostały przekazane w mojej notatce policji, jak również miejsce, gdzie zostało sprzedane złoto. Miejsce gdzie dowieziono złoto jest dla nas znane, jak również osoby, które tę biżuterię kupiły, są to osoby, które mają związki z prowadzeniem lombardów – mówi Rutkowski.

Krzysztof Rutkowski swoje ustalenia przekazał policji. Podobnie jak wcześniejsze informacje, a wskazał on nawet konkretnego człowieka, a co do jego winy nie miał wątpliwości. Pod domem rzekomego sprawcy w grudniu pojawił się patrol Rutkowskiego, wezwano policję, człowieka przesłuchano i wypuszczono. Bo nie było wystarczających dowodów na jego winę, a informacje od Krzysztofa Rutkowskiego, zdaniem prokuratury były nie wystarczające, by mężczyźnie przedstawić zarzuty. My podejmujemy działania, wskazując odpowiednie osoby, w wielu przypadkach te nasze działania prowadzą do popełniania błędów przez bandytów   - wyjaśnia tajniki swojej taktyki Krzysztof Rutkowski.

Nie wiadomo czy ci bandyci popełnią błędy. Jak na razie są krok przed Rutkowskim i policją, a przede wszystkim są na wolności.   Dzięki medialnej aktywności właściciela biura detektywistycznego i jego interwencji w towarzystwie mediów, która nie doprowadziła do zatrzymania i postawieniu zarzutów, przestępcy wiedzą też jakim tropem idzie Krzysztof Rutkowski i wiedzą, że na razie są bezkarni.  Nie bardziej skuteczni w działaniach jak do tej pory są policjanci i prokuratura, ale ona zasłania się przepisami prawa karnego, które określają procedurę zdobywania i weryfikacji dowodów. A te nie mogą być jedynie przeczuciem o czyjejś winie, nawet jeśli to przeczucie jest słuszne i zgodne z rzeczywistością.

MS, fot. autor, wideo Magazyn Miejski



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Szczególnie w niedziele jakieś szczyle na motocyklach z ryczącymi tłumnikami Moczalec i cała okolica bo słychać ich z kilku kilometrów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: herakicek Treść komentarza: Rozumiem że "służby" cytuję za autorem artykułu - Straż Leśna, Państwowa Straż Łowiecka, Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Rybacka (tyle tego żeby tylko się nawzajem nie zadeptali) pracują od 14 do 18 października. Pytanie za co biorą pensje (chyba nienajgorsze) od 1 styczna do 13 października i od 19 października do 31 grudnia? Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Po pierwsze trzeba poszukać czegoś po znajomości! Dojścia i plecy są dziś równie ważne jak za komuny, a może nawet ważniejsze! Data dodania komentarza: 14.09.2026, 20:38 Źródło komentarza: Jak znaleźć ofertę pracy dopasowaną do swoich kwalifikacji? Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: W Kaliszu jest bardzo mało miejsc do pracy bo politycy wszystko pozwalają sprzedawać obcokrajowcą, którzy doprowadzili do upadłości nie jeden zakład. Kiedyś w Kaliszu było tyle firm, a teraz? Nic nie ma. A jak jest to wolą obcokrajowców zatrudniać. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:30 Źródło komentarza: Rynek pracy już nie tak stabilny? Coraz więcej osób bez pracy 𝐍𝐎𝐖𝐄 𝐃𝐀𝐍𝐄 𝐙 𝐊𝐀𝐋𝐈𝐒𝐙𝐀
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama