Reklama
piątek, 3 lipca 2026 07:22
Reklama
Reklama
Reklama

Józef Czapski – artysta i świadek historii ZDJĘCIA

Z okazji 25. rocznicy śmierci Józefa Czapskiego nauczyciele IV Liceum Ogólnokształcącego im. Ignacego Jana Paderewskiego w Kaliszu zorganizowali dwugłos poświęcony wybitnemu malarzowi, pisarzowi i żołnierzowi. Objęli refleksją zarówno jego działalność artystyczną, jak i uczestnictwo w trzech wojnach. Piątkowe spotkanie było jednym z wydarzeń rozpisanego na cały rok projektu „Wolność”.
Józef Czapski – artysta i świadek historii ZDJĘCIA

Piątkowe spotkanie w IV LO było wspólnym przedsięwzięciem polonistki Joanny Kucińskiej i historyka dr. Marka Kozłowskiego. Z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości nauczycielka języka polskiego w listopadzie zeszłego roku rozpoczęła realizację projektu pn. „Wolność”, w ramach którego przez cały rok, tzn. do listopada 2018, pragnie przygotować wraz z uczniami i swymi kolegami co najmniej kilka wydarzeń artystyczno-edukacyjnych o różnym charakterze, które z jednej strony upamiętniałyby moment odzyskania przez Polskę suwerenności, z drugiej pobudzały młodych ludzi do refleksji na temat wolności. W zeszłym roku IV LO uroczyście obchodziło Dzień Patrona – Ignacego Jana Paderewskiego, który urodził się 18 listopada oraz zaprosiło – w grudniu - na sesję popularno-naukową poświęconą Józefowi Piłsudskiemu, podczas której mówiono m.in. o kobietach marszałka oraz poezji poświęconej wybitnemu mężowi stanu. Bohaterem jednego ze spotkań był Krystian Durman, absolwent tego Liceum, a obecnie aktor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, którego w tej chwili można oglądać w dwóch sztandarowych spektaklach – „Weselu” w reżyserii Jana Klaty i „Triumfie Woli” autorskiej spółki Paweł Demirski i Monika Strzępka. Tematem rozmowy licealistów z młodym aktorem była wolność w sztuce.

 

Pomysł na piątkowy dwugłos tak naprawdę należał do dr. Marka Kozłowskiego, który od dawna darzy Józefa Czapskiego wielkim szacunkiem i postanowił zaprezentować go jako świadka wieku i nietuzinkowego nie tylko Polaka, ale także Europejczyka. Zaproszona do wspólnego występu Joanna Kucińska z kolei – z racji własnych zainteresowań, ale także dla idei stworzenia jak najpełniejszego portretu autora „Na nieludzkiej ziemi” – poświęciła swój wykład jego działalności plastycznej, literackiej i krytycznej.

 

Dr Kozłowski w swym bogatym w szczegóły wystąpieniu przedstawił niemal cały życiorys Józefa Czapskiego - od urodzin w Pradze po śmierć w Maisons-Laffitte. Opowiadał o pobycie w latach 1906-1916 w Petersburgu, gdzie syn hrabiego Jerzego Hutten-Czapskiego i Józefy Leopoldyny z hr. Thun-Hohenstein zdał maturę i zaczął studiować prawo. „W końcu 1916 roku został zmobilizowany, a w październiku 1917 wcielony do oddziału złożonego z polskich żołnierzy, którzy byli w armii rosyjskiej podczas rewolucji lutowej” – mówił historyk. „Po kilku miesiącach, z powodu pacyfistycznych przekonań, wystąpił z wojska i wrócił do Piotrogrodu, gdzie wraz z dwiema siostrami żył w religijno-pacyfistycznej wspólnocie. W 1918 wrócił do Polski i od razu rozpoczął studia na ASP w Warszawie. Z pobudek patriotycznych zgłosił jednak gotowość służby ojczyźnie bez konieczności używania broni. Został wysłany z misją odnalezienia kilku polskich oficerów zaginionych w sowieckiej Rosji. W latach 1919-1920 zaciągnął się do wojska i jako zwykły żołnierz wziął udział w wojnie polsko-sowieckiej. Awansował na podporucznika i został odznaczony krzyżem Virtuti Militari” – kontynuował dr Marek Kozłowski. „Wraz z grupą kolegów z ASP w  1923 wyjechał do Paryża i współtworzył tzw. Komitet Paryski. 1 września 1939 roku jako oficer rezerwy został zmobilizowany i udał się do Krakowa - do 8 Pułku Ułanów. Pod koniec września w Chmielku został wzięty do niewoli sowieckiej i internowany, najpierw w obozie w Starobielsku. 5 marca 1940 roku Stalin podjął decyzję o rozstrzelaniu oficerów polskich znajdujących się w obozach Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie. Na skutek interwencji ambasady niemieckiej w Berlinie Czapski nie został rozstrzelany. Skierowano go do obozu 12 maja 1940 r. poprzez przejściowy obóz w Pawliszczew Bor, wywieziono do Griazowca, gdzie więziony był do sierpnia 1941 roku. Po podpisaniu układu wojskowego między rządem radzieckim i polskim, 3 września, został zwolniony z obozu i wstąpił do formujących się w Tockoje Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. W listopadzie gen. Władysław Anders mianował go kierownikiem biura poszukiwań zaginionych w ZSRR oficerów i żołnierzy. Po zakończeniu wojny w Rzymie Czapski opublikował ‘Wspomnienia starobielskie’, a wkrótce osiedlił się w Paryżu. W 1947 roku razem z siostrą Marią zamieszkał w Maisons-Laffitte - koło Paryża – z przybyłym z Włoch zespołem „Kultury”. W roku 1952 stanął przed Komisją Maddena, przed którą stwierdził jednoznacznie, że mordu na polskich oficerach w Katyniu dokonali Rosjanie” – podkreślał prelegent. Dr Kozłowski podczas wykładu pokazywał zdjęcia z „Dzienników” Józefa Czapskiego i fotografie jego pokoju z Maisons-Laffitte, który został „przeniesiony” do Pawilonu Józefa Czapskiego – oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. Zaprezentował też kilka książek, m.in. ‘Tumult i widma’, ‘Oko’, ‘Patrząc’, ‘Czytając’ i ‘Na nieludzkiej ziemi’, w tym dwa polskie wydania „podziemne” z lat 80.. Krótko omówił także książki poświęcone wybitnemu intelektualiście pióra Jila Silbersteina, Wojciecha Karpińskiego i Joanny Polakówny.

Celem wystąpienia Joanny Kucińskiej była z kolei próba przedstawienia Józefa Czapskiego jako człowieka mozolnie tworzącego siebie - obywatela służącego ojczyźnie i artystę oddanego sztuce. Dzięki jej bogato inkrustowanej ilustracjami i fotografiami wypowiedzi powstał portret nie tylko malarza oraz znawcy, propagatora sztuki i krytyka literackiego, ale także niezwykłego twórcy bardzo osobistych dzieł literackich. Prelegentka podkreślała, że na jego artystyczną aktywność wpływ mieli spotykani ludzie i życiowe zdarzenia, w których nie zabrakło krańcowych doświadczeń: arystokratycznego przepychu i skromnej egzystencji, życia w religijnej wspólnocie i w malarskiej bohemie, żołnierskich awansów i pacyfistycznych deklaracji. Skupiła się także na plastycznych dokonaniach bohatera spotkania, odtwarzając etapy jego artystycznych wcieleń. Czapski malarskiej drogi poszukiwał jako członek Komitetu Paryskiego, twórca zafascynowany płótnami Paula Cezanne’a, potem zwolennik mocnych, barwnych zestawień charakterystycznych dla ekspresjonizmu, by  pod koniec życia zredukować plastyczny przekaz do elementów podstawowych i skupić się na kładzionym płaszczyznami kolorze.  „W świadomości wielu funkcjonuje jako żołnierz, który cudem uniknął tragicznego losu więźniów obozu w Starobielsku, z determinacją poszukujący zaginionych oficerów. Jego dzieła „Wspomnienia Starobielskie” i „Na nieludzkiej ziemi” to niezwykłe literackie studia o mechanizmach zniewolenia w państwie totalitarnym, łączące subiektywne opinie z wnikliwym obiektywizmem świadka. Wydane na emigracji w latach 40. utwory krążyły w drugim obiegu, by oficjalnie ukazać się w Polsce po 1990 r.” – przypomniała Joanna Kucińska. „Jego deklaracja, że ‘liczy się prawda’ znalazła najpełniejszą realizację w dziennikach pisanych przez Czapskiego niemal całe życie. Diariusze utrwalają nie tylko myśli twórcy, ale także pomysły plastyczne, wrażenia kolorystyczne i przemyślenia lekturowe, rysunki przyjaciół, opinie o nich, zachowują recenzje z wystaw, artykuły Prasowe, a nawet niewysłaną korespondencję artysty. Dla odbiorcy z XXI w. są  niczym zaproszenie na profil na portalu społecznościowym, w którym harmonijnie współistnieją obraz i słowo” - mówiła w podsumowaniu polonistka.

Polonistyczno-historyczny dwugłos wzbudził zainteresowanie także poza Kaliszem – o wydarzeniu w IV Liceum Ogólnokształcącym im. Ignacego Jana Paderewskiego informowała Dwójka Polskiego Radia, a relację zamieścił redagowany w Krakowie portal www.jozefczapski.pl.

Przed nami jeszcze kilka zdarzeń przygotowywanych przez humanistów z IV LO z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości.. „Z pewnością do wydarzeń z roku 1918 wrócimy w kolejnej edycji Dnia Polskiego, który organizujemy zawsze na początku kwietnia” – zapowiada Joanna Kucińska. „Nie chcę w tej chwili za wiele zdradzać, ale mogę już powiedzieć, że swój przyjazd potwierdziła Eva Sobolevski. Muzykolog z Los Angeles w tej chwili na zlecenie Instytutu Adama Mickiewicza koordynuje projekt, w efekcie którego ma powstać musical poświęcony Ignacemu Janowi Paderewskiemu.

Robert Kuciński, fot. Adrianna Kłysz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 24 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
belki rustykalne dekoracyjne maskownice NA WYMIAR imitacja drewna elastyczna deska elewacyjna maskow belki rustykalne dekoracyjne maskownice NA WYMIAR imitacja drewna elastyczna deska elewacyjna maskow BELKI RUSTYKALNE DEKORACYJNE MASKOWNICE NA WYMIAR IMITACJA DREWNA ELASTYCZNA DESKA ELEWACYJNA MASKOWNICA Belki i maskownice jak z litego prawdziwego drewna — a lekkie jak styropian. lekkie i łatwe w montażu lub na rdzeniu z blachy. Wykonujemy również dUUUże gabaryty belek !!! Robimy NA WYMIAR: każdy rozmiar, każdy kształt, ponad 50 wykończeń. względem max. długość 550 cm / max. szerokość, wysokość boków - to aż 50 cm I nie tylko belki — w ofercie fprojektu FULLDECOR także elastyczne deski elewacyjne lub dekoracyjne , maskownice drewnopodobne, profile, maskownice słupów, panele, sztukateria i elastyczne deski elewacje drewnopodobne. Maskownice drewnopodobne powlekane wzorami drewna 3d wykonujemy NA WYMIAR ze styropianu lub blachy w perfekcyjnych teksturach imitacji drewna 3D Masz pomysł albo gotowe wymiary? Napisz lub wyślij zdjęcie — wycena gratis Wejdź na naszą stronę www.fulldecor.pl i zamów za 3 zł zestaw naszych próbek (+ koszt wysyłki) - i przekonaj się na żywo o wysokiej jakości naszych spersonalizowanych produktów. tel. (+48) 609 868 195 https://fulldecor.pl/ Rustic Beams, Decorative CUSTOM-MADE Facade Covers, Wood Imitation, Flexible Facade Cover Beams and fascias look like solid real wood—and are as light as Styrofoam. Light and easy to install, or can be mounted on a sheet metal core. We also make beams in LARGE sizes!!! We make CUSTOM-MADE: any size, any shape, over 50 finishes. Maximum length is 550 cm / maximum width, side height is up to 50 cm. And not just beams—the FULLDECOR project also offers flexible facade or decorative boards, wood-effect fascias, profiles, column fascias, panels, moldings, and flexible wood-effect facade boards. Wood-effect fascias coated with 3D wood patterns are made CUSTOM-MADE from Styrofoam or sheet metal in perfect 3D faux wood textures. Have an idea or ready-made dimensions? Write or send a photo - free quote Visit our website www.fulldecor.pl and order a set of our samples for just 3 PLN (+ shipping) - and see for yourself the high quality of our personalized products.