Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 23:08
Reklama
Reklama
Reklama

Były ksiądz i jego żona na ławie oskarżonych

Przed Sądem Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim ruszył proces przeciwko rodzicom zastępczym oskarżonym o bicie i molestowanie czwórki dzieci. Na ławie oskarżonych zasiedli Agata i Jan G. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że mężczyzna to były ksiądz. Proces toczy się za drzwiami zamkniętymi.
Były ksiądz i jego żona na ławie oskarżonych

Małżeństwo, które zdaniem prokuratury przez kilka lat znęcało się nad dziećmi, pojawiło się w sądzie. Ani kobieta, ani mężczyzna nie chcieli rozmawiać z mediami. Sprawa wyszła na jaw w listopadzie ubiegłego roku. Ze śledztwa wynika, że były ksiądz i jego żona m.in. bili swoich podopiecznych tłuczkiem do mięsa, za nieposłuszeństwo wywozili dzieci do lasu, przywiązywali je do krzeseł, zastraszali i wymagali wojskowego rygoru. Dlatego sąd nie zgodził się, by 48-letni były proboszcz i jego o 5 lat młodsza żona dobrowolnie poddali się karze. - Na rozprawie będą przeprowadzane dowody na okoliczności dotyczące intymnej sfery życia małoletnich, dlatego sąd wyłącza w całości jej jawność – powiedziała Małgorzata Malkowska, sędzia Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim, która sprawę znęcania się nad dziećmi prowadzi.     

Dziennikarze tylko przez chwilę byli obecni na sali rozpraw. Sąd wyłączył jawność procesu.

Dzieci u rodziny, w której miały znaleźć miłość, szczęście i spokój przeszły horror. Monika Szymczak, która w tym momencie zajmuje się 13-letnią Anią, najstarszą z pokrzywdzonej grupy, mówi, że dziewczynce do dziś śnią się koszmary. - Ania jest cały czas pod opieką psychologa. I mimo swojego wieku potrzebuje zabawy takiej jak małe dzieci, ponieważ tej wcześniej nie miała. Tak naprawdę dopiero teraz, kiedy „wyluzowała” i poczuła się bezpiecznie, ten koszmar z niej wychodzi – powiedziała przed rozprawą obecna opiekunka nastolatki, która kilka lat spędziła w rodzinie oprawców.  Pozostałe dzieci, biologiczne rodzeństwo, przebywają teraz w kaliskim Domu Dziecka. - Jeszcze nie wiemy, o jaką kare będziemy wnioskować. Na pewno adekwatną do popełnionej przez oskarżonych krzywdy – mówi Agnieszka Jędrzejewska – Jakubowska, oskarżyciel posiłkowy w procesie.

Kolejną rozprawę sąd zaplanował na wrzesień. Wtedy ma być przesłuchanych ponad 20 świadków.  

 
AW, zdjęcia D. Synkiewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama