Reklama
sobota, 7 listopada 2026 09:20
Reklama
Reklama

Strażniczka miejska projektuje modę ZDJĘCIA

Na co dzień chodzi w mundurze, bo w jej pracy nie ma miejsca na podążanie za modą. Musi być wygodnie i zgodnie z przepisami. Kiedy jednak kończy służbę bierze kartkę, ołówek i zaczyna projektować. Stroje niezwykłe, inspirowane komiksami i specyficznym stylem manga, który fascynuje ją od szkoły średniej. Anita Bugajny, funkcjonariuszka Straży Miejskiej Kalisza, marzy, by w przyszłości zawodowo zajmować się modą i niewykluczone, że jest na dobrej drodze. Jej projekty zostały zauważone w konkursie Young Fashion Day w Kielcach.
Strażniczka miejska projektuje modę ZDJĘCIA

Anita Bugajny stworzyła cztery projekty do tematu przewodniego kieleckiego konkursu. Inspiracją dla uczestników miał być wiersz Bolesława Leśmiana „W malinowym chruśniaku”. - Zamknęłam oczy, wzięłam głęboki oddech i pozwoliłam myślom wyruszyć na poszukiwanie inspiracji. Gdy już byłam pewna obrazu swojej przyszłej kolekcji, przystąpiłam się do pracy. Z kilku metrów tiulu, kawałków skóry, dzianiny i koronki uszyłam własnoręcznie kreacje, którym nadałam nazwę Bote Sakre, co po kreolsku znaczy „dyskretne piękno” – wyjaśnia Anita Bugajny.

Choć dyskretne, to piękno projektów zostało zauważone przez jurorów i kaliszanka otrzymała wyróżnienie. W nagrodę strażniczka, a raczej jej kolekcja otrzymały sesję fotograficzną.

Jeden z projektów wysłanych na konkurs Fasion Designer Awards w Warszawie.

Zaczęło się w szkole. W Technikum Odzieżowym w Jarocinie, do którego poszła Anita. Nauczyciel projektowania zauważył, że jej rysunki mają specyficzny styl, a tworzone przez nią postacie nawiązują do stylu manga. - Łączę mangę z modą. Taki styl od zawsze dominuje w moich rysunkach i projektach. Mój nauczyciel stwierdził, że możemy je pokazać dalej. Jeszcze w szkole, za namową właśnie nauczycieli, wystartowałam w pierwszym konkursie w Poznaniu. Zdobyłam wyróżnienie i w nagrodę moje stroje były prezentowane na Międzynarodowych Tarach Mody – mówi Anita Bugajny. Generalnie fascynuje ją rysunek i grafika. Projekty modowe to jeden z elementów miłości do tworzenia postaci rodem z japońskich komiksów. Także w szkole średniej stworzyła swoją pierwszą kolekcję. Typowo na pokaz. Nie do noszenia. Kolejna już była pokazywana. Pierwszy raz na studniówce, ponieważ zaprojektowane przez nią suknie założyły koleżanki z klasy.

Mimo miłości do rysunku Anita Bugajny wybrała studia związane z bezpieczeństwem, zarządzaniem i dowodzeniem. Po ich skończeniu trafiła do Straży Miejskiej Kalisza. A rysunek i projektowanie odstawiła. Za namową męża wróciła do swojej pasji wróciła dwa lata temu. - Któregoś dnia powiedział, że moje rysunki nie mogą leżeć w szufladzie. Po długich namowach dałam się przekonać. Razem poszukaliśmy kilku konkursów dla projektantów – mówi strażniczka. Jej projekty były pokazywane m.in. na bardzo prestiżowym Fasion Designer Awards w Warszawie oraz w Kielcach. Z tego drugiego miasta przyjechała z wyróżnieniem. - Moim marzeniem są studia w Międzynarodowej Szkole Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie. Jednak nauka tam jest bardzo droga – mówi projektantka. – Mam nadzieję, że uda mi się w przyszłości swoje życie związać właśnie z rysunkiem, grafiką, może modą.  

Wyróżnienie w Kielcach.

Oprócz projektów - tych na konkursy, ale też dla siebie oraz znajomych, niedawno zaprojektowała książkę „Cebulek opowiada, jak Straż Miejska pomaga”. Pierwsze tego typu wydawnictwo kaliskiej straży miejskiej to w całości autorski projekt Anity Bugajny. Strażniczka dodaje, że w głowie ma jeszcze kilka innych związanych z nauką bezpiecznych zachowań wśród najmłodszych. Być może, jeśli kaliscy municypalni będą odświeżać swój wizerunek, także ona zaprojektuje swoim koleżankom i kolegom nowe stroje? Na razie jest pasja, talent i marzenia, które zawsze warto realizować.

AW, zdjęcia: autor, archiwum Anity Bugajny 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 0°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtek Treść komentarza: następy skwerek do załatwiania psich potrzeb Data dodania komentarza: 7.11.2026, 04:14 Źródło komentarza: Miasteczko namiotowe w centrum? „Stworzyliśmy własny mikroklimat” Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama