Reklama
środa, 18 marca 2026 12:40
Reklama
Reklama
Reklama

Van Gogh klatka po klatce ZDJĘCIA

Każda klatka tego filmu została ręcznie namalowana w technice olejnej. 12 obrazów to zaledwie jedna sekunda filmu, który trwa 90 minut, więc musiało powstać 65 tysięcy klatek. Mowa oczywiście o superprodukcji „Twój Vincent”, która podbija serca widzów i walczyć będzie o Oscara w kategorii filmów animowanych. Dzięki współpracy kina Centrum i Galerii Tarasina w czwartkowe popołudnie wielbiciele van Gogha mogli połączyć obejrzenie filmu z rozmową z Martą Czarnecką – jedną ze 125 malarzy zaangażowanych do produkcji „Twojego Vincenta”.
Van Gogh klatka po klatce ZDJĘCIA

Marta Czarnecka, ilustratorka i projektantka graficzna, pochodzi z Kostrzyna Wielkopolskiego, ale studiowała edukację artystyczną na WPA w Kaliszu i a potem na ASP w Poznaniu. Losy filmu „Twój Vincent” obserwowała od 2014 roku, ciesząc się, że będzie mogła go pokazać swoim uczniom. To tak naprawdę koleżanka z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, Natalia Czarcińska (także kaliszanka), zwróciła jej uwagę na ogłoszenie o poszukiwaniach malarzy do realizacji filmu o Vincencie van Goghu. Weryfikacja malarskich umiejętności Marty trwała miesiąc.

 „Dobrze wiedziałam, na czym będzie polegała moja praca, że będzie to taka bardzo rzemieślnicza robota, właściwie odtwórcza” – opowiadała malarka. „Aczkolwiek były tam też rzeczy, przy których można było się wykazać jako malarz, zwłaszcza przy wykonywaniu kopii obrazu, kiedy trzeba było samodzielnie zaplanować technikę, jak uzyskać najlepiej jakiś efekt, albo przy animowaniu rzeczy, takich jak deszcz czy dym papierosowy, które nie były widoczne w referencjach, i one dawały pole do indywidualnego popisu malarza”.

Tak naprawdę praca polegała na malowaniu zdjęć zrealizowanych z udziałem aktorów, ale w stylu van Gogha, a ponadto pod dyktando znawców malarstwa i animacji. Ten niezwykły proces stał się powodem interesującej rozmowy na temat twórczego procesu w obrębie produkcji filmu zorganizowanej przez Galerię im. Jana Tarasina w ramach cyklu „Laboratorium sztuki”.

„Tak naprawdę cało to spotkanie w dużej mierze opierało się na sztuce, na dociekaniach dotyczących techniki malarskiej” – mówiła prowadząca rozmowę Natalia Czarcińska. „Mniej skupialiśmy się na procesie powstawania samego filmu i jego postprodukcji, a dotykaliśmy bardzo mocno kwestii malarskich, przemalowywania, pracy na bazie kadrów. Były też pytania o atmosferę, jaka panowała wśród 125 malarzy oraz w ogóle organizację pracy, bo to jest bardzo ciekawy proces technologiczny”.

Praca przy filmie – jak przyznała Marta Czarnecka – była dość mozolna, bo „przemalowywanie” filmowych klatek odbywało się osiem godzin dziennie przez dziesięć miesięcy. Malarze pracowali indywidualnie, ale musieli nawzajem obserwować  efekty swych działań. „Jeżeli ujęcie występuje jedno po drugim, a malowały je dwie różne osoby, to trzeba się było podporządkować wizji tego malarza, który wykonywał pierwszą klatkę” – relacjonowała malarka. „Dlatego mocno ze sobą współpracowaliśmy, zawiązały się niesamowite przyjaźnie, już nie wspominając o ślubie, który odbył się w czerwcu. Ja teraz oglądając film, rozpoznaję swoje klatki oraz pracę wykonywaną przez kolegów, co budzi za każdym razem moje wspomnienia, np. o malarzach, którzy świętowali, że po trzech miesiącach udało im się skończyć jedno, bardzo trudne ujęcie”.

W filmie „występuje” około 120 obrazów, około 90 w formie bardzo zbliżonej do oryginału, około 30 lekko zmienionych ze względu na wymogi filmowego kadrowania. W „Twoim Vincencie” pojawia się w sumie 20 postaci, z których jedną – przypomnijmy – odtwarzał Marcin Sosiński, młody aktor rodem z Kalisza.

R. Kuciński, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 18 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: RaymondTreść komentarza: Poznań celowo dyskryminuje Kalisz. Wystarczy spojrzeć na Koleje Wielkopolskie, które realizują słownie TRZY połączenia z Poznania do Kalisza a do Konina, Gniezna, Ostrowa, Leszna, Piły, Krzyża, Zbąszynka puszcza od 11 do 25 połączeń dziennie :DData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:15Źródło komentarza: Uniwersytet impulsem do reaktywacji województwa kaliskiego? MOCNE słowa rektoraAutor komentarza: rebusTreść komentarza: Cyrk to robią księża głosząc politykę z ambon. Ks. Brylak potrafi przyciągać dzieci i młodzież. To akurat nie powinno być problememData dodania komentarza: 18.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Ksiądz umazany błotem. „Cyrk czy super pomysły?"Autor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: Na tym odcinku to akurat asfalt był najlepszy w Sulisławicach i połowie Kalisza. Chodników owszem nie było. Ale chyba czas się wziąć za cały odcinek Sulislawickiej już o Romańskiej nie wspominając, ta to dopiero wola o pomstę do nieba.... A jak już wpuścili TIR-y to z tej drogi tylko kartoflisko zostało. Tak z drugiej strony to ciekawe dlaczego tyle ciężarówek pojawiło się w ostatnim czasie na tej drodze, brak kontroli???Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: FredTreść komentarza: Ale co nas chłopaków z miasta obchodzi jakiś remont na wsi ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:11Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama