Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 21:24
Reklama
Reklama
Reklama

W proch się obrócisz

Pochówek tradycyjny czy w urnie? W tej kwestii kaliszanie zdają się stopniowo przełamywać swój  konserwatyzm. Pogrzeby skremowanych zmarłych nadal jednak stanowią rzadkość. Czy zmieni to jesienne otwarcie zakładu spopielarni zwłok w Kaliszu?
W proch się obrócisz

Tradycyjny pochówek to obowiązek i koszty na lata. By grób nie wyglądał na zaniedbany, trzeba poświęcić mu czas i pieniądze. Zasadniczo pochowanie urny jest o połowę tańsze od pochówku tradycyjnego. Jednak w sprawach ostatecznych, większość z nas nie kosztami się kieruje, a przekonaniami. - Ja muszę być pochowana w trumnie, tak jak mój mąż. Nie zgodziłabym się na żadne tam palenie – uważa zapytana przez reporterów Magazynu Miejskiego Jadwiga. - Ja jako katolik nadal jestem za naturalnym pochówkiem, ale nie jestem przeciwny kremacji – dodaje z kolei Tadeusz.

Jadwiga (z prawej) jest zwolenniczką tradycyjnego pochówku. Jednak coraz więcej osób w jej wieku decyduje się na kremację.

 

Sama kremacja w Kaliszu może kosztować od 700 do 1000 złotych. Urna to wydatek od 250 do 600 złotych. - Jeżeli osoba decyduje się na pochowanie urny w grobie ziemnym to jest to koszt 600 złotych netto. Za wymurowane miejsce na urnę trzeba zapłacić 1200 złotych – tłumaczy Daria Kozanowska, kierownik Biura Cmentarza Komunalnego w Kaliszu.

 

Daria Kozanowska, kierownik Biura Cmentarza Komunalnego w Kaliszu obserwuje coraz większe zainteresowanie kaliszan kremacją.


Urnę można też pochować w kolumbarium. Za niszę na dwie urny trzeba zapłacić 2300 złotych. Obecnie na 126 miejsc w kolumbarium na kaliskim Cmentarzu Komunalnym zajętych jest 66.  Zainteresowanie taką formą pochówku wśród kaliszan powoli, ale rośnie. Względy o tym decydujące są różne. Jeśli chodzi Cmentarz Komunalny, to na razie miejsc na groby tam nie brakuje. W kierunku od cmentarza do miasta, sukcesywnie wykupywane są działki. - Miejsca, jakie teraz są na cmentarzu na pewno zapewnią nam funkcjonowanie spokojne przez okres najbliższych kilku lat – zapewnia szefowa nekropolii.

Cena urny na prochy jest w porównaniu z ceną trumny bardzo przystepna.

 

W ostatnim roku na 588 pochówków, które odbyły się na Cmentarzu Komunalnym, 13,3% stanowiły pochówki z urną. Taka tendencja utrzymuje się od trzech lat. Z pewnością zainteresowanie skremowaniem zwłok i pochowaniem ich w urnie wzrośnie, kiedy zacznie działać kaliska spopielarnia. Kaliski zakład kremacji zwłok jest już gotowy w 95 procentach. Do wykonania pozostały tylko prace przy nawierzchni wokół budynku oraz umeblowanie biura i sal pożegnalnych. Współwłaściciel spółki Kremulus przewiduje, że otwarcie krematorium powinno nastąpić na początku września.

Spopielarnia w Kaliszu jest już na ukończeniu.

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama