Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 20:42
Reklama
Reklama
Reklama

Kto zagłosował za prezydenta? Fałszerstwo przy budżecie obywatelskim zbada prokuratura

Budżet obywatelski Kalisza w prokuraturze. Śledczy sprawdzą, kto za pośrednictwem internetu oddał głosy m.in. za prezydenta Grzegorza Sapińskiego i byłego wiceprezydenta Piotra Kościelnego oraz inne osoby - wszystkie powiązane ze Stowarzyszeniem „Wspólny Kalisz”. Sprawa wyszła na jaw, gdy chcieli zagłosować, a otrzymali informację, że rzekomo już to zrobili. Na razie wiadomo o 8 takich przypadkach, ale niewykluczone, że będą kolejne. Jeśli uda się wykryć sprawcę grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Kto zagłosował za prezydenta? Fałszerstwo przy budżecie obywatelskim zbada prokuratura

Na projekty zgłoszone do budżetu obywatelskiego 2018 zagłosowało przez internet niespełna 11 tysięcy kaliszan. W tym rzekomo 8 osób, które twierdzą, że nie głosowały. Najwyraźniej ktoś posłużył się ich danymi, m.in. numerem PESEL. - Zaczęły zgłaszać się takie osoby, informując, że ktoś już za nie zagłosował – mówi Piotr Cieślak z Biura Budżetu Obywatelskiego Urzędu Miejskiego w Kaliszu. - Najczęściej zdarzało się, że głos był oddany już 1 września, czyli w pierwszy dzień głosowania.  

Poszkodowani najczęściej głos chcieli oddać zdecydowanie później, w ostatnich dniach głosowania. W tym gronie znalazł się także Grzegorz Sapiński, prezydent Kalisza.  - Ktoś  wykorzystał dane wrażliwe, dane osobowe. Pewnie dowiedziałbym się o tym z  internetu, gdyby nie okazało się, że sam nie mogłem zagłosować, bo również ktoś uprzejmie zrobił to za mnie – mówi włodarz miasta. - Dziwi fakt, że większość, a właściwie wszystkie osoby, które zgłosiły się do nas z tym problemem to były albo członkami albo sympatykami Stowarzyszenia „Wspólny Kalisz”.

W tym były wiceprezydent i prezes stowarzyszenia Piotr Kościelny, o czym poinformował na portalu społecznościowym. Wśród osób, które nie mogły zagłosować, bo ktoś zrobił to za nie jest też Daniel Kaparuk, były naczelnik Wydziału Rozbudowy Miasta i Inwestycji, także wywodzący się z kręgów prezydenckiego stowarzyszenia. Kolejna rzecz wspólna to fakt, że każde ze sfałszowanych głosowań wskazywało te same projekty. Które - urząd nie chce zdradzić. Zapewnia jednak, że swojej strony zrobił wszystko, by dane osobowe kaliszan były bezpieczne.  - Nasze systemy są bezpieczne – przekonuje Barbara Gmerek, wiceprezydent Kalisza. - Ktoś miał dane wrażliwe osób, za które zagłosował i skorzystał z tych danych. Z naszej strony nie ma niezabezpieczonej furtki, przez którą ktoś mógł te dane od nas wydostać.

Skąd osoba lub osoby, które zagłosowały za innych miały takie dane? Te podajemy bardzo często – rezerwując wakacje czy np. podpisując się pod listami poparcia dla partii politycznych czy akcji społecznych. - Często podajemy te dane w powiązaniu z imieniem, nazwiskiem, często adresem. Trzeba się liczyć z tym, że mogą być one wykorzystane w sposób niekoniecznie uczciwy. Tak jak było to w tej sytuacji  - tłumaczy Piotr Walczak, miejski informatyk.

Dlatego sprawa trafi do prokuratury. Miasto chce, by śledczy ustalili, kto zagłosował za grupę kaliszan i czy takich przypadków jest więcej niż 8, o których już wiadomo. - Osoba, która dopuszcza się takiego czynu, wykorzystując wizerunek lub inne dane osobowe w celu wyrządzenia szkody majątkowej lub osobistej, a takie oddanie głosu za kogoś innego  może stanowić złamanie prawa w tym zakresie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 – informuje Danuta Rybarczyk, miejski radca prawny.

Miasto czeka też na osoby, które być może również otrzymały informacje o tym, że już oddały głos, chociaż tego nie zrobiły, a nie przyszło im do głowy, że mogło dojść do oszustwa z użyciem ich danych.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama