Reklama
sobota, 31 października 2026 20:51
Reklama
Reklama

Falstart z nowymi autobusami. Kaliszanie czekają, a KLA się bogaci…

Nowe autobusy Kaliskich Linii Autobusowych wciąż nie wożą mieszkańców. Mijają już dwa miesiące od ich zakupu. Była oficjalna prezentacja 10 nowoczesnych Solarisów i obietnice, że wyjadą na ulice Kalisza 1 lipca. Zintegrowanie naszpikowanych informatycznymi nowinkami pojazdów do obecnego systemu miejskiego przewoźnika miało być prostą sprawą. A okazało się olbrzymią komplikacją, niekorzystną dla czekających na komfortowe warunki pasażerów, ale opłacającą się dla KLA, bo za każdy dzień opóźnienia firma Solaris będzie nam musiała zapłacić.
Falstart z nowymi autobusami. Kaliszanie czekają, a KLA się bogaci…

Kaliszanie nowe autobusy mogli na razie tylko obejrzeć. Blisko dwa miesiące temu zaparkowano je przy Ratuszu. Wówczas ówczesny prezes Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego, Mariusz  Wdowczyk zapewniał, że nowoczesne pojazdy będą wozić kaliszan od 1 lipca. Zakładano, że zintegrowanie wszystkich systemów informatycznych zajmie około dwóch tygodni. Zajęło jednak więcej. W tym czasie Mariusz Wdowczyk porzucił stanowisko szefa KPT na rzecz bardziej intratnej posady w spółce Energa. Podczas pożegnalnej konferencji prasowej zapewniał, że nowe solarisy zaczną kursować 19 lipca.

Ale problem nadal jest. I dziś już nikt nie chce wyznaczać kolejnych terminów wyjazdu Solarisów na drogi Kalisza. – Pozwólmy popracować jeszcze kilka dni specjalistom. Jeśli autobusy pomyślnie przejdą wszystkie testy, wprowadzimy je do eksploatacji – mówi Piotr Bewziuk, prezes KLA.

Naszpikowane informatyką autobusy uziemił system biletowy.  - Nasze autobusy wyposażone są w system pobierania opłat. Komputer pokładowy i kasowniki, którymi ten system steruje w tej chwili, są już trzech generacji: pierwsza generacja była dostarczona w roku 2000, druga w 2010 i w nowych autobusach jest trzecia generacja. I problem polega na tym, żeby stworzyć takie oprogramowanie do tych nowych komputerów i do całego systemu, żeby on spiął te wszystkie trzy generacje i żeby one były ze sobą kompatybilne. Inaczej mówiąc, żeby pasażerowie mogli odbijać swoje karty bez względu na to, w jakim autobusie się znajdą. Jeden system musi obsłużyć wszystkie trzy generacje urządzeń – tłumaczy Piotr Bewziuk.

Do Kalisza przyjechali przedstawiciele słowackiej firmy MT TEST, która dostarcza Solarisom system biletowy. I od tygodni próbują rozwiązać problem. Za każdy dzień postoju nowych autobusów Solarisowi naliczana jest kara finansowa. Ile wynosi stawka dzienna – tego spółka nie chce wyjawiać, ale jak przekazuje nam Piotr Bewziuk – postój pojazdów z punktu ekonomicznego bardzo opłaca się spółce. - Wydaje mi się, że są to kary, które całkowicie zabezpieczają przynajmniej od strony finansowej interesy spółki. Pewnie gdyby to przeliczyć tylko na czynnik ekonomiczny to autobusy może wcale nie musiałyby jeszcze wyjechać i lepiej byłoby dla spółki, żeby jeszcze postały. Niemniej jednak wiemy, że chodzi o to, żeby one jak najszybciej służyły naszym pasażerom – dodaje szef KLA.

Autobusy kosztowały prawie 15 milionów złotych. Zostały zakupione z pieniędzy KLA. Nowy nabytek pozwoli wycofać z ulic 11 najstarszych – kilkunastoletnich – pojazdów. Jesienią do miasta przyjadą  kolejne nowe autobusy. Tym razem kupione przez miasto z pieniędzy pozyskanych z WRPO.

AG, fot. archiwum

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniano o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 14:35 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: Malik Treść komentarza: Nie ma się czym szczycić. Pedalstwo powinno się tępić a nie wychwalać. Tfuuu Data dodania komentarza: 31.10.2026, 14:24 Źródło komentarza: Jedna z pierwszych takich sytuacji w Polsce i to w naszym regionie! Chodzi o małżeństwo jednopłciowe Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Napisze tak, to jest tak jak prawnicy biorą się za rządzenie krajem! Zawsze hak przy władzy jest PO i jej koalicjancji to w Polsce jest zamordyzm. Dość kreatur z koalicji 13 grudnia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: Rev Treść komentarza: Chociaż nie popieram tego rządu, ale ten projekt popieram, gówniarzom od tego dawno we łbach się popie..oliło . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:42 Źródło komentarza: Nie masz 15 lat? To koniec z Facebookiem i TikTokiem. Szykują się zmiany w social mediach
Reklama
Reklama
Reklama