Reklama
wtorek, 17 marca 2026 21:33
Reklama
Reklama
Reklama

Kilkuset policjantów na drogach. Trwa obawa na bandytę

Od wczoraj trwa obława na mężczyznę, który w środę w nocy wraz ze swoim wspólnikiem włamał się na stację benzynową w Dobrzycy w powiecie pleszewskim. Podczas policyjnego pościgu doszło do strzelaniny, w której jeden ze sprawców zginął. Drugiego poszukuje ponad 300 policjantów w terenie i funkcjonariusze operacyjni. Mundurowi ostrzegają, że może być uzbrojony.
Kilkuset policjantów na drogach. Trwa obawa na bandytę

Wiadomo, kim jest sprawca włamania, który zginął od policyjnych kul; to 37-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego. Odnośnie jego ściganego wspólnika policja nie podaje żadnych szczegółów. – Ze względu na intensywne działania operacyjne nie udzielamy żadnych informacji na temat tego człowieka – zastrzega Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – Działania prewencyjne też są prowadzone w tym rejonie, głównie pod kątem kontroli na drogach i miejsc, ale przede wszystkim skupiamy się na działaniach operacyjnych.

W terenie pracuje ponad 300 funkcjonariuszy. Pozostali wykonują pracę operacyjną. Czas nagli, bo od zdarzenia upłynął już ponad doba, a poza tym sprawca może być uzbrojony.

Przypomnijmy; w środę około godz. 3.30 nad ranem doszło do włamania na stację benzynową w Dobrzycy w powiecie pleszewskim. Alarm obudził właściciela, a ten powiadomił policję. Rozpoczął się pościg za uciekającymi autem sprawcami.

Bandyci wjechali na teren województwa dolnośląskiego i w okolicach Milicza porzucili auto. Podczas pieszej ucieczki jeden z nich otworzył ogień do policjantów. Doszło do strzelaniny, w wyniku której przestępca został raniony w nogi i zmarł pomimo reanimacji. Ranny został także funkcjonariusz miejscowej komendy, który otrzymał postrzał w szyję. Do szpitala zabrany został przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama