Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 11:41
Reklama
Reklama
Reklama

Kilkuset policjantów na drogach. Trwa obawa na bandytę

Od wczoraj trwa obława na mężczyznę, który w środę w nocy wraz ze swoim wspólnikiem włamał się na stację benzynową w Dobrzycy w powiecie pleszewskim. Podczas policyjnego pościgu doszło do strzelaniny, w której jeden ze sprawców zginął. Drugiego poszukuje ponad 300 policjantów w terenie i funkcjonariusze operacyjni. Mundurowi ostrzegają, że może być uzbrojony.
Kilkuset policjantów na drogach. Trwa obawa na bandytę

Wiadomo, kim jest sprawca włamania, który zginął od policyjnych kul; to 37-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego. Odnośnie jego ściganego wspólnika policja nie podaje żadnych szczegółów. – Ze względu na intensywne działania operacyjne nie udzielamy żadnych informacji na temat tego człowieka – zastrzega Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – Działania prewencyjne też są prowadzone w tym rejonie, głównie pod kątem kontroli na drogach i miejsc, ale przede wszystkim skupiamy się na działaniach operacyjnych.

W terenie pracuje ponad 300 funkcjonariuszy. Pozostali wykonują pracę operacyjną. Czas nagli, bo od zdarzenia upłynął już ponad doba, a poza tym sprawca może być uzbrojony.

Przypomnijmy; w środę około godz. 3.30 nad ranem doszło do włamania na stację benzynową w Dobrzycy w powiecie pleszewskim. Alarm obudził właściciela, a ten powiadomił policję. Rozpoczął się pościg za uciekającymi autem sprawcami.

Bandyci wjechali na teren województwa dolnośląskiego i w okolicach Milicza porzucili auto. Podczas pieszej ucieczki jeden z nich otworzył ogień do policjantów. Doszło do strzelaniny, w wyniku której przestępca został raniony w nogi i zmarł pomimo reanimacji. Ranny został także funkcjonariusz miejscowej komendy, który otrzymał postrzał w szyję. Do szpitala zabrany został przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama