Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 13:48
Reklama
Reklama

Ogień zabrał im wszystko. Pomóżcie rodzinie Czerwińskich z Ogrodowej WIDEO

W pożarze stracili cały dorobek życia. Od potężnego ognia udało im się uratować życie, ale teraz wszystko muszą zaczynać od nowa. Mieszkanie, w którym żyli państwo Czerwińscy, spłonęło niemal doszczętnie w pożarze bloku przy ul. Ogrodowej. – Nie zostały nam nawet szczoteczki do zębów- mówi Robert, głowa rodziny. Właśnie ruszyła zbiórka na rzecz Czerwińskich. Potrzeba najzwyklejszych rzeczy, które pomogą im w powrocie do normalnego życia. Akcję organizuje Fundacja Klucz działająca przy stowarzyszeniu Samorządny Kalisz i cała społeczność Zespołu Szkół nr 10 w Kaliszu.
Ogień zabrał im wszystko. Pomóżcie rodzinie Czerwińskich z Ogrodowej  WIDEO

5 czerwca po południu mieszkańcy bloku przy ul. Ogrodowej wrócili już do domu. Ich spokój przerwały krzyki dekarzy, którzy na dachu próbowali ugasić ogień.  Płomienie roznosiły się błyskawicznie. Mieszkańcom ostatniego piętra płonący sufit dosłownie zaczął spadać na głowy. Pięciu rodzinom z czwartego piętra udało się ujść z życiem, ale ogień zniszczył ich dorobek życia. Jedną z tych rodzin są państwo Czerwińscy. W tym miejscu mieszkają, a raczej mieszkali, zaledwie rok. Od pożaru minęły dwa tygodnie, ale emocje i wspomnienia są wciąż  żywe i bolesne.  - Wielka tragedia, panika przede wszystkim. Płacz żony, córki na szczęście nie było na miejscu, przyjechała później. Obie dziewczyny niesamowicie załamane, niesamowicie przejęte. Przyjęły to bardzo ciężko. Do dzisiaj się nie mogą pozbierać. – mówi Robert Czerwiński, lokator poszkodowany w pożarze.

U poszkodowanych w pożarze byliśmy rankiem dzień po tej tragedii 

Rodzina straciła  cały dobytek. Z pożaru udało im się uratować tylko dokumenty osobiste i psa. Reszta spłonęła albo nie nadaje się do użytkowania, jak resztki ubrań, z których nie dało się dobrać swądu spalenizny. Czerwińscy w tej chwili wynajmują inne mieszkanie i próbują wrócić do normalnego życia. - Nie ukrywam, że jest bardzo ciężko. Kupujemy na razie to, co jest najpotrzebniejsze. Mówię tutaj o bieliźnie, ubrania na lato. Przyjdzie za chwilę moment, że trzeba będzie kupować ubrania na kolejne pory roku, bo tego nie mamy. To wszystko będzie od podstaw, od nowa. Nawet szczoteczki do zębów trzeba było kupić, takie artykuły pierwszej potrzeby. Tam nic niestety nie przetrwało. – wyznaje Robert.

Historia rodziny Czerwińskich dotarła do wolontariuszy Fundacji Klucz, która działa przy stowarzyszeniu Samorządny Kalisz. Natychmiast ruszyła pomoc. - Rodzina wcześniej funkcjonowała normalnie, prowadziła własne gospodarstwo domowe. W tej chwili zaczynają od zera, od niczego. Postanowiliśmy, że zaczniemy od rzeczy najbardziej potrzebnych. Państwo nie mają ani kołder ani pościeli. Tych najpotrzebniejszych rzeczy. – mówi Aneta Staniszewska, prezes Fundacji Klucz.

Fundacja i stowarzyszenie pomagają rodzinie z własnych środków, ale w imieniu Czerwińskich proszą też o pomoc rzeczową wszystkich kaliszan. Prosimy darczyńców, wszystkich, którzy chcieliby pomóc o kontakt telefoniczny, jesteśmy cały czas dostępni. – dodaje Aneta Staniszewska.

Wolontariusze przygotowali listę rzeczy, które są niezbędne do normalnego życia państwa Czerwińskich.

- kanapa typu narożnik

- lampa stojąca +  żyrandol

- telewizor

- kołdra  x 4 160 / 200 cm + komplet pościeli i koce

- poduszki x 4 70/ 80 i 4 małe poduszki typu „jasiek”

- dywan 1,5 m x 3 m i  dywan 2 m x 3 m

- suszarka do włosów, lokówka i prostownica

- laptop, biurko, lampka biurkowa

- stół + 4 krzesła

- akcesoria kuchenne: garnki, naczynia żaroodporne, blaszki do ciasta, sztućce, czajnik elektryczny, mikrofalówka, patelnie, odkurzacz

Odzież:

Bluzy w ciemnych kolorach dla Klaudii w rozmiarach M i L, kurtka jeansowa rozmiar 38, jeansy, krótkie spodenki, buty sportowe w rozmiarach 37- 38

Dla Nikoli bluzki z krótkim rękawem w rozmiarze 34, trampki 35- 36,  kurtki przeciwdeszczowe damskie M, L, S  i męska L.

Osoby, które mogą powyższe potrzeby spełnić, mogą się kontaktować z Fundacją Klucz i stowarzyszeniem Samorządny Kalisz pod numerem telefonu: 602 594 594.

Wolontariusze na bieżąco aktualizują listę, tak by nie trafiały do nich rzeczy, które już przekazał ktoś inny. Na rodzinę Czerwińskich można też dokonywać wpłat za pośrednictwem serwisu zrzutka.pl. Możecie wejść, wesprzeć rodzinę jakąkolwiek kwotą. 

Fundacja oferuje też pomoc innym rodzinom poszkodowanym w pożarze na Ogrodowej.  - W tym wydarzeniu tragicznym ucierpiała nie tylko rodzina państwa Czerwińskich, ale wiele jeszcze innych. Na razie się nikt więcej nie zgłosił, ale jeżeli takie zgłoszenie otrzymamy, będziemy w ramach fundacji i zebranych środków pomagać innym rodzinom. – mówi Maja Baraniak ze stowarzyszenia Samorządny Kalisz.  Pozostałe rodziny z Ogrodowej, jeśli potrzebują wsparcia, mogą się kontaktować telefonicznie z wolontariuszami: 602 594 594.

Stowarzyszenie oferuje rodzinom z Ogrodowej pomoc rzeczową i prawną. W akcję charytatywną na rzecz Czerwińskich i pozostałych poszkodowanych włączyła się też cała społeczność Zespołu Szkół nr 10 przy ul. Podmiejskiej.

MS, fot. autor, wideo Magazyn Miejski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowna Redakcjo, oto kilka przykładów: Cytat nr 1, napisał Ignac - Napisze tak, to jest tak jak prawnicy biorą się za rządzenie krajem! Zawsze hak przy władzy jest PO i jej koalicjancji to w Polsce jest zamordyzm. Dość kreatur z koalicji 13 grudnia. – Tak, to jest rzeczowa opinia. Cytat nr 2, napisał Prezydent - Dokładnie to napisałeś.Ale thebile nie zrozumieją.Wladza mu się kończy.Dziadek nie powinien krajem rządzić,go ciężko zrozumieć.Wsyscy w tym rządzie na białym są jak Michal.Interesy Niemiec i UA,a kraj nasz zadluzony - Tak, to też jest myśl świetlista. Cytat nr 3, napisał T - Tuskowi kończy się władza i chce przepchnąć jak najwięcej zleceń unii w tym euro ,imigrantow i wywieźć nasze złoto to skarbca unii. Mamy póki co bezpieczny kraj ,swoją walutę i swoje zdanie ale Tusk dąży do tego żebyśmy byli kolonią niemiecką. – Jakie to szczere, prawda? Szanowna Redakcjo, ośmielam się zauważyć, że w dniu 29-10-2026 o godzinie 10.42, do artykułu pod tytułem „Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć”, popełniłem dykteryjkę odnośnie POLACKICH zachowań w powiązaniu z dzisiejszym świętowaniem. Czyli zgodnie z obowiązującą linią partii, trzeba to wyciąć. Wróć, linią tego PERIODYKU. Takie to są FAKTY KALISKIE, czysta gomułkowszczyzna. A Ty Szanowny „efciu”, jak się teraz czujesz w takiej postkomunie, chyba się cieszysz, że jest zgodnie z Twemi notatkami po kursach cenzorskich z czasów towarzysza Wiesława? Ponoć minionych. Hi! Hi! Hi! Hi! Żegnam. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:32 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: I don't eat junkfood Treść komentarza: 60 groszy brutto (słownie: sześćdziesiąt) powyżej minimum.....mają rozmach Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:39 Źródło komentarza: Wszystko prawie gotowe. Wkrótce OTWARCIE nowego fast foodu Autor komentarza: kibic KKS Treść komentarza: Warunki pracy i płacy takie, że prawie upadłem na podłogę - ze śmiechu! 32 zł/h brutto i to na podstawie umowy zlecenie (bez urlopu i płatnego chorobowego) to rewelacja! Konkurencja dla Dino? Ha ha ha ha ! Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:38 Źródło komentarza: Wszystko prawie gotowe. Wkrótce OTWARCIE nowego fast foodu Autor komentarza: Koźminek ... Treść komentarza: ... rządzi się swoimi prawami o ruchu drogowym. Nikt nie patrzy na nic. Piesi ładują się wprost pod koła. Kątem oka nie zerkają, czy coś nadjeżdża. I to wszystko pod oknami posterunku. Choć nie wiem jak było akurat w tym przypadku. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:38 Źródło komentarza: Zagadkowa śmierć w powiecie. Monitoring odkryje prawdę?
Reklama
Reklama
Reklama