Reklama
środa, 12 sierpnia 2026 01:27
Reklama
Reklama
Reklama

Novecento nocą ZDJĘCIA

CKiS włączyło się w Noc Kultury, proponując sfinansowany przez miasto monodram związanego niegdyś z kaliskim teatrem aktora - Piotra Bigory. O 22.00 w klimatycznej sali studio odbył się spektakl „Novecento” według tekstu Alessandro Barrico.
Novecento nocą ZDJĘCIA

Włoski powieściopisarz Alessandro Barrico to popularny autor sztuk teatralnych, krytyk i eseista, który międzynarodową sławę zdobył bestsellerową powieścią „Jedwab”. Jej popularność wzmocniła filmowa adaptacja w reżyserii Francois Girarda z udziałem m.in. Keiry Knightley, Michaela Pitta i Alfreda Moliny. Z kolei „Novecento” należy do tekstów bardzo chętnie realizowanych w teatrze jednego aktora. Można zatem powiedzieć, że już na samym początku realizacji tego przedsięwzięcia Piotr Bigora wykazał się sporą dozą odwagi, wystawiając się na ewentualne porównanie z innymi monodramami (i słuchowiskiem w radiowej Trójce) powstałymi na bazie prozy Barrico. Ponadto na podstawie „Novecenta” Giuseppe Tornatore nakręcił słynny film pt. „1900 – człowiek legenda" z Timem Rothem w tytułowej roli.
W tym monologu zamknięta jest rzeczywiście niezwykła historia genialnego pianisty – Danny’ego Boodmana T.D. Lemona Novecento, który jako niemowlę – porzucony przez rodziców emigrantów - został znaleziony na parowcu Virginian przez starego Boodmana, marynarza pracującego w pokładowej kotłowni. Novecento jako obywatel w zasadzie nie istniał, bo nie miał daty urodzenia, rodziny i ojczyzny, a do tego wszystkiego stary Boodman osierocił go ponownie, gdy chłopiec miał zaledwie osiem lat. Po śmierci przybranego ojca Novecento zniknął, ale kilkanaście dni później pojawił się w sali balowej parowca, zasiadł przy fortepianie i – choć jego nogi nawet nie sięgały do podłogi - wzruszył do łez niemal wszystkich pasażerów. Tę opowieść o Novecento poznajemy z ust jego przyjaciela - trębacza, który na parowiec wszedł w 1927 roku, kiedy sława pianisty wykroczyła już poza statek, z którego nota bene Novecento nigdy nie zszedł na ląd. Kilka lat później w jednym z rejsów brał udział pianista Jelly Roll Morton (chyba jedyna autentyczna postać w tekście Baricco) i stoczył z Novecento muzyczny pojedynek… Te nieprawdopodobne zdarzenia układają się w opowieść o granicach poznania, o samotności i lęku przed tym, co nieznane.

Piotr Bigora przygotował monodram w zeszłym roku i premierowo zaprezentował na Ogólnopolskim Przeglądzie Sztuki Współczesnej FORMA w Rawiczu. Spektakl zresztą został wyprodukowany przez tamtejszy Dom Kultury. Aktora w dziele tworzenia – w roli reżysera - wsparł  Dariusz Taraszkiewicz oraz – jako twórca efektów specjalnych – Krzysztof Matysiak. Aktor, którego kaliszanie pamiętają z pewnością jako członka kaliskiego zespołu teatralnego, zaproponował chyba jedną z najbardziej wymagających (dla niego jako wykonawcy) form scenicznych. Zrezygnował w zasadzie z całego sztafażu teatralnego i nie chowając się za scenografię czy zbędne rekwizyty postanowił stanąć oko w oko z widzem, by opowiedzieć mu niezwykłą historię i… pobudzić do refleksji, poruszyć do głębi. To takie cenne, gdy teatr polski zalewają spektakle odrzucające emocje jako znaczący element spotkania aktora z widzem.

RK, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama