Reklama
wtorek, 15 września 2026 04:27
Reklama
Reklama
Reklama

Mówił o 50 ofiarach wypadku. Policja ujęła sprawcę fałszywego alarmu WIDEO

Postawił na równe nogi wszystkie służby ratunkowe, twierdząc, że jest świadkiem poważnego wypadku. Mówił o 50 poszkodowanych. A to wszystko… dla żartu. Po dwóch tygodniach od tego bulwersującego wydarzenia, kaliska policja zatrzymała sprawcę fałszywego alarmu w Morawinie w gminie Ceków Kolonia. To 33-letni mieszkaniec tej gminy. Był kompletnie zaskoczony wizytą mundurowych.
Mówił o 50 ofiarach wypadku. Policja ujęła sprawcę fałszywego alarmu WIDEO

Wszystko działo się  3 kwietnia br. po godzinie 23:00. Dyżurny numeru alarmowego 112 otrzymał niepokojący telefon o zderzeniu ciężarówki z autobusem w Morawinie. Dzwoniący mówił o nawet 50 rannych osobach. – W takich sytuacjach mamy do czynienia z tzw. zdarzeniem mnogim, które wymaga wdrożenia specjalnych procedur. Dyspozytor bez zastanowienia zadysponował wszystkie dostępne siły i środki; na pomoc ruszyło 7 zastępów straży pożarnej z Kalisza, gminy Żelazków oraz Ceków Kolonia, w tym 23 strażaków i samochód kwatermistrzowski z namiotem – mówił nam mł. kpt. Grzegorz Kuświk, oficer prasowy kaliskiej straży pożarnej. Na miejsce wysłano też trzy radiowozy policji i dwie karetki pogotowia ratunkowego. Wszyscy chcieli jak najszybciej dotrzeć na miejsce, by udzielić pomocy poszkodowanym.

W Morawinie, gdzie miało dojść do wypadku nic jednak nie znaleźli. Nawet śladu po  najmniejszej kolizji. Służby zawrócono. - Policjanci podjęli czynności, które miały ustalić dane osoby dzwoniącej. Sytuacja nie była łatwa. Zgłaszający dzwonił z telefonu, który nie posiadał karty SIM. Tym samym nie posiadał numeru abonenckiego – mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji. - Ostatecznie praca operacyjna funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego przyniosła efekt. Funkcjonariusze wytypowali podejrzanego. 33-latek został zatrzymany we wtorek, 18 kwietnia.

Mężczyzna nie krył zdziwienia na widok policjantów, którzy zapukali do drzwi jego domu. Ponieważ od zdarzenia minęło już trochę czasu, zapewne sądził, że pozostanie bezkarny. - 33-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Następnego dnia został przewieziony do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu, gdzie usłyszał zarzut – dodaje Anna Jaworska-Wojnicz. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

MIK, fot. i wideo: KMP Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Szczególnie w niedziele jakieś szczyle na motocyklach z ryczącymi tłumnikami Moczalec i cała okolica bo słychać ich z kilku kilometrów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: herakicek Treść komentarza: Rozumiem że "służby" cytuję za autorem artykułu - Straż Leśna, Państwowa Straż Łowiecka, Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Rybacka (tyle tego żeby tylko się nawzajem nie zadeptali) pracują od 14 do 18 października. Pytanie za co biorą pensje (chyba nienajgorsze) od 1 styczna do 13 października i od 19 października do 31 grudnia? Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Po pierwsze trzeba poszukać czegoś po znajomości! Dojścia i plecy są dziś równie ważne jak za komuny, a może nawet ważniejsze! Data dodania komentarza: 14.09.2026, 20:38 Źródło komentarza: Jak znaleźć ofertę pracy dopasowaną do swoich kwalifikacji? Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: W Kaliszu jest bardzo mało miejsc do pracy bo politycy wszystko pozwalają sprzedawać obcokrajowcą, którzy doprowadzili do upadłości nie jeden zakład. Kiedyś w Kaliszu było tyle firm, a teraz? Nic nie ma. A jak jest to wolą obcokrajowców zatrudniać. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:30 Źródło komentarza: Rynek pracy już nie tak stabilny? Coraz więcej osób bez pracy 𝐍𝐎𝐖𝐄 𝐃𝐀𝐍𝐄 𝐙 𝐊𝐀𝐋𝐈𝐒𝐙𝐀
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama