Reklama
środa, 8 lipca 2026 10:36
Reklama
Reklama
Reklama

Uratowała życie chorej kobiecie WIDEO

Uratowała życie 38-letniej kobiecie, chorej na nowotwór krwi. Marta Korko, 25-latka ze Strzałkowa w gminie Lisków oddała komórki macierzyste nieznanej osobie. Dawcę i biorcę połączono dzięki Fundacji DKMS, czyli Bazie Dawców Komórek Macierzystych. Co godzinę jedna osoba w Polsce dowiaduje się, że ma białaczkę. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od dawcy niespokrewnionego.
Uratowała życie chorej kobiecie WIDEO

Ta historia zaczęła się 5 lat temu, w technikum w Liskowie, gdzie uczyła się Marta. – Pojechaliśmy na wycieczkę szkolną, na spotkanie organizowane przez Fundację DKMS. Rejestrowaliśmy się w bazie potencjalnych dawców poprzez pobranie krwi – opowiada 25-latka.

W sierpniu minionego roku Marta odebrała telefon z nieznanego numeru – dzwoniła Fundacja DKMS z informacją, że jest osoba, która najprawdopodobniej potrzebuje właśnie jej komórek macierzystych.Takie sytuacje niestety zdarzają się niezwykle rzadko – dawca i biorca muszą być bowiem dla siebie tzw. bliźniakami genetycznymi.

Marta nie wahała się ani chwili, szybko rozpoczęła się procedura. Dziewczyna wybrała Klinikę w Warszawie, w której zrobiono jej w jeden dzień komplet badań. Zgodność genetyczna Marty i biorcy potwierdziła się. Na kilka dni przed pobraniem komórek macierzystych, Marta musiała robić sobie zastrzyki  podskórnie w brzuch, po to by komórki namnożyły się. - Myślę, że to nie jest nic strasznego, jedynie jest taki wewnętrzny opór, żeby to sobie wkłuć w brzuch, ale to jest taka malutka igiełka, 5 mm. Po tych zastrzykach miałam skutki uboczne, objawy jak przy grypie: ból kości, zmęczenie, ale myślę, że osoba przygotowywana do przeszczepu przeżyła o wiele gorsze rzeczy i moje cierpienia przy jej cierpieniach, to było tak naprawdę nic – mówi Marta.

Marcie życiodajne komórki macierzyste pobrano z krwi obwodowej.

Wszelkie koszty związane z wyjazdem do Kliniki pokryła Fundacja DKMS. W tym czasie Marta nie wiedziała komu pomaga – takie są procedury. – Dopiero po pobraniu dowiedziałam się, że jest to 38-letnia kobieta z Polski i tylko tyle mogę wiedzieć.. Możemy się poznać po dwóch latach od przeszczepu, jeżeli ja wyrażę zgodę i ona też – wyjaśnia dziewczyna.

I Marta czeka na to z niecierpliwością. – Jestem ciekawa czy ma dzieci, czym się zajmuje, jak to wszystko przeżywała –dodaje.

3 miesiące temu Marta dowiedziała się, że przeszczep się przyjął, 38-letnia kobieta jest zdrowa dzięki niej. - Dużo rzeczy się dla mnie zmieniło po tym pobraniu. Zaczęłam wierzyć, że istnieje nadzieja, zaczęłam mocniej wierzyć w dobro ludzkie. Dla mnie to była bezinteresowna pomoc i wierzę, że inni ludzie również będą potrafili bezinteresownie pomagać – przyznaje Marta.

Pomóc może każdy zdrowy człowiek – wystarczy zarejestrować się w bazie DKMSu. Zrobić to można wchodząc na stronę internetową www.DKMS.pl i zamawiając pakiet rejestracyjny.

Jedynie 25% pacjentów znajduje „bliźniaka genetycznego” w rodzinie, pozostałe 75% zdanych jest na dawców niespokrewionych. Prawdopodobieństwo znalezienia bliźniaka genetycznego w potrzebie w ciągu 10 lat od rejestracji wynosi 5%. A spośród tych 5% osób tylko jedna na 100 zostaje dawcą w ciągu pierwszego roku od rejestracji.

Agnieszka Gierz, wideo: Magazyn Miejski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 31 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Pan inżynier Krzysztof Gałka jest najwybitniejszym kaliskim ekspertem z dziedziny drogownictwa. Dlatego wszystkie dotychczasowe próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innym specjalistą miały katastrofalne następstwa, których można było uniknąć, gdyby pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pozostawał na swoim stanowisku bez niepotrzebnych, szkodliwych przerw. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, jest specjalistą najlepiej przygotowanym do działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Wielu obserwatorów kaliskich inwestycji drogowych uporczywie dopytuje się o terminy ich zakończenia. Tymczasem w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki nie istnieje nic takiego jak termin zakończenia inwestycji drogowej. Kaliskie inwestycje drogowe nie są kończone w jakimś określonym terminie, ale wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. I właśnie pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, nie tylko najlepiej, najbardziej dogłębnie, zbadał, poznał i zrozumiał charakter naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki, ale także opracował i wdrożył zasady skutecznego działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Najważniejszą zasadą jest dążenie do maksymalnego skrócenia średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej zamiast bezsensownego czepiania się jakichś konkretnych terminów. To jest właśnie tajemnica sukcesu pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Kiedy pana inżyniera Krzysztofa Gałkę, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, próbowano zastępować innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej wydłużał się dwu albo nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim czasem oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej za czasów pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Po prostu inni specjaliści nie są w stanie pojąć naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki ani działać skutecznie w jej warunkach, w przeciwieństwie do pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Trzeba zatem starać się zmniejszyć siłę ciosu, jakim jest odejście pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Zmiana będzie miała najmniej negatywny wpływ na średni czas oczekiwania na zakończenie kaliskiej inwestycji drogowej, kiedy p. inżynierowi Krzysztofowi Gałce, najwybitniejszemu kaliskiemu ekspertowi w dziedzinie drogownictwa, powierzy się wskazanie swojego następcy. Dlatego pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, powinien na zakończenie swojej działalności zostać przewodniczącym komisji konkursowej (choćby na zlecenie). Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:34 Źródło komentarza: 46 lat pracy dla drogownictwa. Krzysztof Gałka przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Już nie mogę się doczekać. Liczę na jakieś suweniry z dnia otwarcia. Na pewno będę! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:10 Źródło komentarza: Prace konstrukcyjne zakończone. Tak powstaje nowa galeria Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Bo młodzi nie mają w ogóle emerytury. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:08 Źródło komentarza: Donieśli na dzieci, sprzedające lemoniadę. Tak zareagowali strażnicy Autor komentarza: Piwoniczanin Treść komentarza: Bezpośredni pociąg IC UZNAM wyjeżdża z Kalisza o 1.07 i o 6.39 jest w Świnoujściu. Można cały dzień się plażować i wsiąść o 21.33 w Świnoujściu i wysiąść w Kaliszu o 2.52. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 22:42 Źródło komentarza: Nad Bałtyk bez przesiadek i w rekordowym czasie. To wakacyjna propozycja Kolei Wielkopolskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama