Reklama
środa, 21 października 2026 05:38
Reklama
Reklama

Sensacja w Arenie! Calisia ograła Proximę i jest o krok od czołowej czwórki I ligi! ZDJĘCIA i WIDEO

Chyba tylko niepoprawni optymiści zakładali, że Calisia jest w stanie pokrzyżować plany Proximie Kraków i nawiązać z nią walkę o awans do najlepszej czwórki pierwszej ligi. Wprawdzie rywalizacja wciąż jest w toku, ale po pierwszym meczu to kaliszanki są bliżej sukcesu. W piątek sprawiły miłą niespodziankę i ograły w Arenie wicelidera 3:2!
Kliknij aby odtworzyć

Siatkarki z grodu nad Prosną rozegrały bez wątpienia najlepszy w tym sezonie mecz. Na zwycięstwo z wiceliderem zapracowały bardzo sumiennie. Znamienny obrazek, świadczący o tym, jak ogromną sensację sprawiły, miał miejsce tuż po zdobyciu przez nie ostatniego w tie-breaku punktu – po kaliskiej stronie niekończąca się euforia radości, po krakowskiej zaś smutek połączony z niedowierzaniem. Mało kto bowiem zakładał, że Calisia będzie w stanie ograć Proximę, z którą dwukrotnie przegrała w fazie zasadniczej i która do play-off’ów przystąpiła z drugiej lokaty. Tymczasem to, co wydawało się niemożliwe, stało się jak najbardziej realne. – Rozegraliśmy naprawdę super zawody. Wiedzieliśmy, że Kraków przyjeżdża jako faworyt i jako drużyna, która złożyła już akces do OrlenLigi, ale my chcieliśmy po prostu zagrać dobry mecz i ten dobry mecz nam wyszedł. Bardzo się cieszymy – mówi zadowolony z postawy swoich podopiecznych trener Daniel Przybylski.

Spotkanie trwało pięć setów, ale równie dobrze mogło się zakończyć po trzech. W końcówce pierwszej partii kaliszanki prowadziły bowiem 22:20, lecz w decydujących fragmentach zabrakło im zimnej krwi i przegrały na przewagi – do 24. Niemniej wyrównana odsłona utwierdziła je w przekonaniu, że w starciu z silnym teamem z Krakowa wcale nie stoją na straconej pozycji. Dobitnie wykazały to w drugiej odsłonie. Od stanu 7:5 zdobyły osiem punktów z rzędu, a następnie zwyciężyły do 14. W takich rozmiarach Proxima przegrała w tym sezonie tylko raz, a mianowicie w potyczce z najlepszą w lidze Wisłą Warszawa. – Jesteśmy zespołem i to jest naszą siłą. Każda zawodniczka oddaje serce za koleżankę. Wszystkie dziewczyny sobie pomagają, wspierają się. To było dzisiaj kluczem do sukcesu – wskazuje trener Przybylski.

W trzeciej odsłonie kaliska ekipa popisała się imponującym finiszem. Mimo że przegrywała na początku 2:8, a w końcówce 17:19, kolejne pięć akcji rozstrzygnęła na swoją korzyść i wygrała do 21. W czwartym też goniła wynik, złapała nawet kontakt (22:23), jednak na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba było poczekać do tie-breaka. W nim Calisia odskoczyła po zagrywkach Marty Pytlarz na 9:6 i nie wypuściła okazji z rąk. Decydujące ciosy zadała niezawodna Hanna Łukasiewicz. – W play-off’ach nie ma znaczenia, ile się wygrywa. Ważne są po prostu zwycięstwa. Na rewanż do Krakowa pojedziemy po to, żeby pokonać rywalki i nie dopuścić do złotego seta – przekonuje Daniel Przybylski.

Dodajmy, że w piątkowym spotkaniu beniaminek z Kalisza nie wystąpił w najmocniejszym zestawieniu. Zabrakło atakującej Małgorzaty Vlk, którą dzielnie zastąpiła Justyna Andrzejczak. – Gosia jest w stanie błogosławionym, stąd nie może nas wspomóc na boisku. Jednak Justyna, która zagrała na jej pozycji, była genialna w tym, co robi – ocenił szkoleniowiec.

Rewanżowe spotkanie pierwszej rundy fazy play-off I ligi odbędzie się 10 marca w Krakowie.

Michał Sobczak

***

MKS Calisia Kalisz – Proxima Kraków 3:2 (24:26, 25:14, 25:21, 22:25, 15:13)

Calisia:
1. Justyna Andrzejczak
2. Marta Pytlarz
6. Marta Grzanka
11. Sylwia Grobys
12. Hanna Łukasiewicz (kpt)
17. Ivana Isailović
13. Marta Kuehn-Jarek (l)
---
3. Anna Głowiak
14. Aleksandra Makowska
10. Katarzyna Drewniak

Proxima:
2. Paula Słonecka
3. Jowita Jaroszewicz
7. Marzena Kropidłowska
8. Adrianna Budzoń (kpt)
11. Gabriela Ponikowska
15. Iwona Krochmal
16. Angelika Bulbak (l)
---
10. Ewelina Janicka
12. Klaudia Boguszewska
9. Anna Widera
6. Katarzyna Bakuła

Sędziowali: Paweł Kapica oraz Grzegorz Kaczmarzyk (Częstochowa).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: LEWEK Treść komentarza: ZA TAKIE NAPADY KK ZMIENIC I DOZYWOCIE,ZEBY INNYM NIECHCIALO SIE PRZEBIERAC. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 01:21 Źródło komentarza: Bandyci uzbrojeni po zęby! Przebrali się za policjantów i ZRABOWALI majątek Autor komentarza: Kaliszanin Treść komentarza: Nie polecam pracy w spółdzielni Zielony Kalisz Data dodania komentarza: 21.10.2026, 00:16 Źródło komentarza: W tych firmach i zakładach brakuje rąk do pracy | 𝗡𝗢𝗪𝗔 𝐆𝐈𝐄Ł𝐃𝐀 𝐏𝐑𝐀𝐂𝐘 Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: "Gminy często zrzucają ten obowiązek na wyższe szczeble samorządowe albo chcą się załapać «na okazję». To w przypadku gdy autobus i tak przejeżdża przez teren ich gminy, bo realizuje transport z innego samorządu. Gmina taka nie czuje się wtedy w obowiązku do opłacania transportu, bo ten i tak przejeżdża przez jej teren." - i tu jest pies pogrzebany! Ustawa o transporcie ma wielką wadę, bo powierza prowadzenie komunikacji lokalnym samorządom. To błąd, bo one patrzą tylko do swoich granic, a jak wyślą linię gdzieś dalej, to układają rozkład pod swoich mieszkańców, co marnuje jej potencjał. Powstają linie kończące się w polu, nieskoordynowane z sąsiednią jednostką. Trudno z nich skorzystać lub przesiąść się na następny pojazd. Takimi sprawami powinien się zajmować jakiś krajowy zarząd transportu z lokalnymi oddziałami, który skoordynowałby to. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:45 Źródło komentarza: Pekaes w regionie zawiesza kursy. Pasażerowie: Jak mają wrócić dzieci do domu! Autor komentarza: M. Treść komentarza: Niezłe ma wyczucie redakcja. Lub raczej niedoinwestowane AI:P W artykule o potrąceniu pieszego przez hulajnogarza ... dwie reklamy wypożyczalni hulajnóg. Żenada. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 19:58 Źródło komentarza: Potrącenie w centrum Kalisza. Sprawca uciekł na hulajnodze
Reklama
Reklama
Reklama