Reklama
środa, 21 października 2026 07:17
Reklama
Reklama

Siła tkwi w zespole. Siatkarki Calisii wróciły na zwycięski tor!

Siatkarki Calisii mają patent na drużynę z Wieliczki. Wcześniej wygrały z nią u siebie, teraz pokonały ją na wyjeździe, odnosząc w ten sposób pierwsze w tym roku zwycięstwo. – Potrzebowaliśmy tej wygranej – nie ukrywa trener Daniel Przybylski.
Siła tkwi w zespole. Siatkarki Calisii wróciły na zwycięski tor!

W Solnym Mieście kaliszanki rozegrały bardzo dobre zawody. W całej rywalizacji przytrafił im się tylko jeden przestój. W drugim secie, gdy prowadziły 15:9, straciły sześć oczek z rzędu i w konsekwencji przegrały tę partię do 23, a kolejną do 15. Gdy wróciły do swojego grania, były nie do zatrzymania. O możliwościach kaliskiej drużyny rywalki przekonały się już w pierwszym secie, którego przyjezdne wygrały wyraźnie, do 17, mimo że przegrywały 11:13. W czwartym zwyciężyły do 21, a w piątym szybko odskoczyły na 3-4 oczka, wygrywając następnie 15:8 i cały mecz 3:2. – Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa – nie ukrywa w rozmowie z nami trener Daniel Przybylski. – Wiedzieliśmy, że możemy wygrywać z czołowymi zespołami w pierwszej lidze, ale chcieliśmy to udowodnić i to nam się udało. Te dwa punkty były nam bardzo potrzebne – dodaje.

Tytuł MVP trafił do Ivany Isailović, która rzeczywiście imponowała grą na środku, ale na wyróżnienie zasługują też pozostałe zawodniczki kaliskiego zespołu. – Każda z dziewczyn, która pojawiła się dziś na parkiecie, czyli cała dwunastka, dołożyła od siebie cegiełkę do tego zwycięstwa. Nie mieliśmy żadnego słabego ogniwa. Popełniliśmy mniej błędów niż w poprzednich meczach, jestem też zadowolony z gry w obronie i asekuracji. To spotkanie wygrał cały nasz zespół i to było naszą siłą – przekonuje trener Przybylski.

WTS Solna to jedyny zespół z czołowej czwórki pierwszej ligi, którego Calisia ograła w tym sezonie i to aż dwukrotnie. W październiku w Arenie kaliszanki zwyciężyły w trzech setach. Teraz w pięciu, ale najważniejszy jest fakt, że przerwały trwającą przez cztery mecze serię porażek. Na przełamanie zanosiło się już w poprzedniej potyczce, przegranej z AZS Opole po tie-breaku. – My z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Dwa tygodnie temu ugraliśmy jednego seta, potem dwa, a teraz trzy. Mam nadzieję, że ta dobra tendencja się utrzyma i w następnym meczu wygramy za trzy punkty. Na pewno ważne jest przełamanie, ale nie oznacza to, że będzie łatwiej. Do każdego meczu musimy podchodzić na 100 procent – mówi nam szkoleniowiec beniaminka z Kalisza.

W bieżącej kolejce nie brakowało niespodzianek. Spotkania z wyżej notowanymi drużynami wygrały ekipy z Opola i Krosna, które rywalizują z MKS-em o miejsce w fazie play-off. Na razie kaliszanki są ósme. Do końca fazy zasadniczej pozostało pięć meczów. Najbliższy już w środę.

Michał Sobczak

***

WTS Solna Wieliczka – MKS Calisia Kalisz 2:3 (17:25, 25:23, 25:15, 21:25, 8:15)
MKS:
Grzanka, Vlk, Pytlarz, Isailović, Łukasiewicz, Grobys oraz Kuehn-Jarek (l), Drewniak, Karpińska, Andrzejczak, Makowska, Łysiak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 17 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: LEWEK Treść komentarza: ZA TAKIE NAPADY KK ZMIENIC I DOZYWOCIE,ZEBY INNYM NIECHCIALO SIE PRZEBIERAC. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 01:21 Źródło komentarza: Bandyci uzbrojeni po zęby! Przebrali się za policjantów i ZRABOWALI majątek Autor komentarza: Kaliszanin Treść komentarza: Nie polecam pracy w spółdzielni Zielony Kalisz Data dodania komentarza: 21.10.2026, 00:16 Źródło komentarza: W tych firmach i zakładach brakuje rąk do pracy | 𝗡𝗢𝗪𝗔 𝐆𝐈𝐄Ł𝐃𝐀 𝐏𝐑𝐀𝐂𝐘 Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: "Gminy często zrzucają ten obowiązek na wyższe szczeble samorządowe albo chcą się załapać «na okazję». To w przypadku gdy autobus i tak przejeżdża przez teren ich gminy, bo realizuje transport z innego samorządu. Gmina taka nie czuje się wtedy w obowiązku do opłacania transportu, bo ten i tak przejeżdża przez jej teren." - i tu jest pies pogrzebany! Ustawa o transporcie ma wielką wadę, bo powierza prowadzenie komunikacji lokalnym samorządom. To błąd, bo one patrzą tylko do swoich granic, a jak wyślą linię gdzieś dalej, to układają rozkład pod swoich mieszkańców, co marnuje jej potencjał. Powstają linie kończące się w polu, nieskoordynowane z sąsiednią jednostką. Trudno z nich skorzystać lub przesiąść się na następny pojazd. Takimi sprawami powinien się zajmować jakiś krajowy zarząd transportu z lokalnymi oddziałami, który skoordynowałby to. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:45 Źródło komentarza: Pekaes w regionie zawiesza kursy. Pasażerowie: Jak mają wrócić dzieci do domu! Autor komentarza: M. Treść komentarza: Niezłe ma wyczucie redakcja. Lub raczej niedoinwestowane AI:P W artykule o potrąceniu pieszego przez hulajnogarza ... dwie reklamy wypożyczalni hulajnóg. Żenada. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 19:58 Źródło komentarza: Potrącenie w centrum Kalisza. Sprawca uciekł na hulajnodze
Reklama
Reklama
Reklama